Kaczyń­ski poza rzą­dem będzie się kon­cen­tro­wał na partii

Nie jestem już w rzą­dzie; pre­mier Mate­usz Mora­wiec­ki oraz – z tego co wiem – pre­zy­dent Andrzej Duda przy­ję­li moją rezy­gna­cję – poin­for­mo­wał we wto­rek pre­zes PiS Jaro­sław Kaczyń­ski. „Moim następ­cą w ran­dze wice­pre­mie­ra będzie szef MON Mariusz Błasz­czak” – dodał.

Kaczyń­ski został zapy­ta­ny czy już pod­jął decy­zję, kie­dy opu­ści Radę Mini­strów. „Już w tej chwi­li nie jestem w rzą­dzie” – odpo­wie­dział, cyto­wa­ny we wto­rek przez PAP. „Wnio­sek o odwo­ła­nie już zło­ży­łem do pre­mie­ra i został on przy­ję­ty. O ile mi wia­do­mo, to pre­zy­dent też go pod­pi­sał” – dodał.

Pre­zes PiS był pyta­ny o oce­nę swo­jej obec­no­ści w rzą­dzie. Wyra­ził opi­nię, że uda­ło mu się wyko­nać plan, któ­ry sobie zakła­dał. „Choć nie będę ukry­wał, że w tym pla­nie nie było woj­ny, choć był on przy­go­to­wy­wa­ny na ewen­tu­al­ność woj­ny. Sądzę, że w tym cza­sie zapa­dły te naj­waż­niej­sze decy­zje odno­szą­ce się do tego, by Pol­ska unik­nę­ła bar­dzo trud­ne­go losu. Chce­my się na tyle zbro­ić, aby ewen­tu­al­ny atak na nasz kraj był cał­ko­wi­cie nie­ra­cjo­nal­nym przed­się­wzię­ciem” – powiedział.

“Chęt­nie bym docze­kał do koń­ca woj­ny, ale wyglą­da na to, że będzie się ona cią­gnę­ła dłu­żej” – wskazał.

„Posta­no­wi­łem, że muszę się skon­cen­tro­wać na tym, co jest dla przy­szło­ści Pol­ski naj­waż­niej­sze. To nie tak, że prze­ce­niam swo­ją rolę, cho­dzi po pro­stu o to, że par­tia musi odzy­skać werwę, bo zbli­ża się ten czas, któ­ry dla każ­dej par­tii poli­tycz­nej na świe­cie jest naj­waż­niej­szy. Wybo­ry są po to, aby uzy­skać dobry wynik wybor­czy, a jeśli cho­dzi o PiS, to tym dobrym wyni­kiem wybor­czym będzie ich wygra­nie i moż­li­wość spra­wo­wa­nia wła­dzy, oczy­wi­ście w koali­cji Zjed­no­czo­nej Pra­wi­cy” – powie­dział szef PiS.

 

 

Zapra­sza­my do wspie­ra­nia naszej dzia­łal­no­ści poprzez dota­cje oraz odwie­dze­nie naszych stron na Face­bo­oku i w Youtu­be