Kil­ka lat temu pod­czas roz­mo­wy usły­sza­łem coś takie­go „ale ja nie chcę wiedzieć“.

Oczy­wi­ście nikt niko­go nie może zmu­sić aby szu­kał praw­dzi­wych infor­ma­cji, zaczął samo­dziel­nie myśleć i wycią­gać logicz­ne wnioski.

Nie­mniej byli i nie­ste­ty, dalej są tacy, któ­rzy chcą zmu­sić innych do przy­ję­cia swo­ich bred­ni za praw­dę. Wła­śnie taki stan umy­słu może pro­wa­dzić do wiel­kich zbrod­ni. Jakaś ide­olo­gia wyja­śnia­ją­ca wszyst­ko jest jedy­ną praw­dzi­wą — i już, bez­dy­sku­syj­nie. Rze­czy­wi­stość z nią sprzecz­na nie ma żad­ne­go zna­cze­nia. Bywa­ją ide­olo­gie (cza­so­wo?) nie­szko­dli­we, ale bywa­ją zbrodnicze.

reklama

Towa­rzy­stwo Pła­skiej Zie­mi jest, póki co, nie­szko­dli­we. Wie­rzą że Zie­mia jest pła­ska. Hmm 🙂 :). Ich pomy­sły, wyja­śnia­ją­ce pra­wa fizy­ki, są bar­dzo cie­ka­we 🙂 :). Dopó­ki nie będą chcie­li siłą zmu­sić innych ludzi aby rów­nież w to uwie­rzy­li — ich spra­wa. Mają do tego pra­wo. Cóż nor­mal­ne­go czło­wie­ka może to obchodzić.

Rewo­lu­cja Fran­cu­ska to „Wol­ność, Rów­ność, Bra­ter­stwo“. Pięk­nie. A jaka była rze­czy­wi­stość? „Nie­co“ inna. Pięk­ne hasła nie doty­czy­ły nie­wol­ni­ków w kolo­niach. Nie obej­mo­wa­ły ludzi z obsza­ru o nazwie Wan­dea i nie tylko.

Zdo­by­cie Basty­lii to wiel­ki „suk­ces“? Było tam sied­miu więź­niów — trzech zło­dziei, dwóch oszu­stów i dwóch psy­chicz­nie cho­rych. Była sym­bo­licz­nie  bro­nio­na przez nie­wiel­ki odział w więk­szo­ści star­szych żoł­nie­rzy. Zosta­li oni zamordowani.

Jest co świę­to­wać ? Co kto lubi. Ide­olo­gia jest Waż­niej­sza? Siła pro­pa­gan­dy jest ogromna.

Dla wyja­śnie­nia — z prze­ko­nań jestem demo­kra­tą, nie monar­chi­stą. Wła­dze usta­wo­daw­cze i wyko­naw­cze są wybie­ra­ne w wol­nych wybo­rach na kaden­cję. Moż­na więc je zmie­niać. Wła­dza sądow­ni­cza jest nie­mniej waż­na, ale sędzio­wie są mia­no­wa­ni nie na kaden­cję, ale doży­wot­nio. Czy ktoś uczci­wy i bez­stron­ny będzie taki do koń­ca swo­je­go życia? „Przy­pusz­czam, że wąt­pię“. Czło­wiek z natu­ry nie jest dosko­na­ły, bywa skłon­ny do róż­nych nie­ko­niecz­nie pozy­tyw­nych dzia­łań. Nie­któ­rym ludziom zawsze będzie bra­ko­wa­ło pie­nię­dzy, nie­za­leż­nie od aktu­al­ne­go sta­nu posia­da­nia. Sędzio­wie powin­ni być pod­da­ni wybo­rom, jak każ­da władza.

