Rząd Ontario odciął dostęp do studenckiej pomocy OSAP trzem franczyzowym placówkom prywatnego college’u zawodowego Academy of Learning — w Brampton East, North Yorku i przy Bay Street w centrum Toronto. Z raportów inspekcji, które trafiły do akt sądowych, wynika, że resort miał poważne wątpliwości, czy studenci finansowani z publicznej kasy w ogóle sami realizują program.

Sprawę opisuje Canadian Press (Allison Jones, 2 października 2026). Dokumenty wyszły na jaw, bo szkoły zaskarżyły decyzję ministra ds. college’ów i uniwersytetów Nolana Quinna i domagają się sądowego uchylenia zakazu. Zarzuty z raportów nie zostały przesądzone w sądzie.

Co znalazły kontrole

PONIŻEJ KONTYNUACJA TEKSTU

 W raporcie jednostki compliance OSAP dla kampusu przy Bay Street (wrzesień 2025) zapisano, że placówka nie potrafi wykazać, iż studenci finansowani z OSAP rzeczywiście uczestniczą w programach, na które są zapisani. Resort uznał to za poważny problem wiarygodności rekrutacji, weryfikacji tożsamości oraz ewidencji postępów i obecności.

W aktach są konkretne przykłady:

  • na koncie jednego studenta w Brampton wszystkie testy i egzamin końcowy z kursu business writing essentials zostały zaliczone tego samego dnia; sam egzamin trwał sześć minut;
  • inny student zdał egzamin końcowy z kursu biznesowego w pierwszym dniu, w którym zapisał się na kurs;
  • kolejny przerobił wszystkie moduły i testy z business writing essentials w mniej niż 15 minut;
  • dane logowania studenta z kampusu w North Yorku (oddział Brampton East) użyto z co najmniej 211 adresów IP;
  • przy Bay Street w 39 z 42 sprawdzonych teczek studenckich adresy IP pokrywały się z kontami innych studentów — wszystkich skierowanych przez tego samego rekrutera. Inspektorzy piszą o współdzielonych loginach, nieuprawnionym dostępie albo skoordynowanej aktywności.

Ministerstwo dodzwoniło się do części studentów. Z sześciu kontaktów trzech odebrało telefon. W tych rozmowach pojawiły się rozbieżności: część nie potrafiła podać nazwy szkoły, programu ani kursów, nie komunikowała się po angielsku, a część twierdziła, że uczy się stacjonarnie, choć była zapisana na program asynchroniczny online.

219 milionów dolarów

Z danych Canadian Press, uzyskanych w trybie dostępu do informacji, wynika, że w roku 2024–25 około 14 800 studentów tych trzech placówek dostało ponad 219 milionów dolarów w grantach OSAP. W tym samym roku studenci wszystkich publicznych college’ów w Ontario łącznie dostali około 385 milionów dolarów takich grantów.

Academy of Learning odrzuca większość zarzutów Ottawy oraz Queen’s Park i kwestionuje interpretację dowodów. Szkoły wskazują, że studenci mogli nie odbierać telefonów weryfikacyjnych, biorąc je za oszustwo, a trudności w rozmowie da się tłumaczyć sytuacją i barierą językową. Ten sam adres IP — argumentują — nie dowodzi nadużycia, bo operatorzy (Bell, Rogers, Cogeco) przydzielają adresy dynamicznie. Krótki czas w platformie też, ich zdaniem, nie przesądza o braku nauki: część materiałów studenci ściągają i odrabiają offline.

Szkoły deklarują, że po kontrolach wprowadziły poprawki.

To nie jest odosobniony przypadek jednej franczyzy. Z wcześniejszych danych Canadian Press wynika, że w 2024–25 studenci zaledwie siedmiu prywatnych career colleges zebrali około 385 milionów dolarów grantów OSAP — tyle, ile wszyscy studenci publicznych college’ów w prowincji.

Dla podatnika z GTA rachunek jest prosty. Trzy franczyzy w Brampton i Toronto w jednym roku akademickim wzięły w grantach więcej niż połowę tego, co wszystkie publiczne college’e prowincji razem. Czy za tymi zapisami stali studenci, czy cudze loginy i jednodniowe „kursy”, ma rozstrzygnąć sąd. Pieniądze już wyszły.