Vik­tor Orban, pre­mier Węgier, odrzu­cił w pią­tek apel Woło­dy­my­ra Zełen­skie­go, pre­zy­den­ta Ukra­iny, o dosta­wy bro­ni dla tego kra­ju i wspar­cie sank­cji wobec rosyj­skie­go sek­to­ra energetycznego.
Jak infor­mu­je “Eco­no­mic Times”, pre­mier Węgier oświad­czył, że żąda­nia Zełen­skie­go były sprzecz­ne z inte­re­sa­mi Węgier, a sank­cje nało­żo­ne na rosyj­ską ener­ge­ty­kę ozna­cza­ły­by spo­wol­nie­nie węgier­skiej gospo­dar­ki, a nawet jej zatrzy­ma­nie.– Wy waha­cie się, czy nało­żyć sank­cje, czy nie? Waha­cie się, czy dopu­ścić do trans­fe­ru bro­ni, czy nie? Waha­cie się, czy han­dlo­wać z Rosją, czy nie? Nie ma już na to cza­su. Czas pod­jąć decy­zję – mówił Zełen­ski do Węgrów. – Słu­chaj, Vik­tor, czy ty wiesz, co dzie­je się w Mariupolu?

W odpo­wie­dzi na kry­ty­kę pre­zy­den­ta Woło­dy­my­ra Zełen­skie­go mini­ster spraw zagra­nicz­nych Węgier Peter Siy­ar­to powie­dział, że jego kraj nie zmie­ni swo­jej decy­zji w spra­wie dostaw bro­ni na Ukra­inę i sank­cji wobec rosyj­skiej energetyki.

Według Siy­ar­to, na szczy­cie UE Zełen­ski powtó­rzył dwa zna­ne postu­la­ty Ukra­iń­ców: zezwo­le­nia na dosta­wy bro­ni przez Węgry i jed­no­cze­śnie zaprze­sta­nia zaku­pów gazu ziem­ne­go i ropy w Rosji.

reklama

Wyra­ził zro­zu­mie­nie, że naród ukra­iń­ski jest naj­waż­niej­szy dla pre­zy­den­ta Ukra­iny, ale pod­kre­ślił, że naj­waż­niej­sze dla węgier­skie­go kie­row­nic­twa jest bez­pie­czeń­stwo naro­du węgierskiego.

„Zro­bi­my wszyst­ko, co w naszej mocy, aby Węgry nie zosta­ły wcią­gnię­te w woj­nę, więc nie pozwo­li­my na dostar­cza­nie bro­ni przez nasze tery­to­rium. Te ładun­ki były­by celem woj­sko­wym do znisz­cze­nia i nie chce­my ryzy­ko­wać życia i bez­pie­czeń­stwo naro­du węgier­skie­go” – powie­dział Siyarto.

Powie­dział też, że rząd węgier­ski nie pozwo­li Węgrom zapła­cić wyso­kiej ceny za woj­nę na Ukrainie.

„Wstrzy­ma­nie dostaw gazu ziem­ne­go i ropy z Rosji unie­moż­li­wi dosta­wy ener­gii na Węgry, a jed­no­cze­śnie dopro­wa­dzi do gwał­tow­ne­go wzro­stu kosz­tów. Dla­te­go nadal popie­ra­my roz­sze­rze­nie sank­cji na dosta­wy ener­gii” powie­dział węgier­ski minister.

Siy­ar­to nie sko­men­to­wał per­spek­tyw uzy­ska­nia sta­tu­su kan­dy­da­ta i człon­ko­stwa w UE, choć prze­mó­wie­nie Zełen­skie­go kon­cen­tro­wa­ło się na tej kwe­stii. Przy­po­mnij­my, że pre­zy­dent Woło­dy­myr Zełen­ski prze­ka­zał infor­ma­cje o pań­stwach, któ­re w zamknię­tych dys­ku­sjach wyra­ża­ły scep­ty­cyzm wobec przy­stą­pie­nia Ukra­iny do Unii Euro­pej­skiej oraz tych, któ­rzy waha­li się w tej spra­wie. W szcze­gól­no­ści Zełen­ski zwró­cił się na szczy­cie do pre­mie­ra Węgier Vik­to­ra Orbána, przy­po­mi­na­jąc mu histo­rię Węgier w okre­sie hitle­row­skich Niemiec.

za Euro­pej­ska Prawda
Na Węgrzech mia­ła miej­sce we wto­rek maso­wa demon­stra­cja popar­cia dla poli­ty­ki rzą­du nie­an­ga­żo­wa­nia się w woj­nę na Ukrainie.