Rosja. Rewo­lu­cje 1917 r. Opi­sa­ne bar­dzo dokład­nie, biblio­gra­fia jest ogrom­na. Po rewo­lu­cji luto­wej, w któ­rej bol­sze­wi­cy sta­no­wi­li mniej­szość, nastą­pi­ła rewo­lu­cja paź­dzier­ni­ko­wa. Więk­szość zosta­ła ster­ro­ry­zo­wa­na i bol­sze­wi­cy wygra­li. Efek­ty są zna­ne, ale nie­ste­ty mniej­szo­ści. Zno­wu ktoś „nie chce wie­dzieć“. Naj­le­piej efek­ty obłęd­nej bol­sze­wic­kiej ide­olo­gii zosta­ły opi­sa­ne w książ­ce pt. „Czar­na księ­ga komu­ni­zmu“, pierw­sze wyda­nie we Fran­cji w 1997 r. , w Pol­sce w w 1999 r.  W pol­skim wyda­niu tej książ­ki zosta­ły zamiesz­czo­ne czę­ścio­we  recen­zje z pra­sy fran­cu­skiej po pierw­szym jej wyda­niu. Jeden z frag­men­tów recen­zji „wbił“ mi się w gło­wę. Cytu­ję „cóż zna­czy 100 milio­nów ofiar wobec świe­tla­nej wizji szczę­ścia ludzkości“.

Co miał w gło­wie ktoś, kto to napisał?

Były też inne jej wyda­nia w róż­nych języ­kach. Książ­kę war­to prze­czy­tać — i pomy­śleć rów­nież o przy­szło­ści wła­snych dzie­ci czy wnuków.

Pol Pot był absol­wen­tem Sor­bo­ny. Wspól­nie z towa­rzy­sza­mi z Czer­wo­nych Khme­rów wymor­do­wa­li 25–30 pro­cent wła­sne­go naro­du. Pole­cam książ­kę i film pt. „Pola śmier­ci“. To tyl­ko „szcze­gół“? A czy ktoś pamię­ta — Chi­ny, Pekin, 1989 r., poko­jo­wa demon­stra­cja kil­ku tysię­cy stu­den­tów. Zosta­li roz­je­cha­ni czołgami.

Nie­daw­no w Ber­li­nie został odsło­nię­ty pomnik Leni­na. Dla­cze­go nie Sta­li­na albo Mao? Mie­li prze­cież więk­sze „osią­gnię­cia“ w eli­mi­na­cji „prze­ciw­ni­ków postępu“.

Nawet w naszych cza­sach zda­rza się, że bez­mó­zgow­cy wyma­chu­ją czer­wo­ny­mi szma­ta­mi z sier­pem i mło­tem. Coś takie­go, jak Gułag w Rosji, albo „rewo­lu­cja kul­tu­ral­na“ w Chi­nach nie są im znane.

Nazizm, hitle­ryzm i ich zbrod­nie są dobrze zna­ne i opi­sa­ne, ale nazwa NSDAP jest bar­dzo rzad­ko roz­wi­ja­na — Natio­nal­so­zia­li­sti­sche Deut­sche Arbe­iter­par­tei. Łatwo zrozumiałe.

Nie­miec­ka ide­olo­gia nazi­zmu i jej zbrod­nie zosta­ły jed­no­znacz­nie potę­pio­ne w Norym­ber­dze. Jed­nak uka­ra­no tyl­ko zni­ko­mą licz­bę zbrodniarzy.

Cze­kam na Norym­ber­gę dla komu­ni­stów. Dla­cze­go wyda­je się to nierealne?

Mar­tin Luther King zro­bił ogrom­nie dużo dla ludzi o czar­nym kolo­rze skó­ry. Powie­dział kie­dyś „Czło­wiek nie ma kolo­ru skó­ry“. PRAWDA!  W tym jed­nym genial­nym zda­niu powie­dział WSZYSTKO. Ale nie­któ­rzy ludzie i o bia­łym, i o czar­nym kolo­rze skó­ry nie chcą o tym pamię­tać. Stąd rasizm. Czy wal­ka bok­ser­ska, gdzie wal­czą spor­tow­cy o bia­łym i czar­nym kolo­rze skó­ry, jest rasi­stow­ska? Jeśli na rin­gu bia­ły bije czar­ne­go jest rasi­stą? A jeśli czar­ny bije bia­łe­go to słusz­ne, bo kie­dyś czar­ni byli niewolnikami?!

