Polytechnique Montréal (to po francusku École Polytechnique de Montréal, jedna z najlepszych uczelni inżynieryjnych w Kanadzie, afiliowana przy Université de Montréal) usunęła wołowinę z menu kafeterii od września 2025 roku. Decyzja weszła w życie już kilka miesięcy temu, ale dopiero teraz media szeroko o tym piszą – m.in. Canadian Press, La Presse, CTV, The Star i inne.
Wołowina odpowiadała za ponad 50% emisji gazów cieplarnianych generowanych przez całe jedzenie w kafeteriach uczelni. Według badań (m.in. z Oxfordu) wołowina produkuje ok. 10 razy więcej CO₂ niż kurczak przy tej samej ilości białka. Politechnika już wcześniej (ok. 2022–2023) policzyła dokładną emisję każdego dania i zaczęła wyświetlać przy jedzeniu ocenę ekologiczną (od A+ do F, jak w szkole).
Zniknęły burgery wołowe, kanapki typu Philly cheesesteak, poutine z wędzonym mięsem wołowym itd. Zastąpiono je m.in. burgerami z kurczaka, z ciecierzycy, z czarnej fasoli.
Ceny posiłków się nie zmieniły – większość nadal kosztuje poniżej 10 CAD.
Pozostały inne mięsa: kurczak, wieprzowina, ryby, a przede wszystkim opcje wegańskie.
Uczelnia twierdzi, że jest pierwszą instytucją szkolnictwa wyższego w całej Ameryce Północnej, która całkowicie wycofała wołowinę z oferty dla studentów.
Producentów wołowiny z Quebecu oburzyło, że uczelnia nie rozróżnia wołowiny kanadyjskiej, która ma o ~50% niższą emisję niż światowa średnia i woli po prostu wszystko wyrzucić, zamiast kupować lokalnie.

































































