Pacjent w szpi­ta­lu w Cal­ga­ry, któ­ry zmarł po zara­że­niu się hin­du­ską wer­sją COVID-19 okre­śla­ną obec­nie jako Del­ta, nale­żał do gru­py osób, któ­re zara­zi­ły się wiru­sem w szpi­ta­lu, pomi­mo peł­ne­go zaszczepienia.

Zacho­ro­wa­nia w Foothills Medi­cal Cen­ter pod­nio­sły alarm, ponie­waż pra­wie poło­wa zara­żo­nych otrzy­ma­ła już dwie daw­ki szcze­pion­ki, a inni poje­dyn­czą. Śmierć w peł­ni zaszcze­pio­nej pacjent­ki, kobie­ty po osiem­dzie­siąt­ce, rów­nież wzbu­dzi­ła oba­wy o wzrost licz­by przy­pad­ków w Alber­cie. Wariant del­ta, choć wciąż ma nie­wiel­ki udział wśród wszyst­kich przy­pad­ków, to jed­nak jest coraz bar­dziej powszech­ny w prowincji.

Urzęd­ni­cy służ­by zdro­wia i eks­per­ci ostrze­ga­ją przed nad­in­ter­pre­to­wa­niem tego rodza­ju wypad­ków,  któ­re ich zda­niem będą się powta­rzać, nawet gdy jesz­cze wię­cej osób zosta­nie zaszcze­pio­nych, ale powin­ny być rzadkie.

Nie jest rów­nież jasne, jaki był wcze­śniej­szy stan zdro­wia w peł­ni zaszcze­pio­nej pacjent­ki, któ­ra zmar­ła w Foothills i czy mogło to nara­zić ją na więk­sze ryzy­ko poważ­nej cho­ro­by lub ogra­ni­czyć sku­tecz­ność szczepionki.

W sumie 23 oso­by, w tym 17 pacjen­tów, uzy­ska­ły pozy­tyw­ny wynik testu na wariant del­ta w obu oddzia­łach. Spo­śród nich 11 było w peł­ni zaszcze­pio­nych, a 9 otrzy­ma­ło poje­dyn­czą daw­kę. Zmar­ło trzech pacjen­tów, z któ­rych dwóch nie było zaszczepionych.

Uwa­ża się, że wer­sja del­ta jest bar­dziej zakaź­na i zmniej­sza sku­tecz­ność poje­dyn­czej daw­ki o oko­ło 33 pro­cent, cho­ciaż dwie daw­ki są nadal uwa­ża­ne za bar­dzo skuteczne.

Alber­ta zgło­si­ła 397 przy­pad­ków warian­tu del­ta, pra­wie wszyst­kie w Cal­ga­ry, a ostat­nio wariant ten odpo­wia­dał za aż 17 pro­cent nowych przy­pad­ków codzien­nie rejestrowanych.

Ker­ry Wil­liam­son, rzecz­nicz­ka Alber­ta Health Servi­ces, poin­for­mo­wa­ła, że ​​w peł­ni zaszcze­pio­na kobie­ta zmar­ła z powo­du „poważ­nych cho­rób współ­ist­nie­ją­cych” i była już w szpi­ta­lu, kie­dy zacho­ro­wa­ła na COVID-19.

Wil­liam­son zapew­nia w oświad­cze­niu, że wybuch epi­de­mii potwier­dza, iż ​​szcze­pion­ki dzia­ła­ją, gdyż więk­szość z 23 zara­żo­nych osób mia­ła łagod­ny prze­bieg i tyl­ko dwie wyma­ga­ły inten­syw­nej opie­ki. Nie poda­je jed­nak, jak to się ma do dotych­cza­so­we­go prze­bie­gu zara­żeń wśród osób nie­zasz­cze­pio­nych, z któ­rych więk­szość i tak prze­cho­dzi covid łagod­nie lub nie ma obja­wów, to zna­czy o ile zaszcze­pie­nie wpły­wa na bar­dziej łagod­ny prze­bieg covid w populacji.

Ste­pha­nie Smith, spe­cja­li­sta ds. cho­rób zakaź­nych i pro­fe­sor nad­zwy­czaj­ny w Uni­ver­si­ty of Alber­ta Medi­cal Scho­ol, powie­dzia­ła, że ​​trud­no jest oce­nić, co się sta­ło z w peł­ni zaszcze­pio­nym pacjen­tem w Foothills, nie wie­dząc przede wszyst­kim, dla­cze­go był w szpi­ta­lu.  Doda­ła, że ​​pew­ne warun­ki mogą wpły­wać na zdol­ność  ukła­du odpor­no­ścio­we­go do sil­nej odpo­wie­dzi na szczepionkę.

Dr Smith zauwa­ża, że szcze­pion­ki na COVID-19, choć bar­dzo dobre, nie są w 100% sku­tecz­ne, co ozna­cza, że ​​będzie nie­wiel­ka licz­ba przy­pad­ków, w któ­rych oso­by któ­re otrzy­ma­ły dwie daw­ki nadal zacho­ru­ją. Doda­ła, że nie ma w tym nic alarmującego.

 

Nie­daw­na epi­de­mia w Foothills jest znacz­nie mniej­sza niż ta  w zeszłym roku, kie­dy pra­wie 100 pacjen­tów, pra­cow­ni­ków i odwie­dza­ją­cych zara­zi­ło się COVID-19 w pla­ców­ce, a 12 osób zmarło

Cra­ig Jane, epi­de­mio­log z Uni­ver­si­ty of Cal­ga­ry, powie­dział, że szcze­pion­ki mogły zapo­biec pogor­sze­niu się ostat­niej epidemii.

„W porów­na­niu z poprzed­ni­mi epi­de­mia­mi myślę, że fak­tycz­nie widzi­my znacz­nie więk­szą ochro­nę – ale nie jest to stuprocentowe”.