Każ­dy czło­wiek ma dokład­nie takie same pra­wa, ale też obo­wiąz­ki. Pod żad­nym pozo­rem rów­nież ide­olo­gicz­nym niko­mu nie wol­no obra­żać innych ludzi, w tym np. jego uczuć reli­gij­nych. „Postę­pa­cy“ obra­ża­ją chrze­ści­jan i to ma być wol­ność wyra­ża­nia opi­nii? A co z wyznaw­ca­mi juda­izmu czy isla­mu? Oni nie są obra­ża­ni. Dla­cze­go są pomi­ja­ni przez „postę­pa­ków“?

Pra­cow­nik fir­my IKEA zamie­ścił w inter­ne­cie frag­ment z Biblii. Po kil­ku dniach został z pra­cy zwol­nio­ny. Biblia zosta­ła zaka­za­na. To pierw­szy taki przy­pa­dek, ale czy ostat­ni? Może chrze­ści­ja­nie zare­agu­ją i prze­sta­ną kupo­wać wyro­by fir­my IKEA ? Jest prze­cież tyle innych i nie gor­szych. Mam wra­że­nie, że wte­dy fir­ma w swo­jej poli­ty­ce „rów­no­ścio­wej“ coś by zmieniła.

Coraz czę­ściej w Pol­sce zda­rza­ją się ata­ki „postę­pa­ków“ na ludzi o innych poglą­dach, n.p. z Fun­da­cji Dla Życia, uszka­dza­nie samo­cho­dów Fun­da­cji i nie tyl­ko ich. Widać zwięk­sza­ją­cą się agre­sję „wal­czą­cych“ o „postęp“. Czy to aby nie wstęp do cze­goś więk­sze­go? Wyobraź­nia i wie­dza suge­ru­ją coś bar­dzo niepokojącego.

Nie obcho­dzą mnie skłon­no­ści sek­su­al­ne innych ludzi, to pry­wat­na spra­wa. Ale pedo­fi­lia MUSI być ści­ga­na i suro­wo kara­na. Jed­nak „postę­pa­cy“ chcą już w szko­łach a nawet w przed­szko­lach „uczyć sek­su“. Na razie „teo­re­tycz­nie“. Kie­dy przej­dą do „zajęć praktycznych“?

Bar­dzo nie lubię jak ktoś chce siłą zmu­sić mnie  abym przy­jął jego ide­olo­gię. Komu­ni­stom to się nie uda­ło. Mie­li nie tyl­ko chę­ci, ale i duże moż­li­wo­ści. Nie uda się rów­nież innym.

Bio­lo­gia jest (była ?) nauką ści­słą. Według niej o płci żeń­skiej decy­du­je obec­ność dwóch chro­mo­so­mów X, o płci męskiej obec­ność chro­mo­smów X oraz Y . Czy moż­na „siłą woli“ albo w inny spo­sób to zmie­nić? Oczy­wi­ście nie. Czy obie płcie mają rów­ne pra­wa ? Oczy­wi­ście tak. Wpro­wa­dza­nie tzw. „płci kul­tu­ro­wej“ to idio­tyzm. Jest podział w spo­rcie na kon­ku­ren­cje kobie­ce i męskie. Cze­kam na wspól­ne zawo­dy spor­to­we bez podziałów.

