W pierwszą niedzielę października, jak niemal od dziewięćdziesięciu lat, środkiem najsłynniejszej alei Ameryki przeszła Parada Pułaskiego. Tegoroczna, 89. edycja, odbyła się w deszczu, który przechodził w mżawkę. Parasole nie przesłoniły biało-czerwonych flag. Komitet organizacyjny zapowiadał dziesiątki tysięcy uczestników i ponad sześćdziesiąt platform. Pogoda okazała się gorsza niż zwykle. Ludzie i tak zapełnili jezdnięod wysokości 30. ulic po trybunę honorową.
Dzień zaczął się nie od werbli, tylko od mszy św. O dziewiątej rano katedra św. Patryka, marmurowa siedziba archidiecezji nowojorskiej, zgromadziła Polonię na nabożeństwo w jej intencji. Mszę celebrował biskup Witold Mroziewski. Oprawę muzyczną przygotował chór Polskiego Związku Chórów i Orkiestr, oddział w Rzeszowie, pod dyrekcją prof. Anny Marek-Kamińskiej, wspólnie z nowojorską Jutrzenką. Z Rzeszowa przyjechało kilkudziesięciu muzyków i chórzystów. Z ambony i z ławek padły słowa o dumie z ojczyzny i o polskich żołnierzach. Zamykające wezwanie brzmiało wprost: niech Bóg prowadzi Paradę Pułaskiego.
Stamtąd goście przeszli na śniadanie do The Women’s National Republican Club przy 3 West 51st Street, klubu założonego w 1921 roku, który komitet parady zna jako 3 West Club. Tam Wielka Marszałek dr Iwona Korga odebrała dyplom i proklamację stanu Nowy Jork. Senator stanowa Kristen Gonzalez wyróżniła ją za służbę na rzecz społeczności w dniu, w którym stanęła na czele 89. parady. Korga jest prezesem i dyrektor wykonawczą Instytutu Józefa Piłsudskiego w Ameryce oraz skarbnikiem rady Polsko-Słowiańskiej Federalnej Unii Kredytowej. Gościem honorowym i głównym mówcą był ambasador RP przy ONZ Krzysztof Szczerski. Przypomniał historię, którą Polonia lubi, a amerykańskie podręczniki często pomijają: w 1608 roku do Jamestown w Wirginii przybyli polscy rzemieślnicy, szklarze oraz wytwórcy smoły i mydła, sprowadzeni przez kapitana Johna Smitha. W 1619 roku, gdy władze kolonii odmówiły im prawa głosu, bo nie byli Anglikami, złożyli narzędzia. Był to pierwszy strajk na ziemi amerykańskiej, i zakończył się sukcesem. „Od 1608 roku jesteśmy tu nie jako goście, ale jako współbudowniczowie Ameryki” — mówił ambasador. Śniadanie zamknął toast za Polonię i za polsko-amerykańską przyjaźń.
O 12.30 pochód ruszył na północ Piątą Aleją. Policja nowojorska zamknęła aleję od 36. do 54. ulicy. Strażacy z FDNY Pulaski Association zbierali się wcześniej, o 11.30, przy 38. ulicy, w mundurach wyjściowych. Rodzinom polecono czerwień i biel. Parada otworzyła się polonezem. Na jego czele szła Iwona Korga.
Hasło tegorocznego marszu komitet ustalił jeszcze zimą: „Za wolność naszą i waszą! Generałowie Kościuszko i Pułaski — żołnierze wolności Polski i Ameryki. W hołdzie 250-leciu niepodległości Stanów Zjednoczonych”. Ameryka obchodzi w tym roku ćwierć tysiąclecia niepodległości, a Polonia przypomniała dwóch ludzi, bez których ta niepodległość wyglądałaby inaczej. Kazimierz Pułaski, ojciec amerykańskiej kawalerii, zginął w 1779 roku pod Savannah. Tadeusz Kościuszko projektował fortyfikacje, które pomogły utrzymać Saratogę, i odszedł z amerykańskiej służby z majątkiem zapisanym na wykup niewolników. Hasło „za wolność naszą i waszą” jest starsze niż sama parada. Na Piątej Alei zabrzmiało w roku, w którym Stany Zjednoczone liczą sobie 250 lat, a polonijny pochód 89.
Obok Korgi szedł honorowy wielki marszałek, dr hab. Karol Polejowski, zastępca prezesa Instytutu Pamięci Narodowej. Z nim przyjechała delegacja IPN: Marek Jedynak, Sebastian Pilarski, Marzena Kruk i pracownicy instytutu. Wielka Marszałek ściągnęła też gości, których zwykle na tej paradzie nie widać w jednym rzędzie: wicemarszałka województwa małopolskiego Ryszarda Pagacza, prorektora Uniwersytetu Jagiellońskiego Jarosława Górniaka, dziekana Wydziału Studiów Międzynarodowych i Politycznych UJ Piotra Bajora oraz Marcina Gadochę z Uniwersytetu Komisji Edukacji Narodowej. W zapowiedziach figurowali również prezes Telewizji Republika Tomasz Sakiewicz i bokser Tomasz Adamek. Transmisję zapowiadały Telewizja Republika i polonijne Radio Rampa.
