Ślub stu­le­cia i….

W wspa­nia­łym sobo­rze świę­te­go Iza­aka w Peters­bur­gu była nie­sa­mo­wi­ta feta. Wziął ślub przed­sta­wi­ciel dyna­stii carów Roma­no­wów, 40-let­ni Gie­or­gij Roma­now, syn księż­nej Marii, miesz­ka­ją­cy od lat w Moskwie.

        Wybran­ką jest Rebec­ca Bet­ta­ri­ni, 39-let­nia cór­ka wło­skie­go dyplo­ma­ty. Na uro­czy­stość zapro­szo­no ponad 400 osób, w tym potom­ków monar­chów Por­tu­ga­lii, Alba­nii i Buł­ga­rii, mat­kę kró­la Hisz­pa­nii i przed­sta­wi­cie­li domów panu­ją­cych Bel­gii i Liech­ten­ste­inu — a poczę­stu­nek dla gości przy­go­to­wał kucharz kró­la Belgii.

        Wszyst­ko moż­na zoba­czyć wpi­su­jąc: Maria­ge du grand-duc Geo­r­ges Mikha­ïlo­vitch et Vic­to­ria Roma­no­vna Bettarini

        Po uro­czy­sto­ści mło­dzi wyszli z sobo­ru pod szpa­le­rem sza­bel rosyj­skich ofi­ce­rów gwar­dii pre­zy­den­ta Putina.

        Przy oka­zji mam radę dla Puti­na. Zapro­po­no­wać powrót monar­chii, zro­bić refe­ren­dum. Jeśli oby­wa­te­le się zgo­dzą, nastą­pi uro­czy­sta inau­gu­ra­cja  i co waż­ne popra­wa sto­sun­ków Rosji z więk­szo­ścią kra­jów Europy.

        Obec­ny pre­zy­dent będzie jego doży­wot­nim pre­mie­rem i przej­dzie do histo­rii Rosji jak ten co przy­wró­cił monarchię.

        Zapew­niam, że rosyj­scy miliar­de­rzy gorą­co to poprą, bo prze­cież Car będzie mógł „roz­da­wać” na lewo  i pra­wo tytu­ły ksią­żę­ce po 50 mln dolców sztu­ka, hra­biow­skie po 10 mln, a baro­nem będzie  mogło  się zostać za, dro­biazg, milion zie­lo­nych. Pyta­nie tyl­ko czy nowa ary­sto­kra­cja będzie potra­fi­ła god­nie się zachowywać

        Teraz pyta­nie jak tę „genial­ną” myśl prze­ka­zać Putinowi?

Począ­tek hybry­do­wej wojny.

        Była chęć zaro­bie­nia przez Łuka­szen­kę for­sy, bo moc „uchodź­ców” goto­we jest spo­ro zapła­cić, by się dostać do kra­jów Unii Euro­pej­skiej, gdzie nic nie robiąc moż­na nie­źle żyć.

        Mam spo­re wąt­pli­wo­ści czy na począt­ku Cygań­ski Baron się z Puti­nem w tej spra­wie kon­sul­to­wał, a terez jest mu na rękę, że Pol­ska i UE ma kłopoty.

A do Boga….

        Opo­zy­cja bia­ło­ru­ska ma to cze­go NIE mia­ła opo­zy­cja w Pol­sce po 1981 r., jest TV Biel­sat i kil­ka innych pro­gra­mów, jak Real­na Bia­ło­ruś nada­ją­ce z Polski.

        Nie sły­sza­łem by np. wzy­wa­li do modli­twy o demo­kra­cję w kra­ju. Prze­cież mogą wezwać o modli­twę w tym celu np o 12:00 w każ­dą niedzielę.

        Przez zna­jo­me­go tę myśl prze­ka­za­łem do Domu Bia­ło­ru­skie­go w War­sza­wie i cie­ka­wy jestem skutku.

Trzy dro­gi do zbawienia

        Czę­sta Euchar­stia, spo­wiedź i odma­wia­nie sta­le Wie­rzę w Boga.

Nie­spo­ty­ka­ne

        Nie­le­gal­ny wład­ca Bia­ło­ru­si przy każ­dej oka­zji pró­bu­je wmó­wić komu się da, że pro­blem uchodź­ców two­rzy UE, a nie on. Gdy­by nie przyj­mo­wał ludzi, któ­rzy chcą się dostać do „euro­pej­skie­go raju” to by nie było pro­ble­mu. Jak pisa­łem naj­gor­sze, że część przy­jezd­nych pozo­sta­nie na Bia­ło­ru­si i następ­na wła­dza odzie­dzi­czy taki „pasz­tet”.