Może zamiast wol­nych wybo­rów np. wpro­wa­dzić loso­wa­nie, oczy­wi­ście wyłącz­nie spo­śród ludzi o „wła­ści­wych“ poglą­dach? A może mia­no­wa­nie przez aktu­al­ne ide­olo­gicz­ne „auto­ry­te­ty“?

Gdzie jest gra­ni­ca tych ide­olo­gicz­nych bredni?

To pyta­nia retoryczne.

Femi­nist­ki (femi­ni­ści? oso­by? — do wybo­ru 🙂 🙂 ) zapo­mnia — ły — li o pra­wach kobiet muzuł­mań­skich. Dla­cze­go, dro­gie — mia­łem napi­sać panie ale może woli­cie oso­by? — Więc dla­cze­go oso­by nie zaj­mu­ją się pra­wa­mi muzułmanek?

Pew­ne­go cza­su w Pol­sce poja­wi­ły się tabli­ce „Stre­fa wol­na od LGBT“. Afe­ra na cały świat. Głos zabrał demo­kra­tycz­ny kan­dy­dat na pre­zy­den­ta USA. Wypo­wie­dzia­ła się sze­fo­wa Komi­sji Euro­pej­skiej. Oczy­wi­ście na Pol­skę spły­nę­ło tsu­na­mi potę­pie­nia rów­nież za spra­wą listu 50 ambasadorów.

A jak było napraw­dę? Facet jeź­dził po Pol­sce i przy tabli­cach z nazwa­mi miast lub wsi przy­cze­piał taką tabli­cę, foto­gra­fo­wał i umiesz­czał w inter­ne­cie. Spra­wa sta­ła się bar­dzo zna­na, wszak „wszy­scy“ „wie­dzą“ że Pola­cy są nie­to­le­ran­cyj­ni. Ale ten ktoś chciał w koń­cu zdo­być oso­bi­stą popu­lar­ność, więc zro­bił foto, a nawet film, jak to „wal­czy“ o tole­ran­cję umiesz­cza­jąc oso­bi­ście takie tabli­ce. Samo­rzą­dy zło­ży­ły wnio­ski do sądów o uka­ra­nie spraw­cy za znie­sła­wie­nie. Bar­dzo jestem cie­kaw reak­cji sądów. Jak bar­dzo są „postę­po­we“ a w jakim stop­niu uczciwe?

I co wy teraz zro­bi­cie amba­sa­do­ro­wie? Kon­wen­cja zabra­nia amba­sa­do­rom wtrą­ca­nia się w spra­wy kra­ju, gdzie peł­nią swo­ją funk­cję. Powie­cie może cho­ciaż „prze­pra­szam“, „dro­dzy“  „dziub­dziu­sie“? Bar­dzo nie­śmia­ło zwra­cam uwa­gę, że tzw. „zabie­ra­ją­cy głos“ to nie są przy­pad­ko­wi ludzie, podej­mu­ją waż­ne decy­zje. Pyta­nie — na jakiej pod­sta­wie? Jak bar­dzo są nie­do­in­for­mo­wa­ni? A może to ide­olo­gia „zaćmi­ła“ im coś tam w gło­wie? Ode­bra­ła zdol­ność logicz­ne­go myśle­nia? Jakie ewen­tu­al­ne kon­se­kwen­cje mogą być rów­nież innych „zaćmień“?

Amba­sa­dor Wiel­kiej Bry­ta­nii powi­nien wie­dzieć, że Kró­lo­wa Bry­tyj­ska jest gło­wą państw, gdzie do dzi­siaj homo­sek­su­ali­ści są ska­zy­wa­ni na kary wię­zie­nia za swo­je skłon­no­ści, a jesz­cze w latach sześć­dzie­sią­tych XX wie­ku w UK rów­nież były takie wyro­ki. Niem­cy homo­sek­su­ali­stów wywo­zi­li do NIEMIECKICH obo­zów kon­cen­tra­cyj­nych.  W Wene­zu­eli wia­do­mo, co się dzie­je, jak PRAWA CZŁOWIEKA wyglą­da­ją w prak­ty­ce. Jak we Fran­cji poli­cja trak­tu­je pro­te­stu­ją­cych z tzw. Żół­tych Kami­ze­lek  I wy chce­cie NAS pouczać ? Brak cywi­li­zo­wa­nych słów na odpowiedź!

