Politycy, przyjaciele i członkowie społeczeństwa złożyli hołd życiu i dziedzictwu Hazel McCallion podczas państwowego pogrzebu, który odbył się we wtorek w dniu jej 102. urodzin.

McCallion, długoletnia była burmistrz Mississauga, została zapamiętana jako ikona, która nie tylko przekształciła miasto w szóste co do wielkości w Kanadzie, ale także za jej zaangażowanie w poprawę życia innych długo po tym, jak opuściła życie polityczne.

Pieszczotliwie nazywana „Hurricane Hazel”, McCallion zmarła w swoim domu 29 stycznia w wieku 101 lat . Przyjaciel rodziny, Jim Murray, powiedział, że zmarła na raka trzustki, którego zdiagnozowano u niej w okolicach Bożego Narodzenia.

Gdy pogrzeb się rozpoczął, udekorowana flagą trumna McCalliona została wniesiona do Paramount Fine Foods Center przy dźwiękach dud.

Podczas nabożeństwa Murray zauważył, że McCallion, którą nazywał „architektem” Mississaugi, zaplanowała własny pogrzeb.

Wśród osób, które złożyły hołd na pogrzebie, byli premier Justin Trudeau, premier Doug Ford, porucznik-gov. Elizabeth Dowdeswell, była premier Jean Chrétien i burmistrz Mississauga Bonnie Crombie. Obecny był także burmistrz Toronto John Tory, ale nie zabrał głosu.

McCallion, urodzona w 1921 r., była burmistrzem Mississaugi przez 36 lat przez 12 kolejnych kadencji, od 1978 do 2014 r. Przeszła na emeryturę w wieku 93 lat i była jednym z najdłużej urzędujących burmistrzów Kanady.

Były premier Jean Chrétien zażartował, że od dawna nie przemawiał i usłyszał w głowie głos McCallion mówiący: „Mów jasno i krótko”. „Nigdy nie spotkałem polityka takiego jak Hazel. Zawsze była rzeczowa, bardzo jasna, bardzo zdeterminowana, bardzo pracowita, rozsądna i odnosząca sukcesy” – powiedział Chrétien.

Powiedział też, że to nie przypadek, że urodziła się w Walentynki, mówiąc, że miała wielkie serce.