Po igrzyskach

Na zakończenie przyleciał szef Międzynarodowej Federacji Olimpijskiej Słoweniec i ku zdumieniu wszystkich mówił na stadionie po… białorusku

Potem wielka głowa żubra pojawiła się na przejściu między trybunami i też mówiła po ….białorusku.

Morał: Aleksander Mniejszy czuje się niepewne co potwierdza zakupienie nowego pancernego samochodu za 1 500 000 Euro.

Jest nienawiść do niego, praktycznie wszystkich władz krajów Zachodniej Europy i nikogo większego na imprezę nie przysłano czym olano własnych sportowców, którzy mocno harowali na swe wyniki, a były spore.

Rozumiem, że nie chcieli „autoryzować” ostatniego satrapy Europy ale mogli przyjechać, przywitać się ale z nim w głównej loży nie siedzieć. Tym by dali  naprawdę właściwy sygnał stosunku do Aleksandra Mniejszego.

Parada

3 lipca 1944 r. wjechały do Mińska, zburzonego między innymi przez lotnictwo sowieckie czołgi sowieckie, a po dojściu do władzy Kołchoźnik postanowił by ten dzień był świętem narodowym. Wieczorem 2 była gala w wielkim pałacu republiki, gdzie miał mowę Aleksander Mniejszy podkreślając co dwie minuty niezawisłość kraju.

Następnego dni wieczorem była parada i tylko 6-minutowa mowa prezydenta bo nadleciały wcześniej helikoptery, ludzie zaczęli bić brawo i Kołchoźnik musiał skończyć mowę.

Defiladę otworzył oddział kadetów bijących w bębny, botem żołnierze w strojach z lat wojny oraz „partyzanci” Dalej maszerowały różne oddziały, w tym szkół oficerskich i z trzy dziewczyn. Ten fragment zakończyła oddziały kilku byłych republik ZSSR oraz spory Rosji.

Potem były czołgi, wyrzutnie rakiet,  transportery oraz samobieżne armaty. Były też czołgi i transportery rosyjskie odznaczające się po bokach pomarańczowo-brązowymi pasmami kolorami rosyjskiego orderu św. Jerzego.


Co dalej ??

Nasz władca postanowił zbezpieczyć rodzinę przed przykrościami, jakie spotkały rodzinę satrapy Tadżykistanu. Kiedy on zmarł jego następcy uwięzili jego rodzinę i ograbili ją z łakoci.

Dlatego Aleksander Mniejszy ponoć po jesiennych wyborach parlamentarnych ma wprowadzić zmianę w konstytucji i stworzyć urząd wice prezydenta, który obejmie jeden z jego starszych synów. Tak gdyby mu się noga poślizgnęła ten automatycznie, konstytucyjnie,  – myśli Aleksander Mniejszy – przejmie wladzę i „dorobek” ojca przejdzie bez kłopotów na dzieci.

W Krakowie

Igrzyska w 2023 będą w dawnej stolicy Polski. Problem jednak, że Kraków nie ma tylu doskonałych obiektów sportowych co Mińsk i ma moc turystów nawet w zimie więc igrzyska chyba nie przyniosą dodatkowej fali turystów. Będzie trzeba sporo na tę okazję pobudować, ale za czyje pieniądze?

Nie jest źle?

Jako przeciwnik miłościwie nam panującego Aleksandra Mniejszego często piszę o tym, co jest „nie tak” na  Białorusi, ale jest jeszcze trochę OK. Jest np. coraz więcej firm prywatnych robiących programy na export.

Na wielkim „pikniku” zorganizowanym z okazji Igrzysk usiadłem koło pani, która okazało się, jest manikirzystką. Najpierw upiększała paznokcie za $30, w swym mieszkaniu, a teraz wynajęła inne mieszkanie i tam ma gabinet.

To kosztuje 10% średniej pensji i trzeba ponawiać „zabieg” co miesiąc. Podczas rozmowy zadzwoniła klientka chcąca się umówić na wizytę. Okazało się, że rozmówczyni ma wszystkie terminy zajęte na trzy dni.

