Onta­ryj­skie mini­ster­stwo trans­por­tu ma dobre wie­ści dla osób, któ­re nie lubią par­ko­wać rów­no­le­gle i nie mają jesz­cze pra­wa jaz­dy kate­go­rii G. Mini­ster­stwo potwier­dzi­ło w czwar­tek, że zmo­dy­fi­ko­wa­ne testy na peł­ne G będą pro­wa­dzo­ne dalej, „do odwołania”.

Rzecz­nik pra­so­wy mini­ster­stwa oświad­czył w mailu, że egza­min moż­na zare­zer­wo­wać we wszyst­kich sta­łych ośrod­kach Dri­ve­Test i loka­li­za­cjach tym­cza­so­wych. Egza­min nie zawie­ra takich manew­rów jak nagłe zatrzy­ma­nie, zawra­ca­nie na trzy i par­ko­wa­nie rów­no­le­głe. Pro­win­cja w stycz­niu zre­zy­gno­wa­ła ze spraw­dza­nia umie­jęt­no­ści wyko­ny­wa­nia tych manew­rów, żeby przy­spie­szyć egza­mi­ny i zmniej­szyć opóź­nie­nia wyni­kłe z zamknię­cia ośrod­ków egza­mi­na­cyj­nych w cza­sie pan­de­mii. Ogra­ni­cze­nie zakre­su egza­mi­na­cyj­ne­go mia­ło być tym­cza­so­we i mia­ło obo­wią­zy­wać do 31 mar­ca. Mini­ster trans­por­tu Caro­li­ne Mul­ro­ney szyb­ko go jed­nak przedłużyła.

Wymie­nio­ne trzy manew­ry pozo­sta­ją w zakre­sie egza­mi­nu G2.

reklama

Egza­mi­na­to­rzy, któ­rzy wypo­wia­da­li się po zmo­dy­fi­ko­wa­niu wyma­gań dla kate­go­rii G, twier­dzi­li, że rezy­gna­cja ze spraw­dza­nia umie­jęt­no­ści wyko­ny­wa­nia manew­rów pozwa­la zaosz­czę­dzić nawet 15 minut na każ­dym stan­dar­do­wym 30-minu­to­wym egzaminie.

Prze­ciw­ni­cy zmian powta­rza­li, że przy­spie­sze­nie egza­mi­nów nie jest war­te tego, by poświę­cać bez­pie­czeń­stwo na ulicach.