Ontaryjska partia liberalna obiecuje podniesienie świadczeń w ramach Ontario Disability Support Program (ODSP) o 20 proc. w ciągu dwóch lat: o 10 proc. w 2022 i o kolejne 10 proc. w 2023 roku.

Teraz osoba niepełnosprawna dostaje 1169 dol. miesięcznie na pokrycie kosztów mieszkania, wyżywienia, zakupu odzieży i innych. Stowarzyszenia i organizacje walczące o prawa niepełnosprawnych od lat podkreślały, że to niewystarczające.

Według tego, co zapowiada lider liberałów, Steven Del Duca, po realizacji składanej przez partię obietnicy, osoba niepełnosprawna miałaby otrzymywać około 1400 dol. miesięcznie. Oznacza to, że w 2023 roku na podwyżki ODSP należałoby zarezerwować 1,2 miliarda dolarów.

Ponadto liberałowie chcą zwiększyć maksymalną kwotę, jaką osoba niepełnosprawna może zarobić nie tracąc zasiłku. Ma to być 6000 dol. rocznie. Obecnie granica to 200 dol. miesięcznie.

Trevor Mason, pobierający ODSP, należący do ODSP Action Coalition, mówi, że 1400 dol. to wciąż mało, ale i tak sporo lepiej niż teraz. Wylicza, że po zapłaceniu czynszu i stałych miesięcznych opłat zostaje mu 7 dol. dziennie na jedzenie.

Inne partie też wypowiadały się na temat podwyżek zasiłków dla niepełnosprawnych. NDP chce je podnieść od razu o 20 proc. i zwiększyć kwotę zarobków, przy których zasiłek nie jest pomniejszany, ale nie precyzuje, do jakiej kwoty. Dodaje, że przed końcem pierwszej kadencji zreformuje system.

Zieloni mówią o podwojeniu zasiłków.

W 1995 roku premier Mike Harris zmniejszył zasiłki ODSP o 21 proc. W 1998 osoba niepełnosprawna mogła dostawać maksymalnie 930 dol. miesięcznie. Od tamtego czasu, w ciągu 24 lat, zasiłki wzrosły zaledwie o 239 dol.

Przed ostatnimi wyborami Kathleen Wynne obiecywała podwyższanie ODSP o 3 proc. przez trzy kolejne lata. Rząd Forda skasował te podwyżki i zwiększył zasiłki tylko raz o 1,5 proc.