Oficjalnie impreza nazywała się „Potańcówka w klimacie PRL” i miała być pierwszą, inaugurującą cały rok obchodów. Odbyła się w hali Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji (MOSiR), zorganizowana przez miasto Radom, Dom Kultury Idalin, MOSiR i Muzeum Historii PRL. Wstęp był darmowy lub symboliczny, przyszło kilkaset osób.
Na imprezie (według relacji i zdjęć/filmów, które obiegły internet) rekonstruktorzy przebrani za funkcjonariuszy MO / ZOMO (z pałkami, w mundurach, czasem z tarczami) – stali jako „atrakcja” i chętnie pozowali do zdjęć. Wiceprezydent miasta Marta Michalska-Wilk (KO/PO) i inni przedstawiciele władz miasta robili sobie wesołe fotki z tymi „zomowcami” i wrzucali je na Facebooka z entuzjastycznymi wpisami
Były scenki rekonstrukcyjne z „pałowaniem” (wywołały odruch wymiotny u wielu osób)
Typowa PRL-owska oprawa -muzyka przeboje lat 70.–80., fryzury „na Saszę”, dresy, torby z napisem „Pewex”, kanapki z żółtym serem i oranżada w proszku
Ogólny vibe „wspominamy beztroskie lata PRL-u”
Czerwiec ’76 w Radomiu to nie była „zabawna epoka PRL-u” lecz brutalnie stłumiony protest robotników przeciwko podwyżkom cen spalono Kmitet Wojewódzki PZPR setki ludzi ciężko pobito na “ścieżkach zdrowia”, kilkadziesiąt osób kalekich do końca życia, co oficjalnie najmniej 4 ofiary śmiertelne (oficjalnie), setki zwolnionych z pracy i wieloletnie represje.
Prezydent miata Radosław Witkowski i wiceprezydent wydali później oświadczenie, że to „nieporozumienie”, że impreza miała być „edukacyjno-rozrywkowa”, ale przeprosin sensu stricto nie było
Rodziny ofiar Czerwca ’76 publicznie wyraziły oburzenie i protest wobec tej potańcówki – Łukasz Kowalski , syna Stanisława Kowalskiego (nieżyjącego już wieloletniego szefa Stowarzyszenia Radomski Czerwiec ’76) w komentarzach pod artykułami i w mediach społecznościowych napisał m.in.:„Mój tata w grobie się przewraca. Czerwiec ’76 w Radomiu to nie „klimat PRL”, nie nostalgia i nie powód do zabawy. To pałki, ZOMO, milicja, strach, pobicia, więzienia i złamane życiorysy. Widok potańcówki, uśmiechów i zdjęć z milicją i ZOMO przy tej rocznicy jest dla mnie — i dla wielu rodzin w Radomiu — po prostu bolesny.”
Kkrewni poszkodowanych / represjonowanych – pisali o „pluciu w twarz”, „tańcu na grobach”, „hańbie dla rodzin”. Niektóre komentarze brzmiały: „Mój ojciec do końca życia nosił ślady po pałkach – a wy robicie sobie sweet focie z zomowcami?”
„Byłeś w ZOMO, byłeś w ORMO, teraz jesteś za Platformą”.
Pani Marta Michalska-Wilk – wiceprezydent Radomia z ramienia Koalicji Obywatelskiej splunęła w twarz ofiarom Radomskiego Czerwca 76’
Ciekawe, czy gdyby dziś miały miejsce podobne strajki, jak te sprzed 50 lat w Radomiu,… pic.twitter.com/kl6VQmc1lK
— Ewa Zajączkowska-Hernik (@EwaZajaczkowska) February 2, 2026


































