 

Chce­cie to wierzcie

        W 1916 r. w Fati­mie, w Por­tu­ga­lii, Mat­ka Boża uka­za­ła się trój­ce dzie­ci. Dwo­je z tych dzie­ci nie­dłu­go zmar­ło, a jed­na, gdy doj­rza­ła wstą­pi­ła do klasz­to­ru i zna­na była jako sio­stra Łucja, a przed śmier­cią w 2002 prze­ka­za­ła obja­wie­nia, jakie jej przed śmier­cią dała Mat­ka Boża.

        Są one dostęp­ne w inter­ne­cie pod adressem:

        Fatim­ska prze­po­wied­nia sio­stry Łucji o Pol­sce oraz znisz­cze­niu świa­ta III woj­na światowa.

        Każ­de­mu pole­cam prze­czy­ta­nie tego obja­wie­nia w inter­ne­cie, a tyl­ko teraz zdra­dzam, że po nawa­le wojen i kata­kli­zmów Pol­ska wyj­dzie pra­wie nie­na­ru­szo­na, więc roda­cy wra­caj­cie do Pol­ski, szcze­gól­nie z takich miast, jak Nowy Jork.

Din­to­ria

        Wła­dze Bia­ło­ru­si mają listy nazwisk osób, któ­re pod­pi­sa­ły się, by opo­zy­cyj­ni kan­dy­da­ci star­to­wa­li na pre­zy­den­ta i teraz zaczy­na­ją ich zwal­niać z pań­stwo­wych posad. Już jed­nej takiej, kole­żan­ce żony z Biblo­te­ki Naro­do­wej, dano wypowiedzenie.

Pocho­dze­nie

        Potom­ko­wie komu­ny krzy­czą w nie­bo­gło­sy jak przy­po­mi­na się im o „rado­snej” dzia­łal­no­ści ich przod­ków. Nie­ste­ty mało kto im przy­po­mi­na, że za wła­dzy ich przod­ków prze­śla­do­wa­no za pocho­dze­nie milio­ny Polaków.

        Wasi przod­ko­wie mal­tre­to­wa­li milio­ny Pola­ków, więc coś wam też jako ich spad­ko­bier­com się należy…

Brac­two św. Piu­sa IX

        Czy­li kapła­ni, kry­ty­cy Sobo­ru Waty­kań­skie­go II, któ­rzy optu­ją za mszą łaciń­ską zwa­ną trydencką.

        Obec­nie liczy sobie 680 księ­ży w 37 kra­jach. Ma oko­ło 123 bra­ci zakon­nych, 200 sióstr zakon­nych, 79 obla­tów oraz 217 semi­na­rzy­stów w sze­ściu semi­na­riach oraz  56 przed semi­na­rzy­stów (w semi­na­rium wstęp­nym). Pro­wa­dzi na całym świe­cie ponad 100 szkół, 7 domów opie­ki, 4 klasz­to­ry kar­me­li­tań­skie, 2 uni­wer­sy­te­ty. Ma w swo­ich sze­re­gach oko­ło 19 sióstr misjo­na­rek pra­cu­ją­cych w Kenii. Obec­ny w życiu zakon­nym brac­twa jest też Trze­ci Zakon, tzw. ter­cja­rze opar­ci na regu­le fran­cisz­kań­skiej – są to świec­cy, któ­rzy przy­ję­li spo­sób życia brac­twa i skła­da­ją część ślubów.

Wred­ne babsko

        Agniesz­ka Hol­land, wzię­ta reży­ser­ka, odra­ża­ją­ca jej­mość pocho­dzą­ca z żydow­skie­go komu­ni­stycz­ne­go rodu, wyla­ła spo­ro swej nie­na­wi­ści na Pola­ków oskar­ża­jąc ich o co się da złe­go z oka­zji hybry­do­wej woj­ny z Białorusią.

        Porów­nu­je zacho­wa­nie się pol­skiej stra­ży gra­nicz­nej do stra­ży gra­nicz­ny Nie­miec­kiej Repu­bli­ki Demo­kra­tycz­nejj a prze­cież rola naszej stra­ży, a stra­ży NRD była zupeł­nie inna.

        Tam­ci strze­la­li do swych, któ­rzy chcie­li opu­ścić komu­ni­stycz­ny raj a nasi do nas nie chcą wpu­ścić nasła­nych przez Łuka­szen­kę obcokrajowców.

