Tyl­ko z kil­ku­na­stu zna­nych gieł­do­wych spół­ek w tym roku ponad miliard zło­tych zysków wypra­co­wa­nych w 2020 roku zosta­nie wytrans­fe­ro­wa­ne za gra­ni­cę. Pokaź­ne dywi­den­dy liczo­ne w dzie­siąt­kach lub set­kach milio­nów popły­ną do Nie­miec, Włoch, Holan­dii czy Luk­sem­bur­ga — czy­ta­my na por­ta­lu money.pl

Dzie­je się tak, gdy pod­miot, do któ­re­go nale­żą udzia­ły, jest zare­je­stro­wa­ny w innym kraju.

Dokład­ne zba­da­nie, gdzie wypły­wa­ją zyski ze wszyst­kich ponad 400 spół­ek tyl­ko z war­szaw­skiej gieł­dy, jest prak­tycz­nie nie­moż­li­we. Tym bar­dziej, że posia­da­cze mniej niż 5 proc. udzia­łów nie są ujaw­nia­ni opi­nii publicznej.

Oka­zu­je się, że w tym roku w czo­łów­ce są inwe­sto­rzy z USA, Hisz­pa­nii, Mal­ty, Luk­sem­bur­ga i Holan­dii. Tam popły­nąć mogą set­ki milio­nów złotych.

W tym roku, jeśli Komi­sja Nad­zo­ru Finan­so­we­go (KNF) zezwo­li na wypła­tę dywi­den­dy, bli­sko pół miliar­da zło­tych popły­nie do Sta­nów Zjed­no­czo­nych. Wła­ści­cie­lem Ban­ku Han­dlo­we­go jest ame­ry­kań­ska gru­pa finan­so­wa Citi­bank. Na zie­lo­ne świa­tło od KNF cze­ka też hisz­pań­ski Ban­co San­tan­der, któ­ry według pro­po­zy­cji zarzą­du San­tan­der Bank Pol­ska mógł­by otrzy­mać pra­wie 70 proc. całej puli prze­zna­czo­nej na dywi­den­dę, a mowa o pra­wie 250 mln zł. Z Hisz­pa­nii, tak jak San­tan­der, jest też Fer­ro­vial Con­struc­tion, czy­li głów­ny wła­ści­ciel gru­py Budi­mex. To ona odpo­wia­da w Pol­sce m.in. za budo­wa­nie wie­lu dróg i innych ele­men­tów infra­struk­tu­ry. Jed­nak nie wszy­scy wie­dzą, że za spół­ką stoi wła­śnie kapi­tał zagra­nicz­ny. Hisz­pa­nie zgod­nie z zapo­wie­dzia­mi mogą liczyć na wypła­tę pra­wie 214 mln zł z zysku z 2020 roku.

Cie­ka­wym przy­kła­dem jest odzie­żo­wa gru­pa LPP (m.in. mar­ki Rese­rved i Cropp), któ­rej sie­dzi­ba mie­ści się w Gdań­sku.  Głów­nym wła­ści­cie­lem jest tu fun­da­cja Sem­per Simul bli­sko zwią­za­na z Mar­kiem Pie­choc­kim. War­to jed­nak zauwa­żyć, że jest ona zare­je­stro­wa­na nie w Pol­sce, ale na Mal­cie. Podob­nie jest np. w spół­ce Impel, któ­rej udzia­łow­ca­mi są pol­scy biz­nes­me­ni, ale for­mal­nie spra­wu­ją kon­tro­lę poprzez spół­ki zare­je­stro­wa­ne w Czechach.

Regu­lar­nie rok w rok zyski pły­ną też do Holan­dii, a dokład­niej do zna­ne­go na całym świe­cie pro­du­cen­ta piwa Heine­ken, któ­ry kon­tro­lu­je też rodzi­mą gru­pę Żywiec. Razem z innym holen­der­skim pod­mio­tem mogą liczyć na pra­wi całą pulę dywi­den­dy, czy­li ponad 161 mln zł.

 Goody­ear z sie­dzi­bą w Luk­sem­bur­gu to trze­ci pod wzglę­dem wiel­ko­ści pro­du­cent opon na świe­cie, któ­ry dzię­ki pra­wie 90 proc. akcji w Fir­mie Opo­niar­skiej Dębi­ca może liczyć na wypła­tę pra­wie 45 mln zł z zysku spółki.

Z kolei szwaj­car­skie korze­nie ma głów­ny udzia­ło­wiec zna­ne­go pro­du­cen­ta sło­dy­czy Wawel. Na kon­ta Hosta Inter­na­tio­nal powin­no wpły­nąć oko­ło 20 mln zł. W Szwaj­ca­rii zare­je­stro­wa­ny jest też MaForm Hol­ding, czy­li naj­więk­szy akcjo­na­riusz Fabry­ki Mebli For­te. Trze­ba jed­nak zazna­czyć, że szwaj­car­ski pod­miot jest kon­tro­lo­wa­ny przez Pola­ków (Macie­ja For­ma­no­wi­cza oraz Annę Formanowicz).

Pol­ska jest moc­nym gra­czem w bran­ży che­micz­nej, ale np. zakła­dy PCC Exol czy PCC Roki­ta nale­żą do kon­ku­ren­ta z Nie­miec (PCC Che­mi­cals). Stąd spo­ra część zysków nie zosta­nie w naszym kraju.

Podob­nie jak zyski z opłat na auto­stra­dzie A4 Kato­wi­ce-Kra­ków. Jej wła­ści­cie­lem jest Sta­le­xport Auto­stra­dy, czy­li spół­ka nale­żą­ca do wło­skiej gru­py Atlantia.

źródło:money.pl