Izraelskie wojsko oświadczyło w piątek, że jego siły lądowe „rozszerzają swoją działalność”, w miarę przybliżania się chwili inwazji lądowej na oblężoną Strefę Gazy, gdzie usługi internetowe i telefonii komórkowej zostały odcięte w związku z doniesieniami o ciężkich bombardowaniach.

Kontraadmirał Daniel Hagari, rzecznik armii, powiedział, że celem ataków powietrznych były “tunele Hamasu i inne cele”.

„Oprócz ataków, które przeprowadziliśmy w ostatnich dniach, dziś wieczorem siły lądowe rozszerzają swoją działalność” – powiedział. „IDF działa z wielką siłą… aby osiągnąć cele wojny”.

Izrael zgromadził setki tysięcy żołnierzy wzdłuż granicy ze Strefą Gazy przed spodziewaną ofensywą lądową przeciwko grupie bojowników Hamasu.

Krótko przed komunikatem IDF palestyński dostawca usług telekomunikacyjnych Paltel poinformował, że usługi internetowe w Strefie Gazy zostały odcięte w wyniku izraelskich bombardowań.

Palestyńskie Czerwone Półksiężyc, główne służby ratunkowe w Gazie, oświadczyły, że zostały odcięte od sali operacyjnej w Strefie Gazy z powodu przerwy w dostępie do Internetu, a także odcięto łączność stacjonarną i komórkową.

Hagari z IDF powiedział, że naloty umożliwiają siłom „odkrycie wroga”, zabicie bojowników oraz usunięcie materiałów wybuchowych i wyrzutni. Celem jest „przygotowanie gruntu pod kolejne etapy wojny” – dodał.

Liczba ofiar śmiertelnych w Palestynie przekroczyła 7300,

Naloty zrównały z ziemią całe dzielnice, powodując śmierć i zniszczenia na poziomie niewidzianym podczas ostatnich czterech wojen między Izraelem a Hamasem. Ponad milion ludzi opuściło swoje domy, a wielu posłuchało izraelskich rozkazów ewakuacji na przenosząc się na południe, pomimo ciągłych izraelskich ataków na odizolowanym terytorium.

Podczas pierwszego ataku Hamasu zginęło ponad 1400 osób w Izraelu, głównie cywilów, w tym kilku Kanadyjczyków . Według Izraela Hamas przetrzymuje w Gazie co najmniej 229 jeńców, w tym mężczyzn, kobiety, dzieci i osoby starsze.

Od początku wojny palestyńscy bojownicy wystrzelili tysiące rakiet w stronę Izraela.

W miarę jak sytuacja palestyńskiej ludności cywilnej staje się coraz bardziej rozpaczliwa, kwestia przerw humanitarnych lub porozumień o zawieszeniu broni w kontrolowanej przez Hamas przybrzeżnej enklawie zostanie w piątek poddana pod obrady Zgromadzenia Ogólnego ONZ liczącego 193 członków w projekcie rezolucji przedłożonej przez państwa arabskie wzywającej do zawieszenia broni.

W przeciwieństwie do Rady Bezpieczeństwa, gdzie w tym tygodniu nie przyjęto uchwał w sprawie pomocy dla Gazy, żaden kraj nie ma prawa weta w Zgromadzeniu Ogólnym. Uchwały nie mają mocy wiążącej, ale niosą ze sobą wagę polityczną.

Na czwartkowym spotkaniu ONZ w sprawie Gazy ambasador Izraela Gilad Erdan powiedział 193-osobowemu organowi światowemu: „Zawieszenie broni oznacza danie Hamasowi czasu na dozbrojenie się, aby mógł ponownie nas zmasakrować”.

Jednak ambasador Palestyny ​​przy ONZ Riyad Mansour powiedział, że 70 procent zabitych w Gazie to dzieci i kobiety. „Czy to jest ta wojna, której niektórzy z was bronią? Czy tej wojny można obronić? To są zbrodnie. To jest barbarzyństwo” – powiedział. Szacuje się, że ponad 613 000 osób straciło dach nad głową w wyniku izraelskiego bombardowania Gazy i znajdowało się pod opieką Agencji Narodów Zjednoczonych ds. Uchodźców Palestyńskich, UNRWA.

Ta sama agencja stwierdziła, że ​​paliwo może wyczerpać się w ciągu kilku dni. Jedyna elektrownia w Gazie została zamknięta z powodu braku paliwa kilka dni po rozpoczęciu wojny, a Izrael zakazał wszelkich dostaw paliwa, twierdząc, że wierzy, że Hamas ukradnie je do celów wojskowych.

„Oblężenie oznacza, że ​​żywność, woda i paliwo – podstawowe towary – są wykorzystywane do zbiorowego ukarania ponad dwóch milionów ludzi, w tym większości dzieci i kobiet” – powiedział reporterom Philippe Lazzarini, szef UNRWA.

„Jaki jest sens bombardowania całej populacji… z której połowa to dzieci?” powiedziała Francesca Albanese, specjalna sprawozdawczyni ONZ ds. terytoriów palestyńskich. Albanese twierdzi, że Izrael popełnia nie tylko zbrodnie wojenne przeciwko Palestyńczykom, ale także zbrodnie przeciwko ludzkości.
Lazzarini powiedział, że w izraelskich bombardowaniach zginęło 57 pracowników UNRWA.