W czwar­tek 8 lip­ca roz­po­czę­ło się pierw­sze wbi­cie łopa­ty pod budo­wę pomni­ka Spi­ra­la Zwy­cię­stwa upa­mięt­nia­ją­ce­go wkład pol­skich sił powietrz­nych w zwy­cię­stwo nad Niem­ca­mi w 1945 roku; „Boha­te­rom wal­czą­cym w Pol­skich Siłach Powietrz­nych u boku RAF pod­czas II Woj­ny Świa­to­wej” — lot­ni­ków, per­so­nel naziem­ny i Pomoc­ni­czą Służ­bę Kobiet.

Pomnik „Spi­ra­la Zwy­cię­stwa”, nad któ­rym pra­ce mają się toczyć do koń­ca tego lata, będzie przy­po­mi­nać zarów­no o lot­ni­kach, jak też o służ­bach pomocniczych.

Orga­ni­za­to­ra­mi budo­wy pomni­ka są gru­pa dzia­ła­czy polo­nij­nych i Fun­da­cja im. Mak­sy­mi­lia­na Kol­be­go w Mis­sis­sau­ga. Pro­wa­dzo­na jest zbiór­ka środ­ków, a orga­ni­za­to­rzy pod­kre­śli­li istot­ną pomoc w tym wzglę­dzie fede­ral­ne­go mini­ster­stwa ds. wete­ra­nów. Za pomoc, dzię­ko­wa­li też Insty­tu­to­wi Pamię­ci Naro­do­wej, któ­ry od począt­ku pro­jek­tu jest patro­nem hono­ro­wym. Fun­da­cja im. Mak­sy­mi­lia­na Kol­be­go fina­li­zu­je zaś obec­nie poro­zu­mie­nie z IPN doty­czą­ce finan­so­we­go wspar­cia budowy

Budo­wę pomni­ka moż­na wes­przeć tutaj

https://charity.gofundme.com/o/en/campaign/spiral-of-victory-monument

Pamięć o pol­skiej histo­rii i jej boha­te­rach jest szcze­gól­nie żywa wśród Polo­nii kana­dyj­skiej. Dzię­ki nie­ustan­nym wysił­kom spo­łecz­no­ści polo­nij­nej kolej­ne poko­le­nia kształ­to­wa­ne są w duchu patrio­ty­zmu, sza­cun­ku i dumy z bycia Pola­kiem. To wła­śnie z potrze­by upa­mięt­nie­nia pol­skiej histo­rii powstał wyjąt­ko­wy pro­jekt budo­wy pomni­ka poświę­co­ne­mu pol­skim lot­ni­kom, Pomoc­ni­czej Służ­bie Kobiet i per­so­ne­lo­wi naziem­ne­mu w siłach powietrz­nych Wiel­kiej Bry­ta­nii — Roy­al Air For­ce w latach 1939–45.

Monu­ment „Spi­ra­la Zwy­cię­stwa”, będzie pierw­szym i jedy­nym jak dotąd w Kana­dzie pomni­kiem infor­mu­ją­cym o klu­czo­wej roli Pola­ków w cza­sie II woj­ny świa­to­wej, a przede wszyst­kim w Bitwie o Anglię, przy­po­mi­na­ją­cym o ich odwa­dze i poświę­ce­niu — sym­bo­lem Pol­ski wal­czą­cej i zwyciężającej.

Orga­ni­za­to­ra­mi tego przed­się­wzię­cia jest gru­pa dzia­ła­czy polo­nij­nych two­rzą­cych Komi­tet ds. budo­wy pomni­ka oraz Fun­da­cja im. Mak­sy­mi­lia­na Kol­be­go w Mis­sis­sau­dze. Pomnik ma sta­nąć na tere­nie Pol­skie­go Cen­trum im. Jana Paw­ła II, a jego odsło­nię­cie pla­no­wa­ne do koń­ca 2021 r.. Jed­nak aby to się uda­ło, potrzeb­ne jest zebra­nie fun­du­szy na budo­wę tego wyjąt­ko­we­go miej­sca pamięci.

Ory­gi­nal­ny­mi Ini­cja­to­ra­mi tego przed­się­wzię­cia byli zasłu­że­ni wete­ra­ni Jan Gasz­told były pre­zy­dent Sto­wa­rzy­sze­nia Lot­ni­ków Pol­skich Skrzy­dło „War­sza­wa” oraz Bole­sław Fujar­czuk, któ­ry słu­żył jako radio-ope­ra­tor pokła­do­wy w legen­dar­nym Dywi­zjo­nie 303.

