Jak wynika z oświadczenia wydanego przez IRGC, irański Korpus Strażników Rewolucji (IRGC) przeprowadził w sobotę atak rakietami i dronami na Izrael.

Irańska Gwardia Rewolucyjna zajęła też statek powiązany z Izraelem w pobliżu Cieśniny Ormuz. W obliczu rosnących napięć na Bliskim Wschodzie kilka linii lotniczych przekierowuje loty z dala od przestrzeni powietrznej Iranu
Atak jest odpowiedzią na izraelski atak na irański konsulat w Damaszku, który Iran potępił jako „zbrodnię”.

„Siły Powietrzne Gwardii Rewolucyjnej zaatakowały niektóre cele na terytoriach okupowanych przez reżim syjonistyczny za pomocą dronów i rakiet” – głosi oświadczenie. IRGC nie ujawniło liczby użytych dronów i rakiet, ani konkretnych zaatakowanych celów.

Armia izraelska potwierdziła, że ​​w sobotę Iran wystrzelił drony na Izrael bezpośrednio ze swojego terytorium, co oznacza poważną eskalację długotrwałej tajnej wojny między regionalnymi wrogami.

„Iran wystrzelił UAV ze swojego terytorium w kierunku terytorium państwa Izrael” – powiedział w telewizyjnym oświadczeniu rzecznik wojskowy Daniel Hagari.

„Ściśle współpracujemy ze Stanami Zjednoczonymi i naszymi partnerami w regionie, aby  je przechwytywać” – powiedział.

W Waszyngtonie Biały Dom powiedział, że irański atak dronów na Izrael prawdopodobnie potrwa kilka godzin, zobowiązano się jednocześnie do wsparcia obrony swojego sojusznika przed Teheranem.

„Zgodnie z wytycznymi systemu bezpieczeństwa od godziny 12:30 przestrzeń powietrzna państwa Izrael będzie zamknięta dla lotów międzynarodowych i krajowych” – czytamy w oświadczeniu.

Wcześniej w sobotę Izrael ostrzegł, że Iran poniesie „konsekwencje decyzji o dalszej eskalacji sytuacji”, w miarę jak narastały obawy przed szerszym konfliktem po ponad sześciu miesiącach wojny Izraela ze Strefą Gazy.

Armia izraelska oświadczyła, że ​​w niedzielę włączyły się syreny w kibucu w pobliżu granicy z Libanem, po tym jak Iran przeprowadził atak dronami i rakietami na Izrael.

„W kibucu Snir w północnym Izraelu zawyły syreny” – oznajmiła armia w oświadczeniu. W oddzielnym oświadczeniu armia oświadczyła, że ​​wzywa mieszkańców północnych Wzgórz Golan oraz obszarów Nevatim, Dimona i Eilat, aby pozostali „w pobliżu obszarów ochronnych”.

Siły amerykańskie zestrzeliły drony wystrzelone w kierunku Izraela przez Iran w odwecie za śmiertelny atak na konsulat tego kraju w Damaszku, podały w sobotę amerykańskie media.

W raportach – cytujących anonimowych urzędników amerykańskich – nie określono, gdzie ani ile dronów zostało zestrzelonych, podczas gdy izraelski urzędnik powiedział wcześniej, że Teheran wystrzelił ponad 100 dronów.

W niedzielę około godziny 1:45 w Jerozolimie (sobota 22:45 GMT) rozległo się kilka eksplozji, a wkrótce potem zawyły syreny – podają dziennikarze AFP.

Dziennikarz AFP usłyszał także wybuchy z Jerycha na okupowanym Zachodnim Brzegu, podczas gdy izraelska armia podała, że ​​włączyła syreny w południowym regionie Negew.

Iran twierdzi, że zakończył swoją „odpowiedź” przeciwko Izraelowi, która nadeszła w odpowiedzi na atak na irańską misję dyplomatyczną w Damaszku.

