Mini­ster finan­sów Chry­stia Fre­eland zapo­wie­dzia­ła w naj­now­szym budże­cie wzrost wydat­ków na obro­nę o 8 miliar­dów dola­rów – z cze­go 500 milio­nów zosta­ło odło­żo­nych na dozbro­je­nie Ukrainy.

„Rosja sta­ła się eko­no­micz­nym paria­sem, ale oka­le­cze­ni miesz­kań­cy Buczy, roz­strze­la­ni z ręka­mi zwią­za­ny­mi za ple­ca­mi, poka­za­li nam, że to nie wystar­czy”, powie­dział Fre­eland, odno­sząc się do masa­kry setek cywi­lów na przed­mie­ściach Kijowa.

Fre­eland ostrze­gła przed nad­cho­dzą­cą woj­ną „Putin i jego poplecz­ni­cy to zbrod­nia­rze wojen­ni. Demo­kra­cje świa­ta – w tym nasze – mogą być bez­piecz­ne tyl­ko wte­dy, gdy rosyj­ski tyran i jego armia zosta­ną cał­ko­wi­cie poko­na­ne” – powiedziała.

reklama

„Dyk­ta­to­rzy świa­ta nigdy nie powin­ni mylić naszej uprzej­mo­ści z pacy­fi­zmem. Wie­my, że wol­ność nie przy­cho­dzi za dar­mo, a pokój gwa­ran­tu­je tyl­ko nasza goto­wość do wal­ki o nią”.

Ukra­iń­cy wal­czą i giną, i dla­te­go zda­niem Fre­eland  „w inte­re­sie naro­do­wym Kana­dy jest zapew­nie­nie, że mają rakie­ty i pie­nią­dze, któ­rych potrze­bu­ją, aby wygrać”.

Jeden z eks­per­tów ds. obro­ny powie­dział, że dobór słów  w prze­mó­wie­niu budże­to­wym Fre­eland – z odnie­sie­nia­mi do „wol­nych” ludzi poko­nu­ją­cych tota­li­tar­nych wład­ców – był „nie­zwy­kły”. „To nie­wia­ry­god­nie moc­ny język”, stwier­dził Dave Per­ry, pre­zes Cana­dian Glo­bal Affa­irs Insti­tu­te, think-tan­ku z Otta­wy. „Ten komen­tarz wyglą­da dla mnie jak wzmoc­nie­nie lub echo komen­ta­rza [ame­ry­kań­skie­go] pre­zy­den­ta [Joe] Bide­na, że ​​[pre­zy­dent Rosji] Wła­di­mir Putin musi odejść”.

O ile prze­mó­wie­nie było moc­ne w sło­wach, o tyle sam budżet był mniej pre­cy­zyj­ny w kwe­stii tego, co cze­ka kana­dyj­skie woj­sko. Według urzęd­ni­ków, 6,1 miliar­da dola­rów jest prze­zna­czo­ne na   moder­ni­za­cję NORAD, wspól­ne­go ame­ry­kań­sko-kana­dyj­skie­go dowódz­twa obro­ny powietrz­nej i mor­skiej. Nego­cja­cje z Waszyng­to­nem w spra­wie tego pro­jek­tu jesz­cze się nie zakoń­czy­ły, a osta­tecz­na cena nie zosta­ła ustalona.

Kolej­na część środ­ków zosta­nie odło­żo­na na przy­szłe zobo­wią­za­nia NATO — ini­cja­ty­wy, któ­re mają zostać uzgod­nio­ne pod­czas spo­tka­nia przy­wód­ców zachod­nie­go soju­szu woj­sko­we­go w Madry­cie pod koniec czerwca.

Cho­ciaż w budże­cie jest mowa o uzbro­je­niu Ukra­iny, nie wspo­mi­na się w nim o uzu­peł­nia­niu zapa­sów bro­ni, któ­re Kana­da poda­ro­wa­ła  temu kra­jo­wi Euro­py Wschodniej.

Per­ry powie­dział, że  ist­nie­ją wyraź­ne luki w inwen­ta­rzu sprzę­tu kana­dyj­skie­go wojska.

„Nie ma jasne­go wska­za­nia, że ​​są skłon­ni zastą­pić to, co wyję­li z rąk naszych wła­snych żoł­nie­rzy, aby oddać je w ręce żoł­nie­rzy ukra­iń­skich” – dodał

Budżet fede­ral­ny prze­zna­cza 100,5 milio­na dola­rów w cią­gu sze­ściu lat na wspie­ra­nie zmian kul­tu­ro­wych i refor­my wymia­ru spra­wie­dli­wo­ści w woj­sku. Kolej­ne 144,3 milio­na dola­rów prze­zna­czo­ne jest na popra­wę woj­sko­wych usług zdro­wot­nych. Budżet zawie­ra rów­nież kon­kret­ne zobo­wią­za­nie do dodat­ko­wych 845 milio­nów dola­rów na wzmoc­nie­nie cybe­ro­bro­ny w Com­mu­ni­ca­tions Secu­ri­ty Establishment.