Mieszkańcy Toronto powinni dać sobie w poniedziałek trochę więcej czasu na dotarcie do celu, ponieważ miasto powoli odśnieża się po weekendowej śnieżycy. Menedżer miasta Paul Johnson powiedział wczoraj na konferencji prasowej, że prawdopodobnie upłynie kilka dni, zanim śnieg zostanie odgarnięty aż do krawężnika. Twierdzi, że dołożą wszelkich starań, aby drogi ekspresowe i arterie komunikacyjne były otwarte i przejezdne, a priorytetem jest utrzymanie funkcjonowania transportu publicznego.
Agencja Environment Canada prognozowała, że w Toronto może spaść ponad 50 centymetrów śniegu, zanim opady zaczną stopniowo zanikać późnym wieczorem.
Burmistrz Olivia Chow apeluje do mieszkańców, aby pomagali swoim sąsiadom, jeśli mają trudności lub utknęli, a także, aby dzwonili pod numer 311, jeśli potrzebują pomocy od miasta.
Toronto District School Board, York Catholic District School Board i Peel District School Board poinformowały, że ich szkoły, łącznie z żłobkami i przedszkolami, będą zamknięte w poniedziałek.
Władze miasta Toronto poinformowały, że uruchomiły swój drugi w tym roku plan reagowania na duże opady śniegu i podjęły szereg innych działań w związku z tym zjawiskiem pogodowym.; Johnson powiedział, że deklaracje zakazują parkowania na niektórych głównych trasach, a także na trasach tramwajowych.
Serwis śledzący loty FlightAware poinformował, że w niedzielę na lotnisku Pearson odwołano ponad 500 lotów.
W połowie i pod koniec stycznia 2026 roku wschodnia Kanada (w tym Toronto / południowe Ontario oraz prowincje atlantyckie – Maritimes) została dotknięta klasycznym, ale wyjątkowo silnym układem zimowym, który składał się z dwóch głównych elementów nakładających się na siebie.
Silnie rozciągnięty i przesunięty polarny wir (polar vortex)
To on odpowiada za ekstremalne mrozy i arktyczne powietrze, które ściągnęło nad prawie całą Kanadę od Alberty po Atlantyk. Polar vortex w tym okresie był bardzo rozciągnięty (tzw. „stretched polar vortex”), co pozwoliło masom powietrza o temperaturze -40…-55 °C (w odczuciu wiatrowym nawet poniżej -50 °C) dotrzeć daleko na południe. W okolicach Toronto i południowego Ontario temperatura spadała do -20…-30 °C w nocy, a z wiatrem odczuwalna do -40…-45 °C. W prowincjach atlantyckich Nowy Brunszwik, Nowa Szkocja, Wyspa Księcia Edwarda, Nowa Fundlandia było podobnie zimno, choć nieco łagodził to wpływ oceanu.
Seria głębokich niżów i systemów burzowych na styku zimnego i wilgotnego powietrza
W dniach 15–18 stycznia → Toronto dostało bardzo dużą dawkę śniegu – część źródeł mówi o rekordowym jednodniowym opadzie w historii miasta, a styczeń 2026 był najbardziej śnieżnym styczniem w historii pomiarów na Pearson – ponad 88 cm w miesiącu. Silny wiatr północny + efekt jeziora (lake-effect snow) potęgowały zamiecie i zaspy.
Główny system burzowy pod koniec stycznia (ok. 23–27 stycznia 2026) To tzw. „January 2026 North American winter storm” (czasami nazywany Blizzard of ’26 na wschodzie USA). Ten sam głęboki niż, który przyniósł kataklizm lodowy i śnieżny w środkowo-wschodnich Stanach, przesunął się na północny-wschód i uderzył w Kanadę atlantycką oraz wschodnie Ontario i Quebec.
To był podręcznikowy kanadyjski układ zimowy: polar vortex → bardzo zimne powietrze z Arktyki plus dużo wilgoci znad Zatoki Meksykańskiej i Wielkich Jezior wywołało potężne opady i zamiecie.
60-sekundowy film poklatkowy przedstawiający 48-godzinną śnieżycę. pic.twitter.com/sU72jhIQnk
— flankes (@flankes838811) January 25, 2026


































































