Sza­now­ni Państwo,

Muzeum Tatrzań­skie im dra. Tytu­sa Cha­łu­biń­skie­go w Zako­pa­nem zwra­ca się z ser­decz­nym zapro­sze­niem do aktyw­ne­go włą­cze­nia się w two­rze­nie Muzeum Pala­ce w Zakopanem.

(…)

reklama

        Celem nad­rzęd­nym Muzeum Pala­ce jest przy­bli­że­nie trud­nych i skom­pli­ko­wa­nych losów Pod­ta­trza pod­czas II woj­ny świa­to­wej. W histo­rii tej naj­waż­niej­szą rolę odgry­wa­ją ludzie, któ­rych życie przy­pa­dło na bez­li­to­sny okres lat 1939–1945. Naj­więk­szą war­to­ścią Muzeum Pala­ce jest auten­tyzm miej­sca. Muzeum powstaje

w daw­nym pen­sjo­na­cie, któ­ry oku­pant prze­kształ­cił w sie­dzi­bę pla­ców­ki Gesta­po. Budy­nek Pala­ce jako bez­cen­ny, mate­rial­ny świa­dek minio­nych wyda­rzeń w cało­ści będzie prze­zna­czo­ny na cele muzealne.

        Powsta­ją­ce Muzeum sta­nie się miej­scem spo­tkań z histo­rią, szcze­gól­nie dla lokal­nej spo­łecz­no­ści. Two­rzo­na eks­po­zy­cja opar­ta zosta­nie na mate­ria­le archi­wal­nym, zezna­niach świad­ków, doku­men­tach, pamiąt­kach oraz eks­po­na­tach muze­al­nych. Histo­rycz­ne przed­mio­ty, zwią­za­ne z wyda­rze­nia­mi i oso­ba­mi, będą sta­no­wi­ły pod­sta­wę do zapre­zen­to­wa­nia tre­ści i prze­sła­nia eks­po­zy­cji. Nie­ustan­nie trwa­ją pra­ce badaw­cze nad wła­ści­wym roz­po­zna­niem wszyst­kich prze­strze­ni budyn­ku, a wszel­kie miej­sca, w któ­rych przesłuchiwani

i tor­tu­ro­wa­ni byli ludzie, zosta­ną nale­ży­cie usza­no­wa­ne. Nie­wąt­pli­wie, miej­scem szcze­gól­nym w Pala­ce pozo­sta­ją piw­ni­ce, w któ­rych Gesta­po utwo­rzy­ło cele wię­zien­ne. W czę­ści z nich zacho­wa­ły się napi­sy, wyry­te na ścia­nach przez prze­trzy­my­wa­nych. Sta­no­wią one świa­dec­two wal­ki i męczeń­stwa. Napi­sy więź­niów są auten­tycz­nym upa­mięt­nie­niem prze­trzy­my­wa­nych osób, są one rów­nież sym­bo­lem budyn­ku i wydarzeń

z okre­su woj­ny, przez co nada­ją tej prze­strze­ni wymiar szcze­gól­ny. Ze wzglę­du na sym­bo­licz­ny cha­rak­ter budyn­ku będzie on bar­dzo waż­nym punk­tem na mapie Pod­ha­la, sta­no­wią­cym o pamię­ci o ludziach

i wyda­rze­niach z okre­su II woj­ny światowej.

        Muzeum Tatrzań­skie zachę­ca do aktyw­ne­go uczest­ni­cze­nia przy two­rze­niu Muzeum Pala­ce poprzez udział w zbiór­ce pamią­tek, prze­ka­zy­wa­nie świa­dectw i udzie­la­nie wywia­dów. Każ­de wspo­mnie­nie jest cen­ne, każ­dy eks­po­nat – pamiąt­ka jest waż­ny. Pamiąt­ki moż­na prze­ka­zy­wać w dro­dze daro­wi­zny, moż­na też udostępnić

w cza­so­wy depo­zy­ty, Muzeum może wyko­nać ich kopię lub digi­ta­li­za­cję. We wszyst­kich czyn­no­ściach, zwią­za­nych z wolą prze­ka­za­nia pamią­tek, Muzeum Tatrzań­skie ofe­ru­je pomoc.

Szcze­gó­ło­we infor­ma­cje doty­czą­ce Muzeum Pala­ce moż­na uzy­skać pod nume­rem telefonu:

+ 48 535 602 444, e‑mail: palace@muzeumtatrzanskie.pl, www.muzeumtatrzanskie.pl

Anna Wen­de – Surmiak

Dyrek­tor Muzeum Tatrzańskiego

***

Sza­now­ny Panie Redaktorze

        W tygo­dni­ku  “War­szaw­ska Gaze­ta” (WG) z 19–25 listo­pa­da 2021 jest arty­kuł “Czas hań­by, czas zdra­dy”, autor Jacek Pie­ka­ra. Cytu­je wyjątki :

        ” … Jed­nak brak wspar­cia dla pol­skie­go woj­ska, poli­cji, funk­cjo­na­riu­szy Stra­ży Gra­nicz­nej jest tym bole­śniej­szy, jeśli przy­cho­dzi z nie­ocze­ki­wa­nej stro­ny, na przy­kład ze stro­ny ducho­wień­stwa. Spe­cjal­nie prze­śle­dzi­my pro­fil Epi­sko­pa­tu Pol­ski oraz arcy­bi­sku­pa Sta­ni­sła­wa Gądec­kie­go na Twit­te­rze, się­ga­jąc wie­le dni wstecz.

