W Moskwie pod­czas pro­jek­cji fil­mu „Oby­wa­tel Jones”, współ­or­ga­ni­zo­wa­nej przez Insty­tut Pol­ski, wdar­li się do sali Sto­wa­rzy­sze­nia Memo­riał ludzie w maskach, zastra­sza­jąc widzów i wykrzy­ku­jąc obe­lgi. Napast­ni­kom towa­rzy­szy­ły dwie eki­py TV, w tym pro­krem­low­skie­go kana­łu NTW.

Do incy­den­tu doszło w czwar­tek wie­czo­rem. W Memo­ria­le orga­ni­zo­wa­ny był pokaz fil­mu Agniesz­ki Hol­land „Oby­wa­tel Jones” opo­wia­da­ją­ce­go o bry­tyj­skim repor­te­rze, któ­ry w 1933 roku opi­sał Wiel­ki Głód na Ukra­inie. Wyda­rze­nie było orga­ni­zo­wa­ne we współ­pra­cy z Insty­tu­tem Pol­skim w Moskwie. Memo­riał to powsta­ła u schył­ku ZSRR orga­ni­za­cja bada­ją­ca zbrod­nie komu­ni­stycz­ne i zaj­mu­ją­ca się obro­ną praw człowieka.

 

Napast­ni­cy weszli na sce­nę i zaczę­li wyzy­wać zgro­ma­dzo­nych: „Swo­ło­cze!”, „Faszy­ści!”, „Wyno­cha z Rosji!”, „Nie ma miej­sca dla «zagra­nicz­nych agen­tów!»”. Memo­riał został uzna­ny przez wła­dze rosyj­skie za orga­ni­za­cję poza­rzą­do­wą „peł­nią­cą funk­cje zagra­nicz­ne­go agenta”.

Na miej­sce przy­je­cha­ła poli­cja, któ­ra zabra­ła trzech spraw­ców na komi­sa­riat. Z poli­cjan­ta­mi poje­cha­li tak­że pra­cow­ni­cy Memo­ria­łu. Na sali pozo­sta­li widzo­wie i pra­cow­ni­cy Memo­ria­łu. Poli­cja, któ­ra zablo­ko­wa­ła jed­ne z drzwi przy pomo­cy kaj­da­nek, zbie­ra­ła wyja­śnie­nia w spra­wie incydentu.

– Co jest przy­czy­ną (ata­ku), oczy­wi­ście nie wiem. Mogę powie­dzieć, że film Hol­land opo­wia­da, jak Sta­li­no­wi uda­ło się ukryć przed świa­tem, dro­gą kłamstw i mani­pu­la­cji, to co się dzia­ło na radziec­kiej wsi pod­czas kolek­ty­wi­za­cji, Wiel­ki Głód. Ci, któ­rzy doko­na­li tego, chcie­li­by, żeby to kłam­stwo, któ­re uda­ło się narzu­cić świa­tu, mil­cze­nie o zbrod­ni prze­ciw wła­sne­mu naro­do­wi, trwa­ło – powie­dział Piotr Skwie­ciń­ski, szef Insty­tu­tu Pol­skie­go w Moskwie, współ­or­ga­ni­za­to­ra pokazu

Dodał, że cie­szy się, że nie uda­ło się zerwać poka­zu, bo „gdy bojów­ka opu­ści­ła Memo­riał, seans został wzno­wio­ny i trwał do koń­ca. Przy­po­mniał w roz­mo­wie z PAP, że na czwart­ko­wym poka­zie fil­mu „Oby­wa­tel Jones” było oko­ło 50 osób. Sala Memo­ria­łu jest nie­wiel­ka, ale „była prak­tycz­nie peł­na” – dodał.

za pap i belsat