Po połą­cze­niu RFN i NRD ponad 70% sędziów i pro­ku­ra­to­rów z NRD stra­ci­ła swo­je upraw­nie­nia. Dla­cze­go? I nikt wte­dy nie zare­ago­wał! W Pol­sce sędzio­wie, ska­zu­ją­cy w cza­sach PRL w pro­ce­sach poli­tycz­nych mają się świet­nie. To wła­ści­we? A co z ich ofia­ra­mi? Mają swo­je pra­wa czy nie? Mają pra­wo do sprawiedliwości?

A może to kon­ty­nu­acja misji cywi­li­zo­wa­nia „dzi­kich“ Pola­ków ? Wszak to świet­ny inte­res — Niem­cy będą nas „cywi­li­zo­wać“, ale prze­cież nie za dar­mo. Meto­da, zakoń­czo­na w 1945 r., nie powio­dła się.

Do 2015 r funk­cjo­no­wa­ło w Pol­sce coś, co jeden z ówcze­snych „waż­nych“ powie­dział nie mniej „waż­ne­mu“  kum­plo­wi w knaj­pie — „lewe fak­tu­ry dają więk­szy zysk niż han­del nar­ko­ty­ka­mi“. Nagrał to kel­ner i opu­bli­ko­wał. Te „lewi­zny“ to ponad 50 MILIARDÓW zł. ROCZNIE! W dola­rach czy euro też dużo. War­to zain­we­sto­wać nawet kil­ka milio­nów w „uży­tecz­nych idio­tów“ aby te moż­li­wo­ści wróciły?

Słyn­ny Wol­ter był auto­rem cze­goś o nazwie „Pisma prze­ciw Pola­kom“. Przy­naj­mniej za część pła­ci­ła cary­ca Kata­rzy­na. Ktoś kie­dyś powie­dział „pro­sty­tu­cja to nie zawód, ale cha­rak­ter“. Coś w tym jest. Jak moż­na mie­szać z bło­tem kogoś, nawet cały naród, nic o nim nie wie­dząc? Jak to nazwać ? W jed­nym z fil­mów padły sło­wa cytu­ję z pamię­ci „W języ­ku cywi­li­zo­wa­nych ludzi nie ma wystar­cza­ją­co moc­nych słów aby to nazwać“.

Moż­na jesz­cze mieć wła­sne poglą­dy,  mówić i pisać o tym? Moż­na jesz­cze myśleć samo­dziel­nie? Jaki mogę dostać wyrok? Obóz reedu­ka­cyj­ny? Jak Gułag w CCCP (w Pol­sce mówi­li­śmy „cep cepa cepem pogania)?

Czy są to pyta­nia retoryczne?

Już byłem zwol­nio­ny z pra­cy, a nawet ska­za­ny, za „nie­pra­wo­myśl­ność“.

Moim zda­niem, zni­ko­ma mniej­szość chce narzu­cić ogrom­nej więk­szo­ści swo­ją obłęd­ną ideologię.

W moim prze­ko­na­niu niko­go nie obra­żam, wyra­żam tyl­ko swo­ją opi­nię, do któ­rej (póki co) mam prawo.

Czy coś, co opi­sał Geo­r­ge Orwell w książ­ce „Rok 1984” powo­li sta­je się rzeczywistością?

Nie chciał­bym, ale trud­no o optymizm.

Bar­dzo lubię sło­wa z  pew­nej pio­sen­ki : „Wol­ność kocham i sza­nu­ję, Wol­no­ści oddać nie umiem“.

Jerzy Cabaj