        Wyobra­ża­cie sobie Pań­stwo że nie ma tam ani jed­ne­go zapew­nie­nia o soli­dar­no­ści z pol­ski­mi żoł­nie­rza­mi, sto­ją­cy­mi prze­ciw­ko hor­dom pro­wo­ka­to­rów i bia­ło­ru­skim służ­bom spe­cjal­nym ? Ani jed­nej modli­twy, ani jed­ne­go cie­płe­go sło­wa. W jakim­że to kon­tra­ście stoi to z ini­cja­ty­wa Gądec­kie­go, by zor­ga­ni­zo­wać zbiór­kę pie­nięż­ną. Bynaj­mniej nie dla pol­skich funk­cjo­na­riu­szy i żoł­nie­rzy oraz ich rodzin, ale dla przy­wle­czo­nych na nasza gra­ni­ce napast­ni­kow. Tak wla­snie wygla­da dzis pol­ski Kościół hie­rar­chicz­ny. Odre­al­nio­ny, ode­rwa­ny od patrio­tycz­nych korze­ni, zaję­ty głów­nie pomna­ża­niem i tak gigan­tycz­ne­go mająt­ku oraz kry­ciem zbrod­ni popeł­nio­nych przez ducho­wień­stwo. Dla uczuć patrio­tycz­nych nie ma już w tym Koście­le miej­sca, za to mnó­stwo miej­sca jest dla kosmo­po­li­tycz­ne­go , neo­mark­si­stow­skie­go bel­ko­tu, przw­le­czo­ne­go wprost z Waty­ka­nu. To hanieb­ne zacho­wa­nie pol­skich bisku­pów i kar­dy­na­łów traf­nie pod­su­mo­wał Robert Win­nic­ki z Kon­fe­de­ra­cji, pisząc: ”W całej Pol­sce bisku­pi powin­ni zarzą­dzać Msze za Ojczy­znę i modli­twy w inten­cji Stra­ży Gra­nicz­nej, Woj­ska Pol­skie­go, poli­cji, a nie “zbiór­kę na imi­gran­tów’ któ­rą naka­zu­je arcy­bi­skup Gądec­ki. Wstyd. Libe­ra­lizm i sen­ty­men­ta­lizm zamiast chrze­ści­jań­skie­go patrio­ty­zmu.” (koniec cytatu)

        W tym samym wyda­niu WG w felie­to­nie “Kro­ni­ki tygo­dnio­we: ziar­na i ple­wy”, autor Mar­cin Hałas, jest taki kawa­łek (cytu­je): Poseł Robert Win­nic­ki zauwa­ża: — Mia­ra upad­ku Kościo­ła w Pol­sce jest to, że zamiast Mszy za ojczy­znę, modli­twy w inten­cji Woj­ska Pol­skie­go, Stra­ży Gra­nicz­nej i poli­cji, Epi­sko­pat zaj­mu­je się zbior­ka­mi na imi­gran­tów! Dziś klasz­czą bisku­pom ci, któ­rzy ata­ko­wa­li rok temu koscio­ly! Takich dziś bisku­pi mają sojusz­ni­ków” (koniec cytatu).

        I nie­co dalej – “Prze­wod­ni­czą­cy Epi­sko­pa­tu Pol­ski biskup Sta­ni­sław Gądec­ki zaape­lo­wał o zbiór­kę na rzecz imi­gran­tów. War­to przy­to­czyć taki komen­tarz zna­le­zio­ny w inter­ne­cie: — Coz, kie­dys wspie­ra­no wła­snym dat­kiem pol­skie woj­sko wal­czą­ce z najeźdź­ca­mi, dziś wspie­ra­my tych dru­gich. Co to zna­czy że ”zebra­ne środ­ki zosta­ną prze­zna­czo­ne na finan­so­wa­nie dzia­łań pomo­co­wych Cari­tas Pol­ska na tere­nach przy­gra­nicz­nych pod­czas kry­zy­su migra­cyj­ne­go oraz na pro­ces dłu­go­trwa­łej inte­gra­cji uchodź­ców, któ­rzy zde­cy­du­ją się pozo­stać w Pol­sce”? (koniec cytatu)

Wstyd bisku­pie Gadec­ki, wiel­ki wstyd.

Z Powa­za­niem

Jacek Hej­nar

Mis­sis­sau­ga, ON.    29 listo­pa­da 2021