Stany Zjednoczone zobowiązały się wesprzeć obronę Izraela przed irańskim atakiem dronów w sobotę, gdy prezydent Joe Biden prowadził rozmowy kryzysowe ze swoim najwyższym zespołem ds. bezpieczeństwa narodowego.

Biden skrócił weekendową wycieczkę do Delaware ze względu na rosnące obawy przed atakiem – wieść o tym rozeszła się, gdy prezydent był jeszcze w helikopterze w drodze powrotnej do Waszyngtonu. „Stany Zjednoczone będą stać po stronie narodu Izraela i wspierać jego obronę przed zagrożeniami ze strony Iranu”.

Watson powiedział, że Biden był regularnie informowany, a jego zespół pozostawał w „ciągłym kontakcie” z Izraelczykami i innymi sojusznikami.

Biden miał spotkać się w ściśle zabezpieczonym pokoju sytuacyjnym Białego Domu ze swoimi najwyższymi urzędnikami, w tym sekretarzem obrony Lloydem Austinem, sekretarzem stanu Antonym Blinkenem i szefem CIA Billem Burnsem – dodał Biały Dom.

Rebelianci Houthi w Jemenie wystrzelili w stronę Izraela wiele dronów, w koordynacji z Iranem, poinformowała pod koniec soboty firma ochroniarska Ambrey, dodając, że pociski prawdopodobnie dotrą do Izraela jednocześnie.

Źródła izraelskie powiedziały New York Times, że spodziewanymi celami irańskiego ataku są Wzgórza Golan i baza Sił Powietrznych na Negewie. Według raportu źródła podały również, że Izrael wykrył również wystrzelenie dronów i rakiet z Iraku.

Irański minister obrony Mohammad Reza Ashtiani ostrzegł, że ​​Teheran stanowczo zareaguje przeciwko każdemu krajowi, który „otwiera swoją przestrzeń powietrzną lub terytorium dla ataków Izraela na Iran” – donosi półoficjalna irańska agencja informacyjna Mehr.

Egipt wyraził głębokie zaniepokojenie niedawnymi oznakami eskalacji między Iranem a Izraelem, wzywając wszystkie zaangażowane strony do zachowania najwyższej powściągliwości.

W sobotnim komunikacie prasowym Ministerstwo Spraw Zagranicznych Egipt wyraził swoje zaniepokojenie zapowiedzianymi irańskimi marszami ofensywnymi przeciwko Izraelowi oraz niebezpiecznymi oznakami wzmożonego napięcia między obydwoma narodami w ostatnim czasie. W oświadczeniu podkreślono potrzebę maksymalnej samokontroli, aby zapobiec dalszej niestabilności i napięciom w regionie.

Obawy Egiptu wynikają z przekonania, że ​​trwająca niebezpieczna eskalacja na arenie irańsko-izraelskiej jest bezpośrednią konsekwencją ostrzeżeń, które Egipt wielokrotnie wydawał w przeszłości. W oświadczeniu dodano, że kraj konsekwentnie ostrzega przed niebezpieczeństwami wynikającymi z rozszerzenia konfliktu w regionie, szczególnie w następstwie izraelskiej kampanii wojskowej w Strefie Gazy i prowokacyjnych działań wojskowych zaobserwowanych na tym obszarze.

Wcześniej Jordania ogłosiła, że ​​tymczasowo zamknęła swoją przestrzeń powietrzną dla wszystkich przylatujących, odlatujących i tranzytowych samolotów, twierdząc, że sytuacja będzie „na bieżąco aktualizowana i oceniana w zależności od rozwoju sytuacji”.

Liban ogłosił także tymczasowe zamknięcie swojej przestrzeni powietrznej – podaje libańska telewizja Al Jadeed TV w związku z groźbami irańskiego ataku na Izrael.

Według źródeł wojskowych armia syryjska stawia swoje systemy rakietowe w stan najwyższej gotowości.