W deszczu szły reprezentacje Polonii ze stanów, które tę paradę budują od dekad: Nowy Jork, New Jersey, Connecticut, Massachusetts, Pensylwania. Po raz pierwszy doszedł Teksas, z marszałkiem Zbigniewem Zborowskim z Port Lavaca. Obok niego szła Miss Poland International 2026 Savannah Gajda, która w listopadzie ma reprezentować Polskę na konkursie w Tokio. Wcześniej, na bankietach komitetów lokalnych, przepasano też miss Polonię Joannę Baran i junior miss Allison Gorzowską oraz marszałków Małgorzatę i Dariusza Orzechowskich.
Ulicą sunął polski szybowiec PW-5 „Smyk”, zbudowany w PZL-Świdnik, i pozdrawiał tłum migającymi światłami. Obok niego grupy motocyklowe, polonijni rowerzyści i biegacze, fani zabytkowych i szybkich aut w biało-czerwonych barwach, Bractwo Kurkowe, Stowarzyszenie Weteranów Armii Polskiej w Ameryce, kontyngent Polskich Linii Lotniczych LOT. Przy trybunie honorowej, między 40. a 42. ulicą, grała Młodzieżowa Orkiestra Dęta OSP Krasocin, po czym dołączyła do marszu. Za orkiestrami szły parafie, szkoły, kluby studenckie, stowarzyszenia i instytucje finansowe z rejonu Tri-State. Dzieci w strojach ludowych, starsi z flagami, ktoś pod parasolem z orzełkiem.
Parada Pułaskiego jest drugą najstarszą paradą Nowego Jorku, po przemarszu św. Patryka. Pierwszy polski pochód w tym mieście przeszedł w 1926 roku, w 150. rocznicę przybycia Kościuszki do Ameryki, z inicjatywy ks. Feliksa Buranta, ówczesnego proboszcza parafii św. Stanisława Biskupa i Męczennika. Trzy tysiące Polaków przeszło wtedy od kościoła przy 7. ulicy do City Hall Park, gdzie zasadzono dwa dęby: Kościuszce i Pułaskiemu. Doroczny przemarsz ku czci Pułaskiego utrwalił się od 1937 roku, zawsze w pierwszą niedzielę października. Inne społeczności próbowały ten termin odebrać. Nie odebrały. Organizuje go General Pulaski Memorial Parade Committee, któremu przewodniczy Richard Zawisny. Bankiet poprzedzający tegoroczną edycję odbył się 18 września w The Venetian w Garfield, w New Jersey.
Szczególnie ważnym elementem każdego polonijnego przemarszu są dzieci i młodzież. To właśnie oni decydują o tym, czy polska tradycja zostanie przekazana następnemu pokoleniu. Podczas tegorocznej parady obok dorosłych maszerowali uczniowie polskich szkół, młodzi członkowie organizacji polonijnych i harcerze.
Dla starszego pokolenia udział w Paradzie Pułaskiego jest często sposobem na przypomnienie własnego dzieciństwa, rodzinnego domu i Polski, z której wyjechali rodzice lub dziadkowie. Dla dzieci urodzonych już w Ameryce parada może być natomiast jednym z niewielu momentów, kiedy polskość staje się czymś widocznym, wspólnym i publicznym. Właśnie dlatego biało-czerwone flagi na Piątej Alei mają znaczenie większe niż dekoracyjne. Są komunikatem: jesteśmy tutaj i pamiętamy, skąd pochodzimy.
Trudno znaleźć bardziej symboliczne miejsce dla takiej manifestacji niż Piąta Aleja. To jedna z najbardziej znanych ulic świata. Codziennie przechodzą nią tysiące mieszkańców Nowego Jorku i turystów z całego globu. Tego dnia przez kilka godzin zobaczyli jednak zupełnie inny Nowy Jork.
Telewizja Republika, która relacjonowała wydarzenie, pokazywała uczestników mówiących o dumie z polskich korzeni. Jedna z uczestniczek powiedziała wprost, że Polacy spotykają się tego dnia, aby „manifestować naszą polskość” i pokazać, że Polska istnieje również na ziemi amerykańskiej. Dla jednych Polska jest miejscem urodzenia. Dla innych – językiem rodziców. Dla jeszcze innych – historią dziadków. Ale podczas Parady Pułaskiego wszystkie te różnice na kilka godzin przestają mieć znaczenie. Wszyscy spotykają się pod biało-czerwoną flagą.
Jednym z najbardziej wymownych obrazów tegorocznej parady była obecność delegacji z Teksasu. Przedstawiciele polskiej społeczności w Teksasie pokonali niemal 3 tysiące kilometrów, aby przyjechać do Nowego Jorku. To pokazuje, jak bardzo zmieniła się amerykańska Polonia. Polskość nie kończy się już na Greenpoincie, Maspeth czy New Jersey. Jest w Chicago. Jest na Florydzie. Jest w Teksasie. Jest w Kalifornii. Jest… w Kanadzie. Na tegorocznej paradzie można było spotkać również Polaków z Kanady. Jedna z uczestniczek, która specjalnie przyleciała z Toronto, mówiła o swoim zachwycie jednością i solidarnością Polonii. Polonia północnoamerykańska coraz mniej przypomina zbiór oddzielnych wysp. Toronto, Chicago, Nowy Jork, Detroit, New Jersey, Teksas czy Floryda – wszędzie tam istnieją polskie środowiska, które zachowują własne szkoły, parafie, organizacje i tradycje.
