Mój pro­blem pole­ga na tym, że mój mąż nigdy sam od sie­bie mnie nie przy­tu­lił, nigdy nie pogła­skał. Sło­wo „kocham” sły­sza­łam z jego ust może 4 razy w cza­sie trwa­nia całe­go nasze­go związ­ku. Gdy mam pro­blem, jego to nie obcho­dzi. Bra­ku­je mi uczuć, wspar­cia, nie jestem z nim szczę­śli­wa i już sama nie wiem czy go kocham. Cią­gle sły­szę od ludzi, że jestem ład­na, dbam o sie­bie, dobrze się ubie­ram, to wszyst­ko tyl­ko po to, żeby może zauwa­żył mnie wresz­cie, ale to na nic. I jesz­cze jeden pro­blem, jeże­li zro­bię coś, co skoń­czy się nie­po­wo­dze­niem, nie sły­szę: „nie martw się”, wręcz prze­ciw­nie sły­szę: „ty zawsze wszyst­ko robisz źle”. Monika

Być może minę­ło już wie­le lat od wasze­go ślu­bu. Być może macie dzie­ci, a może już nawet wnu­ki. Moż­li­we, że kochasz żonę jesz­cze bar­dziej niż na począt­ku wasze­go związ­ku, ale zapo­mnia­łeś jej o tym powie­dzieć i poka­zać, że jest dla cie­bie bar­dzo waż­na. A może prze­cho­dzi­cie kry­zys, żona czu­je się nie­ko­cha­na, a tobie też jest z tym źle i chciał­byś coś zmie­nić. Zasa­da zawsze jest jed­na: jeśli chcesz coś napra­wić w waszym mał­żeń­stwie, musisz zacząć od sie­bie. Jak to zro­bić? Posta­raj się jak naj­czę­ściej uszczę­śli­wiać żonę, a w krót­kim cza­sie zaczniesz zbie­rać słod­kie owo­ce swo­je­go tru­du. Poni­żej przed­sta­wiam tro­chę pomy­słów na to, co robić, aby żona codzien­nie czu­ła się waż­na i sza­no­wa­na. A więc:

– Weź ją do miej­sca, w któ­ry­mi się pozna­li­ście, lub gdzie wzię­li­ście ślub.

– Zapisz sobie w kalen­da­rzu rocz­ni­cę ślu­bu. Wte­dy ona za cie­bie wyszła, pokaż jej zatem, ile to dla cie­bie znaczy.

– Poca­łuj ją, kie­dy się tego naj­mniej spo­dzie­wa, na przy­kład kie­dy pra­cu­je przy kom­pu­te­rze, bie­ga zde­ner­wo­wa­na po domu, w skle­pie i tym podob­ne. Zwy­kły mały buziak potra­fi dobrze roz­grzać ser­ce kobiety.

– Gdy miej­scach publicz­nych zoba­czysz atrak­cyj­ną kobie­tę odwróć wzrok w dru­gą stro­nę. Two­ja part­ner­ka będzie szczę­śli­wa, że nie patrzysz się na inne kobie­ty. W takiej sytu­acji możesz też chwy­cić ją za rękę i pocałować.

– Kie­dy odwie­dza­ją was jej kole­żan­ki nigdy nie flir­tuj z nimi.

– Zostaw w róż­nych miej­scach kar­tecz­ki z wyzna­nia­mi miło­ści, na przy­kład pod podusz­ką, w etui na oku­la­ry, w książ­ce, któ­rą wła­śnie czyta.

– Tele­fon z pra­cy, sms od cie­bie w środ­ku dnia tyl­ko po to, by powie­dzieć jej: wiesz kocham cię – czy­ni cuda.

– Przy­tu­laj ją czę­sto. Ona tego bar­dzo potrzebuje.

– I kie­dy gdzieś razem idzie­cie, weź ją cza­sem za rękę.

– Poda­ruj jej cza­sem kwia­ty i mały prezencik.

– Weź na sie­bie część domo­wych obowiązków.

– Nie zosta­wiaj na wierz­chu brud­nej bielizny.

– Zapro­po­nuj cza­sem żonie wol­ne 2 godzi­ny, zosta­jąc w tym cza­sie z dziećmi.

–  Zauważ gdy jest zmę­czo­na,  okaż jej tro­chę czułości.

– Jeśli już obie­ca­łeś, że coś zro­bisz (zapła­cisz rachu­nek, wymie­nisz kon­tak­ty i tym podob­ne), to zrób.

