Irańscy Strażnicy Rewolucji poinformowali, że ​​zajęli Stenę Impero, tankowiec pływający pod banderą brytyjską ponieważ brał udział w wypadku, ale minister spraw zagranicznych Wielkiej Brytanii stwierdził, że obawia się, iż Teheran wkracza na „niebezpieczną drogę”, a inne główne mocarstwa europejskie również wypowiadają się o incydencie w alarmistycznym tonie.

Irańska elitarna gwardia rewolucyjna przejęła kontrolę nad Stena Impero w Cieśninie Ormuz w piątek po tym, jak tankowiec “najechał” na irańską łódź rybacką – donosi agencja informacyjna Fars.

Statek i jego załoga pozostaną w irańskim porcie Bandar Abbas podczas dochodzenia w sprawie wypadku, dodała, cytując szefa portów i organizacji morskiej w południowej prowincji Hormozgan, Allahmorada Afifipoura.

Francja i Niemcy dołączyły do ​​Wielkiej Brytanii, potępiając konfiskatę statku. Wszystkie trzy kraje są sygnatariuszami umowy nuklearnej między Teheranem a potęgami światowymi z 2015 r., którą Waszyngton podważył wycofując się w zeszłym roku.
Rzecznik niemieckiego ministerstwa spraw zagranicznych powiedział, że dalsza eskalacja napięć regionalnych „byłaby bardzo niebezpieczna [i]… podważyła wszystkie wysiłki zmierzające do znalezienia wyjścia z obecnego kryzysu”.

Prezydent USA Donald Trump powiedział w piątek, że będzie rozmawiał z Wielką Brytanią o konfiskacie, co doprowadziło do wzrostu cen ropy powyżej 62 USD za baryłkę.

Wielka Brytania twierdzi, że jej reakcja będzie „wyważona, ale stanowcza”
Minister spraw zagranicznych Iranu Mohammad Javad Zarif napisał w sobotę, że Iran jest gwarantem bezpieczeństwa w Zatoce i cieśninie.

Afifipour powiedział, że statek stoi w porcie Bandar Abbas.

Tankowiec nie przewoził żadnych ładunków, a 23 członków załogi – w tym 18 Hindusów – można przesłuchać w sprawach technicznych

W New Delhi ministerstwo spraw zagranicznych Indii poinformowało, że zabiega o uwolnienie swoich obywateli spośród załogi.

Stany Zjednoczone wysyłają personel wojskowy i sprzęt do Arabii Saudyjskiej po raz pierwszy od czasu inwazji USA na Irak w 2003 roku, i rosną międzynarodowe obawy  że Waszyngton i Teheran mogą rozpocząć wojnę na tej strategicznej drodze wodnej.