Rząd federalny poinformował o rozpoczęciu konsultacji w sprawie przyszłości lotniska Billy Bishop w Toronto, ponieważ rząd Forda podejmuje działania mające na celu rozbudowę lotniska, aby stało się bardziej ruchliwym obiektem, który mógłby obsłużyć większą liczbę pasażerów, a także samolotów.
„W ramach tej współpracy Transport Canada zobowiązuje się do współpracy z władzami prowincji i miast, ludnością tubylczą, NAV Canada i Zarządem Portu w Toronto” – poinformował rząd federalny w komunikacie prasowym w poniedziałkowe popołudnie.
„Otrzymane opinie będą miały kluczowe znaczenie dla kształtowania przyszłych planów i wspierania bezpiecznego, wydajnego i zrównoważonego funkcjonowania lotniska, z korzyścią dla wszystkich członków społeczności”.
Blisko 80 procent terenów lotniska należy do Toronto Port Authority, federalnej korporacji państwowej. Miasto Toronto jest właścicielem około 20 procent terenu, a Transport Canada – 1,5 procent.
Jednak premier prowincji Ontario, Doug Ford, niedawno ogłosił plany rozbudowy lotniska , aby mogło ono obsługiwać samoloty odrzutowe. Stwierdził, że lotnisko na wyspie powinno być solidniejszą alternatywą dla międzynarodowego lotniska Pearson, porównywalną do ruchliwych lotnisk w innych dużych miastach.
Jego rząd niedawno uchwalił ustawę umożliwiającą mu przejęcie kontroli nad częścią lotniska należącą do Toronto i zastąpienie miasta w ramach trójstronnego porozumienia, które od dziesięcioleci reguluje kwestię lotniska.
Plany rozbudowy lotniska spotkały się z ostrą krytyką ze strony niektórych lokalnych grup i partii opozycyjnych, które twierdzą, że doprowadzą one do zniszczenia terenów parkowych oraz nadmiernego hałasu i zanieczyszczenia nabrzeża miasta. W niedawnym raporcie pracowników miejskich stwierdzono również, że potencjalnie może to wpłynąć na tysiące domów .
Ford zasugerował, że rząd federalny popiera te plany, które określił jako część wysiłków mających na celu wzmocnienie gospodarki Ontario w obliczu wojny handlowej z USA. Premier Mark Carney wyjaśnił jednak niedawno, że nie podjął jeszcze decyzji w tej sprawie.
Liberałowie federalni posiadają wiele mandatów w centrum Toronto, co stawia lokalnych parlamentarzystów w potencjalnie niezręcznej sytuacji, gdyby rząd federalny zdecydował się poprzeć plany rozbudowy lotniska. Jak dotąd liberalni parlamentarzyści twierdzili, że projekt powinien wymagać udziału władz lokalnych, ale nie wykluczyli tej opcji.
Konsultacje zaplanowano na okres od 8 czerwca do 24 lipca. Rząd zapowiada, że mieszkańcy będą mogli wyrazić swoją opinię za pośrednictwem ankiety internetowej, a także w ramach „sesji zaangażowania” i bezpośrednich spotkań z ludnością tubylczą.




































































