Co dokładnie obiecuje AfD w Saksonii
- Wypowiedzenie umów o publicznym radiu i telewizji (Rundfunkstaatsverträge) – land chce osłabić finansowanie ARD/ZDF na swoim terenie.
- Więcej aresztów deportacyjnych + obowiązek pracy (lub utrata świadczeń) dla osób ubiegających się o azyl.
- Zastąpienie prawa do azylu „łaską państwa” (Gnadenrecht zamiast roszczenia z art. 16a konstytucji) i budowa „kultury wyjazdu” (Verabschiedungskultur) zamiast Willkommenskultur. Land nie może tego zrobić sam – wymagałoby to zmiany Ustawy Zasadniczej większością 2/3 w Bundestagu i Bundesracie.
- Oddzielne klasy dla dzieci azylantów + zakaz tęczowych flag w szkołach (zamiast tego flaga niemiecka).
- Cięcie 1–2 ministerstw i obcięcie finansowania programów „promocji demokracji” oraz fundacji powiązanych z innymi partiami.
- Strefy ekonomiczne, mniej biurokracji dla małych i średnich firm.
- Dopłaty do prawa jazdy (głównie dla uczniów zawodowych) i tytułu mistrza rzemieślnika.
- Komisja śledcza ds. polityki pandemicznej.
Część tych rzeczy land może próbować robić (areszty deportacyjne, szkoły, budżet landu, flagi). Duża część – zwłaszcza azyl, broadcasting federalny i zmiana konstytucji – wykracza poza kompetencje Magdeburga.
To pierwszy raz, gdy AfD jest tak blisko realnej władzy w landzie. Nawet bez większości może blokować, wymuszać tematy i testować, co da się zrobić na poziomie regionalnym (szkoły, policja, budżet, areszty). Reszta partii będzie próbowała zbudować „mur sanitarny”, ale przy tak słabej CDU i wejściu BSW nie jest to oczywiste.
Wyborcy korespondencyjni głosowali zupełnie inaczej niż ci przy urnie.
Przy głosowaniu przy urnie (Urnenwahl):
- AfD: 51,2%
- CDU: 14,5%
Przy głosowaniu korespondencyjnym (Briefwahl):
- AfD: 24,3%
- CDU: 24,3% (remis)
Ogólny wynik: AfD 43,8% i 39 mandatów (do większości potrzeba 42).
Udział głosów korespondencyjnych wśród oddanych głosów wyniósł ok. 27%. Media (m.in. WELT, dpa/t-online) piszą wprost, że gdyby liczyć tylko głosy z urn, AfD miałaby liczbowo absolutną większość mandatów.
Dlaczego AfD wypada gorzej w poczcie:
- partia od lat sama namawia wyborców, żeby nie głosowali korespondencyjnie (nie ufa Briefwahl);
- głosujący listownie to częściej osoby starsze, z miast, z wyższym wykształceniem i silniejszą lojalnością wobec CDU/SPD/Zielonych.
Ten sam układ (AfD mocna przy urnie, słaba w poczcie) był już przy Bundestagu 2025.



































































