Zawie­szo­ny pro­fe­sor UCLA  obję­ty ochro­ną poli­cyj­ną twier­dzi, że został “rzu­co­ny na pożar­cie gniew­ne­go motło­chu” po tym, jak odmó­wił łagod­ne­go oce­nia­nia czar­nych stu­den­tów po śmier­ci Geo­r­ge­’a Floy­da — czy­ta­my w Daily Mail.

Gor­don Kle­in powie­dział, że postę­po­wał zgod­nie z dyrek­ty­wą  uniwersytetu.
Został zawie­szo­ny po tym, jak stu­den­ci oskar­ży­li go o rasizm.
Kle­in twier­dzi, został zawie­szo­ny aby „uspo­ko­ić gniew­ny tłum”.
Pety­cja wzy­wa­ją­ca do jego zwol­nie­nia liczy ponad 20 000 podpisów
Ale dru­ga wzy­wa­ją­ca do przy­wró­ce­nia w pra­wach wykła­dow­cy ma  już ponad 40 000 nazwisk .
Pro­fe­sor jest obec­nie  pod ochro­ną poli­cji w związ­ku z groź­ba­mi, jakie otrzymywał.

Gor­don Kle­in, któ­ry jest pro­fe­so­rem księ­go­wo­ści w Ander­son Scho­ol of Mana­ge­ment na uni­wer­sy­te­cie odrzu­cił  wnio­sek o zła­go­dze­nie wymo­gów egza­mi­na­cyj­nych dla czar­nych co nara­zi­ło go na zarzu­ty o rasizm i brak współczucia.

„Dosta­łem dyrek­ty­wę, podob­nie jak moi kole­dzy, że  powin­ni­śmy kon­ty­nu­ować tra­dy­cyj­ną poli­ty­kę uni­wer­sy­te­tu i  egza­mi­no­wać zgod­nie z pla­nem, uspra­wie­dli­wia­jąc jedy­nie takie sytu­acje  loso­we, jak wypa­dek samo­cho­do­wy, czy śmierć w rodzi­nie — tłumaczy.

reklama

„Postę­po­wa­łem, zgod­nie ze wska­zów­ka­mi prze­ło­żo­nych, i szko­ła o tym wie”.

Zawsze byłem szcze­rym zwo­len­ni­kiem rów­ne­go trak­to­wa­nia wszyst­kich studentów.

2 czerw­ca po tym, jak stu­den­ci, któ­rzy okre­śli­li sie­bie mia­nem „nie-czar­nych sojusz­ni­ków” czar­nych, popro­si­li o łagod­ne potrak­to­wa­nie na egza­mi­nie z powo­du „trau­my”, jakiej doświad­czy­li  wspie­ra­jąc czar­nych kole­gów z kla­sy w obli­czu tra­ge­dii, jaka roze­gra­ła się w Minnesocie.

Kle­in odrzu­cił  wnio­sek o zła­go­dze­nie wymo­gów, komen­tu­jąc, że nie sto­su­je kry­te­riów raso­wych przy oce­nia­niu, powo­łał się na Mar­ti­na Luthe­ra Kin­ga, któ­re­go bar­dzo ceni.

 

Kle­in zapew­nił, że zamie­rza ener­gicz­nie się bro­nić i zwró­cił się o pomoc do orga­ni­za­cji non-pro­fit Foun­da­tion for Indi­vi­du­al Rights in Edu­ca­tion, któ­ra oskar­ży­ła UCLA o naru­sze­nie wol­no­ści słowa.

„Chciał­bym przy­wró­cić moją repu­ta­cję i zaan­ga­żu­ję  w to wszyst­kie legal­ne środ­ki z nasze­go sys­te­mu praw­ne­go — powie­dział, doda­jąc: „To jest szczy­tem absur­du suge­ro­wa­nie, że jest  rasistą”.

.