W sobotę w domu opieki Lynn Valley Care Centre w North Vancouver potwierdzono dwa przypadki zarażenia koronawirusem. Główna urzędnik ds. służby zdrowia Kolumbii Brytyjskiej, dr Bonnie Henry, przekazała, że w ośrodku wprowadzono stan epidemii i stosowane są odpowiednie protokoły. Henry przypomniała, że osoby starsze znajdują się w grupie ryzyka, po COVID-19 mogą rozwinąć się u nich niebezpieczne powikłania. Zaapelowała do mieszkańców prowincji o otoczenie seniorów szczególną troską. Podczas konferencji prasowej miała łzy w oczach.

Henry sklasyfikowała przypadki z domu opieki jako przypadki transmisji – czyli osoby te zaraziły się koronawirusem na miejscu, w Kanadzie, w odróżnieniu od przypadków zaimportowanych, czyli osób, które podróżując zaraziły się za granicą.

Z 27 osób, u których testy na obecność koronawirusa dały pozytywny wynik, cztery wyzdrowiały, a trzy są obecnie w szpitalu. Jedna kobieta w wieku osiemdziesięciu kilku lat przebywa na oddziale intensywnej terapii, ale widać u niej poprawę.