– Jeśli masz pro­blem z zapa­mię­ta­niem, wpisz sobie przy­po­mnie­nie w tele­fo­nie, natych­miast po tym, kie­dy coś obiecałeś.

– Kie­dy podró­żu­jesz, zadzwoń żeby jej powie­dzieć, że szczę­śli­wie doje­cha­łeś i że już za nią tęsknisz.

– Zadzwoń, jeśli wiesz że się spóźnisz.

– Za kie­row­ni­cą zacho­wuj się roz­sąd­nie, pro­wadź ostrożnie.

– Gdy gdzieś razem jedzie­cie, nie złość się na żonę za to, że pobłą­dzi­łeś, nawet jeśli mia­ła cię pilotować.

– Powta­rzaj dzie­ciom jaką wspa­nia­łą mają mamę, a ty żonę.

– Doceń hob­by i zain­te­re­so­wa­nia żony.

– Nie rób awan­tur o zbyt­nie wydat­ki na arty­ku­ły spo­żyw­cze to napraw­dę dużo kosztuje.

– Poświęć się i pójdź cza­sem z żoną na zaku­py ubrań. Powiedz jej w czym ci się podo­ba. Pamię­taj, że ona potrze­bu­je tro­chę wię­cej ubrań, niż ty.

– Jeśli się pokłó­ci­li­ście, pierw­szy prze­rwij mil­cze­nie i powiedz: „prze­pra­szam”.

– Weź odpo­wie­dzial­ność za wspól­ną modlitwę.

– Kie­dy wra­ca od leka­rza, spy­taj, co jej powiedział.

– Kładź się o tej samej porze co ona.

– Zwróć uwa­gę na jej nową fryzurę.

– Stwa­rzaj oka­zję, aby być z nią sam na sam.

– Zapra­szaj ją do kina i do teatru.

– Korzy­staj z każ­dej oka­zji, żeby zatań­czyć z żoną.

– Zor­ga­ni­zuj od cza­su do cza­su rodzin­ną wyciecz­kę lub spacer.

– Sta­raj się wra­cać wcze­śniej do domu.

– Jeśli jesteś zde­ner­wo­wa­ny nie prze­kli­naj, tyl­ko powiedz, a nawet krzyk­nij: jestem zdenerwowany!

– Nie usy­piaj każ­de­go wie­czo­ru oglą­da­jąc TV. To nie wyglą­da dobrze, lepiej połóż się do łóżka.

– Jeśli cięż­ko fizycz­nie pra­co­wa­łeś, nie zapo­mnij o prysz­ni­cu i dezodorancie.

– Dbaj o sie­bie, tak­że w dni wol­ne od pracy!

– Odkła­daj gaze­tę, kie­dy ona coś do cie­bie mówi.

– Noś za nią cięż­kie rze­czy, zwłasz­cza po schodach.

– Bądź dżen­tel­me­nem i otwórz żonie drzwi do samochodu.

– Prze­pusz­czaj ją pierw­szą w drzwiach.

– W restau­ra­cji, kie­dy sia­da do posił­ku przy­suń jej krzesło.

– Chwal cza­sem żonę, szcze­gól­nie przy innych, może na przy­kład dobrze gotu­je, pro­wa­dzi samochód.

– Jeśli masz coś do zarzu­ce­nia swo­jej part­ner­ce lepiej powiedz jej o tym wprost.

– Nigdy nie kry­ty­kuj jej przy innych, (szcze­gól­nie przy dzie­ciach), nawet w żartach!

– Zadzwoń do teścio­wej w dniu uro­dzin swo­jej żony i podzię­kuj jej za wspa­nia­łą córkę.

– Pamię­taj, że roz­mo­wa z żoną to gra wstępna.

– Jeśli w cią­gu dnia jesteś nie­przy­jem­ny dla niej, nie ocze­kuj, że ona będzie miła dla cie­bie wieczorem.

– Nie zmu­szaj żony do współ­ży­cia, jeśli nie chce. Nie obra­żaj się z tego powodu.

– Wytłu­macz bez iry­ta­cji po raz kolej­ny, coś, co dla cie­bie jest oczy­wi­ste, a dla niej nie.

Jak widzisz uszczę­śli­wie­nie kobie­ty może być napraw­dę łatwe. Tyl­ko pamię­taj o tym każ­de­go dnia. Wyni­ki two­ich sta­rań będą napraw­dę zaska­ku­ją­ce. Doce­nio­na i szczę­śli­wa kobie­ta będzie pra­gnę­ła odwdzię­czyć się za tak duże zainteresowanie.