Na począt­ku ubie­głe­go roku do komi­te­tu zapro­szo­no rów­nież śp. Puł­kow­ni­ka Mar­ce­le­go Ostrow­skie­go, pilo­ta, strzel­ca pokła­do­we­go 301. Dywi­zjo­nu Bom­bo­we­go Zie­mi Pomor­skiej, odzna­czo­ne­go za swo­je zasłu­gi m.in. orde­rem Vir­tu­ti Militari.

Jak pod­kre­śla Bole­sław Fujar­czuk monu­ment będzie dowo­dem pamię­ci o tych, któ­rzy wal­czy­li o naszą wolność
To wła­śnie Bole­sław Fujar­czuk, Jan Gasz­told i Mar­ce­li Ostrow­ski, a tak­że jego syn Chris Ostrow­ski zwró­ci­li się do dwój­ki zna­nych wśród Polo­nii arty­stów Ani i Wojt­ka Biczy­sko z pro­po­zy­cją stwo­rze­nia pro­jek­tu pomni­ka. — Nikt nie ma chy­ba wąt­pli­wo­ści, że potrze­ba pod­trzy­my­wa­nia pamię­ci o tych cza­sach i ludziach jest oczy­wi­stą spra­wą każ­de­go czło­wie­ka o pol­skich korze­niach. Dla­te­go kie­dy w mar­cu tego roku zwró­co­no się do nas z proś­bą o stwo­rze­nie szki­cu, przy­ję­li­śmy to wyzwa­nie stwa­rza­jąc pro­jekt rzeź­by współ­cze­snej „Spi­ral of Vic­to­ry – Spi­ra­la Zwy­cię­stwa” – mówi Woj­tek Biczy­sko. Jak twier­dzą auto­rzy pro­jek­tu naj­więk­szą inspi­ra­cją była dla nich zna­jo­mość z lot­ni­ka­mi – świad­ka­mi tam­tych wyda­rzeń m.in. śp. płk. Mar­ce­lim Ostrow­skim, a tak­że Janem Gasz­tol­dem czy Bole­sła­wem Fujarczukiem.

Od począt­ku ich arty­stycz­nym zamie­rze­niem było stwo­rze­nie monu­men­tu, któ­ry odda­wa­ła­by sym­bo­li­kę zma­gań Pola­ków — Cała for­ma tej rzeź­by ma cha­rak­ter wzno­szą­cej, dyna­micz­nej kom­po­zy­cji. Oglą­da­na z dale­ka repre­zen­tu­je lek­kość lotu i roman­ty­kę wojow­ni­ków powietrz­nych. Kom­po­zy­cja umiesz­czo­na na wyso­ko­ści 12 stóp ma repre­zen­to­wać wal­kę samo­lo­tów tam­tych cza­sów – mówi Woj­tek Biczysko.

Nie­zwy­kle istot­ne jest tak­że usy­tu­owa­nie pomni­ka w ser­cu polo­nij­nych wyda­rzeń, czy­li na tere­nie Pol­skie­go Cen­trum Kul­tu­ry im. Jana Paw­ła II w sąsiedz­twie naj­więk­szej para­fii polo­nij­nej na świe­cie — Kościo­ła im. Mak­sy­mi­lia­na Kolbego.

– To wiel­ki zaszczyt dla nas, że spo­śród tak wie­lu róż­nych loka­li­za­cji to wła­śnie na tere­nie Cen­trum Jana Paw­ła II zosta­nie zre­ali­zo­wa­na ta szla­chet­na idea. Jestem prze­ko­na­ny, że umiej­sco­wie­nie „Spi­ra­li Zwy­cię­stwa” w miej­scu gdzie sku­pia się ogrom­na licz­ba Polo­nii zapew­ni nale­ży­tą eks­po­zy­cję i pozwo­li na god­ne uczcze­nie pol­skich boha­te­rów – komen­tu­je Ted Fujar­czuk Pre­zes Fun­da­cji im. Mak­sy­mi­lia­na Kol­be­go w Mississauga.

Komi­tet ds. budo­wy pomni­ka „Spi­ra­la Zwycięstwa”