Sąd zaka­zał pew­nej kobie­cie z Otta­wy prze­ka­zy­wa­nia 14-let­nie­mu syno­wi opi­nii, aby nie przyj­mo­wał szcze­pio­nek COVID-19, jak rów­nież udo­stęp­nia­nia mu infor­ma­cji onli­ne, któ­re kry­ty­ku­ją bez­pie­czeń­stwo lub sku­tecz­ność szcze­pień, nie­zgod­nych z ofi­cjal­nym sta­no­wi­skiem władz sani­tar­nych Kanady.

W swo­im orze­cze­niu wyda­nym 18 paź­dzier­ni­ka, sędzia sądu rodzin­ne­go Sądu Naj­wyż­sze­go Onta­rio Jen­ni­fer Mac­kin­non przy­zna­ła ojcu chłop­ca wyłącz­ne pra­wo do podej­mo­wa­nia decy­zji  w spra­wie szcze­pień. Sędzia  sta­nął po stro­nie adwo­ka­ta ojca, Lin­dy Han­son, któ­ra przed­sta­wi­ła   infor­ma­cje  reno­mo­wa­nych orga­ni­za­cji i leka­rzy zale­ca­ją­ce szczepienie.

Rodzi­ce dzie­lą opie­kę nad chłop­cem i podej­mo­wa­nie decy­zji w jego sprawach.

Reklama

Ojciec chłop­ca zwró­cił się do sądu o przy­zna­nie wyłącz­nej wła­dzy decy­zyj­nej w spra­wie szcze­pie­nia syna.

Mat­ka sprze­ci­wi­ła się temu twier­dząc, że chło­piec nie powi­nien być szcze­pio­ny, ponie­waż ma ast­mę, szcze­pion­ka jest eks­pe­ry­men­tal­na i nie ma dowo­dów jej korzy­ści dla dzie­ci i przed­sta­wi­ła opi­nię lekarza.

Sędzia uznał jed­nak, że szcze­pie­nie prze­ciw­ko COVID-19 leży w naj­lep­szym inte­re­sie chłop­ca. Sędzia zauwa­żył rów­nież, że obec­ne poglą­dy wyra­ża­ne przez nasto­lat­ka nie są nie­za­leż­ne, “są raczej wyni­kiem wpły­wu mat­ki i leka­rza, któ­re­go powo­ła­ła na eks­per­ta, aby sprze­ci­wić się temu wnioskowi.

Mat­ce zosta­nie naka­za­ne…, aby nie prze­ka­zy­wa­ła dziec­ku żad­nych infor­ma­cji bez­po­śred­nio lub pośred­nio o szcze­pion­kach COVID-19, sprzecz­nych z tym, co twier­dzą orga­ny zdro­wia publicz­ne­go Kana­dy, Onta­rio i Ottawy”.

 

Sędzia  przy­znał ojcu chłop­ca wyłącz­ną decy­zję doty­czą­cą szczepień.

Nazwisk rodzi­ców nie zosta­ły ujaw­nio­ne aby chro­nić toż­sa­mość oso­by nieletniej.