        Naj­gor­sze, że mało kto chce babsz­ty­lo­wi powie­dzieć, że jej wypo­wie­dzi mają się tak do praw­dy, jak wypo­wie­dzi komu­chów z lat nawet … stalinowskich.

        Na doda­tek babsz­tyl twier­dzi, że nic by się nie sta­ło jeśli­by Pol­ska wpu­ści­ła na teren kra­ju 100 000 tych ludzi.

Pew­nik

        Wedle Janu­sza Kor­win-Mik­ke­go, jeśli jaki­kol­wiek rząd chce jakiejś gru­pie oby­wa­te­li dać po 100 euro, to komuś musi zabrać co naj­mniej 140 Euro.

Qui bono?

        Przy­zwy­cza­iłem się do tego, że róż­ni ende­cy z entu­zja­zmem god­nym lep­szej spra­wy ata­ku­ją Mar­szał­ka Piłsudskiego.

        Oka­zu­je się, że do nich dołą­czył  ksiądz Piotr Nata­nek mają­cy sto­pień dok­to­ra habi­li­to­wa­ne­go nauk huma­ni­stycz­nych w zakre­sie histo­rii, autor kil­ku­na­stu ksią­żek, roz­praw nauko­wych i ponad 100 arty­ku­łów, a w rodzin­nej Grze­chy­ni nie­da­le­ko Suchej Beskidz­kiej prze­pro­wa­dził budo­wę Pustel­ni Nie­po­ka­la­nów gdzie pro­wa­dzi dzia­łal­ność dusz­pa­ster­ską, nie podo­ba­jąc się kar­dy­na­ło­wi Dziwiszowi.

        Mar­sza­łek miał swe prze­wi­nie­nia, ale Mat­ka Boska wybro­ni­ła go od pie­kła, bo był wiel­kim pol­skim patrio­tą, więc jak go wybro­ni­ła to nie powi­nien ksiądz go tak piętnować.

Jaki bilans?

        Licz­ba obco­kra­jow­ców stu­diu­ją­cych na pol­skich uczel­niach sta­le rośnie. W roku aka­de­mic­kim 2020/21 było ich 84 tys., czy­li o 3% wię­cej niż rok wcze­śniej. Nato­miast łącz­nie z kra­jów byłe­go ZSRR pocho­dzi­ło wte­dy 54,7 tys. stu­den­tów – naj­wię­cej z Ukra­iny (39 tys.) i Bia­ło­ru­si (8,3 tys.).  A ile stu­den­tów z Pol­ski wyje­cha­ło na stu­dia na Zacho­dzie i co gor­sza tam zosta­ło, jak me wnu­ki? A co się robi, by ci stu­den­ci  dobrze się czu­li w Polsce?

Pyta­nie.

        Wia­do­mo, Putin i Rosja nie cie­szą się w pra­sie pol­skiej sym­pa­tią, ale ile kon­kret­nie on zro­bił Pol­sce świństw, a ile zro­bi­ła „zaprzy­jaź­nio­na” Litwa i to bez wła­ści­wej reak­cji ze stro­ny władz Polski?

Grunt to wrogowie.

Zatrzy­ma­nie Rafa­ła Zien­kie­wi­cza na gra­ni­cy w Anglii — nagło­śni­ło go na całą Pol­skę i ja bym na jego miej­scu komuś co to spo­wo­do­wał posłał kwiaty.

Dosko­na­ły rosół

        Tłu­ste mię­so nie za dłu­go goto­wa­ne na za dużym ogniu i spo­ro róż­nych jarzyn wrzu­co­nych później.

Z Miń­ska

        Wcze­snym popo­łu­dniem w sobo­tę 9 paź­dzier­ni­ka wpa­dłem do pię­cio­gwiaz­dow­skie­go Hote­lu Minsk i przed nim zasta­łem spo­ro ciem­no­skó­rych obcych, jak się oka­za­ło Ira­kij­czy­ków, któ­rzy pako­wa­li się do tak­sów­ki z tobołami.

        Podob­nie było wewnątrz hote­lu, głów­nie mło­dzi męż­czyź­ni i tyl­ko dwie kobiet z dzieć­mi,  w sumie z czter­dzie­ści osób. Tego same­go dnia ociem­no­skó­rych obcych spo­tkał w innym miej­scu Miń­ska kore­spon­dent PAP.

        Czy­li nabór ama­to­rów prze­cho­dze­nia bia­ło­ru­sko-pol­skiej gra­ni­cy nie maleje.

Alek­san­der Pruszyński