Premier Ontario Doug Ford zmniejszy dopuszczalną liczbę uczestników spotkań towarzyskich w trzech hotspotach COVID-19 w prowincji i ostrzegł, że “surowe grzywny” zostaną nałożone na każdego, kto zignoruje wytyczne dotyczące zdrowia publicznego.

Limity spotkań towarzyskich prawdopodobnie zostaną zmniejszone w Toronto, regionie Peel i Ottawie po tym, jak Ford spotka się w środę ze swoim gabinetem, aby omówić wprowadzenie zmian do obecnych wytycznych.

Ford powiedział, że nałożone zostaną również „najwyższe grzywny w kraju”, aby powstrzymać ludzi przed łamaniem przepisów.

 

Prowincja podniosła limit spotkań towarzyskich w połowie lipca, pozwalając maksymalnie 50 osobom na spotkania w pomieszczeniach i 100 na zewnątrz.

Ludzie szybko wykorzystali nowe zasady, urządzając imprezy pod koniec lata, które zdaniem urzędników zdrowia publicznego przyczyniły się do rozprzestrzeniania się COVID-19 w gęsto zaludnionych miastach.

Dyrektor ds. Zdrowia w Ontario przyznał, że mieszkańcy mogli być zdezorientowani nowymi zasadami i podkreślił, że maskowanie i fizyczny dystans nadal obowiązują podczas tych spotkań – z wyjątkiem tych, które są objęte 10-osobową “bańką społeczną”.

Urzędnicy ds. Zdrowia zgłosili w środę 315 nowych przypadków COVID-19, czyli najwięcej od 5 czerwca, kiedy Ontario dodało 387 nowych zakażeń.

W Toronto odnotowano 77 nowych przypadków, 61 w Ottawie, 54 w regionie Peel, 37 w regionie York i 24 nowe w regionie Durham.

Jednocześnie nieznacznie zmniejszyła się liczba hospitalizacji i wynosiła w całej prowincji 44 osoby z czego 20 na intensywnej terapii i 12 podłączonych do wentylatorów