Bez nas

W Lublinie 30 czerwca odbyły się uroczystości związane z 500 Unii Lubelskiej, na którą przybyli wielcy Polski, trochę z Litwy, a z Białorusi dwa zespoły muzyczne i nikt ”wielki”, a przecież główną składową Unii były tereny dzisiejszej Białorusi.

Czemu?

Według europejskich danych w 2018 r. polski eksport jachtów stanowił 60 proc. ogólnej wartości eksportu jachtów w UE, a w okresie 2014-18 poszybował ze 185 mln E do 396 mln E. Teraz polskie stocznie przodują w Europie i rocznie produkują koło 22 tys. sztuk.

Czemu te stocznie mają tyle sukcesów, a wielkie stocznie w Gdańsku upadły?

Bo są… prywatne.


Demokracja

Prawicowa niemiecka partia AfD ma kłopoty z zorganizowaniem konferencji, bo lewacy grożą hotelom, gdzie mieli je mieć „przykrościami”. Ponoć konferencje ma się odbyć w Szczecinie, ale obawiam się, że też im się to tam nie uda. Gdybym był na fotelu Aleksandra Mniejszego to bym ich zaprosił do Mińska, do którego mogą wjechać nawet na 30 dni bez wiz.

Istotna różnica

Kiedy łamiąc paryski układ pokojowy Komunistyczny Wietnam najechał na Wietnam Południowy ponad milion obywateli wsiadło na łodzie i narażając życie uciekło.

W przypadku aneksji Krymu niczego podobnego nie było, a moc oficerów ukraińskich tylko zmieniło mundury. Ilu Ukraińców opuściło Krym nikt nie wie, a trzy lata temu ukraiński WOP nie wpuścił mnie tam, bym zobaczył, jak tam teraz jest.

Skandal

Znana w świecie jeździeckim, przyrodnia siostra Króla Jordanii Abdulaha II, księżniczka Haja bint al-Husajn, czwarta żona szejka i Premiera Zjednoczonych Arabskich Emiratów dała dyla ze złotego gniazdka. Zabrała dwoje dzieci, ponoć $ 31 mln, moc biżuterii i dostała najpierw azyl w Niemczech, potem udała się do Anglii, a mąż żąda ekstradycji dzieci.

Poprzednio uciekły dwie córki szejka, ale je złapano i wsadzono do więzienia, co ponoć skłoniło księżniczkę do opuszczenia kraju.

Szejk, który często występuje w europejskich strojach w Anglii, wedle mego gustu, wygląda, jak bandyta z opowieści o Ali Babie i 40 rozbójnikach. Miał też wiele szczęścia, bo ostatnio jego koń wygrał dwie nagrody w Derby w Anglii.

Gdzie Hiszpanie i Grecy?

W tych dwóch krajach jest najwięcej bezrobotnych w UE, ale jakoś nie kwapią się, śladem Ukraińców, jechać do Polski na zarobek.

Na lewicy

„Prawdą” nie jest obecnie zgodność słów z faktami, tylko zgodność z lewicowymi zabobonami oraz deklaracją wiary w lewicowe zabobony. Kto się przeciwstawia lewicowym zabobonom, skazany jest na prześladowania i traci możliwość kariery. Oferując ludziom złudne poczucie awansu społecznego – lewica wmówiła ludziom, że powtarzanie lewicowych zabobonów jest wyznacznikiem awansu społecznego.

Francja przewodzi i co?

Ponoć 20% zatrudnionych żyje tam na koszt reszty obywateli. Nie wiele lepiej jest w innych krajach.  Proponuje by większość biurokratów np. mających już 55 lat zwolnić i do emerytury dać im po 60% dzisiejszych zarobków oraz nie zatrudniać nowych pracowników przez 10 lat.

Komu nas teraz sprzedadzą?

Bez fanfar minęło 70 lat od podpisania umowy polsko-angielskiej o wzajemnej pomocy w razie wojny z Niemcami. Ambasador RP w Paryżu uprzedzał Becka, że na 50 podpisanych umów na przełomie XIX i XX w Anglicy wypełnili tylko jedną.

Oczywiście, w Poczdamie Anglicy byli słabsi, ale bez ich sprzeciwu oddano Stalinowi Polskę, Kresy i Polska członek zwycięskiej koalicji wyszła z terytorium mniejszym, niż miała do 1939 r.

Aleksander Pruszyński