11 lutego 2022 roku, około 16:25, na Oakland Road w hrabstwie Brant, pickup Dodge Ram prowadzony przez Darrisa Wilsona wjechał czołowo w mitsubishi, w którym Naomi Beverly wiozła córkę na nocleg u koleżanki w Tillsonburgu. Wilson jechał około 90 km/h w strefie 50 km/h, zjechał ze swojego pasa i — według śledztwa — nie hamował.
Sierra Beverly, 12 lat, zmarła w szpitalu. Matka odniosła wielokrotne złamania i nabyte uszkodzenie mózgu. Do dziś wymaga całodobowej opieki. Rodzina niedawno przeprowadziła się do rezerwatu Six Nations of the Grand River; Sierra nadal uczyła się zdalnie w Westfield Public School w Tillsonburgu.
W kabinie pickupa leżały otwarte i nieotwarte puszki piwa. Policji powiedziano, że Wilson pił. Funkcjonariusze na miejscu nie stwierdzili jednak klasycznych oznak upojenia i nie wyczuli alkoholu w oddechu. Początkowo zarzucono mu m.in. prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości, ostatecznie przyznał się do niebezpiecznego prowadzenia pojazdu ze skutkiem śmiertelnym i ze skutkiem w postaci obrażeń ciała. Groziło za to do 14 lat więzienia.
Prokuratura chciała czterech lat więzienia. Sędzia Gethin Edward — jak Wilson, członek Six Nations — orzekł dwa lata aresztu domowego z opaską GPS w miejscowości Scotland w hrabstwie Brant. Wilson może wychodzić do pracy, szkoły, kościoła i na wizyty lekarskie. Nie może prowadzić samochodu ani pić alkoholu.
Rodzina ofiary złożyła ponad tuzin oświadczeń o skutkach wypadku. Rodzice Naomi napisali, że to najtrudniejsze cztery i pół roku ich życia i że po tak długim oczekiwaniu wyrok „wydaje się tak niewystarczający wobec tego, co Naomi zniosła i nadal znosi”.
Sędzia nie ograniczył się do faktów z drogi. Wziął pod uwagę tzw. zasady Gladue — obowiązujące w kanadyjskim prawie karnym od wyroku Sądu Najwyższego z 1999 roku. Nakazują one sądowi uwzględnić przy wymiarze kary historię kolonizacji, szkół rezydencjalnych, ubóstwa, rasizmu i innych czynników systemowych, które mogą tłumaczyć, dlaczego dana osoba rdzenna znalazła się przed sądem. Celem jest ograniczenie nadreprezentacji rdzennych Kanadyjczyków w więzieniach.
Edward uznał, że kolonizacja Six Nations spowodowała u Wilsona „poważne oderwanie” od kultury, a to z kolei doprowadziło do „nadmiernego spożycia alkoholu i niezdrowych relacji”. To — zdaniem sądu — „skrystalizowało się w tragicznych wydarzeniach z 11 lutego 2022 roku”.
Sędzia powołał się też na skazujący krąg (sentencing circle) z udziałem rodziny i zwolenników Wilsona oraz na to, że po wypadku oskarżony wracał do tradycyjnych praktyk, nauk kulturowych i spędzał czas na łonie natury. Kluczowy fragment uzasadnienia brzmi:
„Wysiłki pana Wilsona, by odzyskać swoją kulturę — tę, którą systematycznie odebrał jemu i jego rodzinie rząd Kanady — zostaną mu ponownie odebrane przez państwo, jeśli sąd orzeknie czteroletni wyrok więzienia”.
I dalej: „Zostaje mi proste pytanie: «Jeśli nie teraz, to kiedy? Jeśli nie ta sprawa, to która?» Odpowiadam po prostu: teraz i ta sprawa”.
Edward dodał, że wyrok nie wymaże kolonialnej przeszłości kraju, ale sędzia jest „w wyjątkowej pozycji”, by nierówności rasowe pogłębić albo złagodzić.
Użytkownik Ryan Gerritsen napisał na X:
„To nie parodia. Kolonializm poprowadził jego rękę do butelek z alkoholem, które następnie wypił. A co gorsza, kolonializm kazał mu wziąć kluczyki i zmusił go do jazdy po pijanemu. Jestem w kropce”.
Były premier Alberty Jason Kenney nazwał decyzję „moralnie oburzającą”, a sędziego — „politycznym aktywistą w todze, który udaje sędziego”. Krytycy argumentują, że zasady Gladue zamieniły się w automatyczną zniżkę kar za pochodzenie etniczne i że ofiara — także związana z Six Nations — zostaje w cieniu historii, której sprawca nie wybierał, ale której skutki ponosi ktoś inny. Zwolennicy linii sędziego odpowiadają, że Kodeks karny właśnie tego wymaga: nie uniewinniać, lecz karać z uwzględnieniem kontekstu, który w statystykach więziennych wciąż jest widoczny.
Dla rodziny Sierry i Naomi to wygląda inaczej: dziewczynka nie wróci, matka nie odzyska dawnego życia, a sprawca mieszka w domu z opaską GPS. Dla opinii publicznej to dowód, że kanadyjski wymiar sprawiedliwości potrafi nazwać przyczyną zbrodni proces historyczny, który zakończył się dekady przed tym, zanim Wilson wziął kluczyki.

































































