Tysią­ce uczniów toron­toń­skich szkół kato­lic­kich roz­po­czę­ły nowy rok szkol­ny. Oko­ło 70 proc. z 90 000 uczniów szkół nale­żą­cych do Toron­to Catho­lic District Scho­ol Board pój­dzie tra­dy­cyj­nie do szkół. Roz­po­czę­cie roku było odroczone.

Kura­to­rium sta­ra się zmniej­szać licz­bę dzie­ci w kla­sach w tych czę­ściach Toron­to, gdzie odno­to­wu­je się wię­cej przy­pad­ków COVID-19. Jeśli to tyl­ko moż­li­we, licz­ba uczniów w młod­szych kla­sach – do trze­ciej włącz­nie – nie prze­kra­cza 15, nato­miast w star­szych – od czwar­tej do ósmej – nie prze­kra­cza 20. W pod­sta­wów­kach ucznio­wie jedzą lunch w swo­jej sali, a na prze­rwę kla­sy wycho­dzą razem. W ten spo­sób licz­ba osób, z któ­ry­mi dziec­ko ma bez­po­śred­ni kon­takt jed­ne­go dnia, nie prze­kra­cza 50.

W pierw­szym tygo­dniu zajęć nie jeż­dżą auto­bu­sy szkol­ne. Trans­port jest zapew­nio­ny tyl­ko dla uczniów ze spe­cjal­ny­mi potrzebami.