Ale Polska nie chce być tylko folklorem. Parada Pułaskiego jest festynem to oczywiste. Jest muzyka. Są stroje. Są samochody. Są orkiestry. Są dzieci. Jest polonez. Ale sprowadzenie jej tylko do folkloru byłoby błędem. Tutaj mamy ludzi, którzy żyją polskością. Kiedy dziecko idzie obok rodziców z biało-czerwoną flagą, nie ogląda historii. Ono ją dziedziczy.
Kiedy młody człowiek ubrany w polski strój ludowy słyszy Mazurka Dąbrowskiego na Piątej Alei, otrzymuje coś, czego nie da się nauczyć wyłącznie z podręcznika. Otrzymuje doświadczenie wspólnoty. I być może właśnie to jest największą wartością Parady Pułaskiego.
Po Piątej Alei przejechał polski szybowiec PW-5 „Smyk”, wyprodukowany przez PZL-Świdnik. Maszyna została umieszczona na specjalnej platformie i prezentowała się na trasie przemarszu. Były również grupy motocyklowe, rowerzyści, zabytkowe samochody i orkiestry. To już nie jest tylko społeczność robotników przyjeżdżających do Ameryki za chlebem. To lekarze, przedsiębiorcy, inżynierowie, naukowcy, prawnicy, artyści, sportowcy, wojskowi, duchowni, nauczyciele i ludzie wykonujący setki innych zawodów. Polonia jest częścią amerykańskiej klasy średniej i amerykańskich elit.
Prezydent Donald Trump w specjalnym nagraniu zwrócił się do gości Kongresu Polonii Amerykańskiej. W nagraniu udostępnionym przez KPA prezydent zapewnił, że jest wielkim przyjacielem Polaków.
Podziękował społeczności polsko-amerykańskiej za jej "niezwykłe wsparcie" w 2024 roku, gdy walczył o wygraną w wyborach prezydenckich. – To były wspaniałe wybory i Polacy bardzo mi w nich pomogli – oznajmił Trump.
Mówi też o polskim prezydencie.
– Jestem wielkim przyjacielem polskiego narodu i chcę podziękować zwłaszcza waszemu niezwykłemu prezydentowi Karolowi Nawrockiemu. Karol to wspaniały wojownik, silny człowiek. Poparłem go i wygrał – dodał prezydent. Ocenił też, że wygrana Nawrockiego była "największym wydarzeniem politycznym związanym z wyborami w Europie w ciągu ostatnich 50 lat". – Bardzo się cieszę, że mogłem odegrać w tym pewną rolę – wyznał.
– To dla mnie zaszczyt powitać w Waszyngtonie Amerykanów polskiego pochodzenia z całego kraju, gdy świętujemy 250 lat polskiego wkładu w rozwój Ameryki – powiedział prezydent w przesłaniu wyświetlonym gościom wydarzenia, zorganizowanego przez Kongres Polonii Amerykańskiej, organizację zrzeszającą Amerykanów polskiego pochodzenia.
– Być może nie byłoby dziś Stanów Zjednoczonych bez takich wielkich postaci, jak wielki generał Pułaski i Kościuszko, wielki rewolucjonista – dodał Trump. Jak podkreślił, od wojny o niepodległość po dzisiejsze czasy polsko-amerykańscy patrioci pomagają Amerykanom zdobywać wolność i bronić jej.
– Teraz z państwa wsparciem powstrzymamy szaleńców, którzy próbują przekształcić Amerykę w kraj komunistyczny – oświadczył prezydent, odnosząc się do listopadowych wyborów do Kongresu.
– I chcę podziękować Karolowi za piękną tablicę od narodu polskiego, upamiętniającą 250. rocznicę powstania Ameryki, którą z radością umieścimy na pięknym Łuku Triumfalnym Stanów Zjednoczonych – dodał.
Goście czwartkowego wydarzenia mogą zobaczyć podarowaną USA przez Polskę tablicę.– Jeszcze raz dziękuję wszystkim. Mamy naprawdę ogromny szacunek dla Kongresu Polonii Amerykańskiej i dla narodu polskiego – powiedział.
— Paweł Żuchowski (@p_zuchowski) September 24, 2026
🇵🇱🇺🇸Today, the Polish community came together in NYC to celebrate the 89th Annual General Casimir Pulaski Memorial Parade.
You probably didn’t hear much about it because there were no fights, no stabbings, and no shootings. Just thousands of people celebrating Polish heritage, culture, and community peacefully.🇺🇸🇵🇱
— I Meme Therefore I Am 🇺🇸 (@ImMeme0) October 5, 2026


































































