Quebec ofe­ru­je trze­cią daw­kę szcze­pion­ki mRNA prze­ciw­ko COVID oso­bom, któ­re zaszcze­pi­ły się szcze­pion­ka­mi Astra­Ze­ne­ca, któ­re muszą podróżować.

Rząd Quebe­cu twier­dzi, że w peł­ni zaszcze­pie­ni miesz­kań­cy, któ­rzy otrzy­ma­li szcze­pion­kę Oxford-Astra­Ze­ne­ca COVID-19, mogą otrzy­mać trze­cią daw­kę szcze­pion­ki mRNA przed podró­żą, aby speł­nić wyma­ga­nia doty­czą­ce szcze­pień w nie­któ­rych obcych krajach.

Quebec ofe­ru­je dodat­ko­wy zastrzyk, ponie­waż nie­któ­re kra­je nie uzna­ją wer­sji szcze­pion­ki Astra­Ze­ne­ca wypro­du­ko­wa­nej w Insty­tu­cie Serum w Indiach – zna­nej jako COVISHIELD.

Wie­le kra­jów euro­pej­skich nie uzna­je tej szcze­pion­ki, zaś nowy pasz­port szcze­pio­nek Unii Euro­pej­skiej uwzględ­nia tyl­ko te zatwier­dzo­ne przez Euro­pej­ską Agen­cję Leków, któ­ra nie zatwier­dzi­ła  COVISHIELD.

Ist­nie­ją rów­nież donie­sie­nia, że ​​róż­ne linie wyciecz­ko­we, w tym Prin­cess Cru­ise Lines, trak­tu­ją gości, któ­rzy otrzy­ma­li jaką­kol­wiek wer­sję szcze­pion­ki Astra­Ze­ne­ca, a następ­nie szcze­pion­kę mRNA, jako nie „w peł­ni zaszcze­pio­nych”, ale dopusz­cza­ją dwie róż­ne daw­ki tego same­go rodza­ju szcze­pion­ki, nawet jeśli są one pro­du­ko­wa­ne przez róż­ne marki.

W ponie­dzia­łek wła­dze Quebe­cu przy­zna­ły w komu­ni­ka­cie pra­so­wym, że trze­cia daw­ka będzie dostęp­na tyl­ko dla osób, któ­re muszą nie­ba­wem podró­żo­wać i to z waż­ne­go powo­du. W komu­ni­ka­cie stwier­dzo­no rów­nież, że od szcze­pie­nia muszą upły­nąć co naj­mniej czte­ry tygo­dnie, zanim będzie moż­na podać trze­cią dawkę.

Urzęd­ni­cy ds. zdro­wia w Quebe­cu ostrze­ga­ją, że odbior­ca musi zasię­gnąć pora­dy i zwa­żyć ryzy­ko przed otrzy­ma­niem trze­ciej daw­ki szcze­pio­nek opar­tych na mRNA fir­my Pfi­zer-BioN­Tech lub Moder­na. Rzecz­nik mini­ster­stwa zdro­wia pro­win­cji powie­dział, że trze­cia daw­ka nie­ko­niecz­nie zapew­nia więk­szą ochro­nę w porów­na­niu z dwie­ma daw­ka­mi, a bez­pie­czeń­stwo otrzy­ma­nia dwóch zastrzy­ków Astra­Ze­ne­ca zmie­sza­nych ze szcze­pion­ką mRNA  nie jest jasne; nie ma badań oce­nia­ją­cych wpływ otrzy­ma­nia trzech dawek dwóch oddziel­nych szczepionek.

„Oso­ba powin­na zostać odpo­wied­nio poin­for­mo­wa­na, aby oce­nić ryzy­ko zwią­za­ne z tą dodat­ko­wą daw­ką w porów­na­niu z korzy­ścia­mi z pla­no­wa­nej podró­ży” – stwier­dzo­no w e‑mailu.

Wypo­wiedź ta stoi w sprzecz­no­ści z rada­mi urzęd­ni­ków Świa­to­wej Orga­ni­za­cji Zdro­wia (WHO), któ­rzy ostat­nio pod­kre­śla­li, że to nie indy­wi­du­al­ni oby­wa­te­le powin­ni decy­do­wać w spra­wie otrzy­ma­nia dodat­ko­wych zastrzyków.

Obec­nie szcze­pion­ki zatwier­dzo­ne do sto­so­wa­nia w Kana­dzie obej­mu­ją obie wer­sje Astra­Ze­ne­ca oraz te wyko­na­ne przez fir­my Pfi­zer, Moder­na i John­son & Johnson.