Mężczyzna z Quebecu przeszedł niedawno operację amputacji dwóch zdrowych palców w celu złagodzenia stresu spowodowanego „dysforią integralności ciała”.

Według raportu klinicznego z 27 marca sporządzonego przez dr Nadię Nadeau z wydziału psychiatrii Université Laval chirurg usunął dwa zdrowe palce 20-letniemu mężczyźnie z Quebecu, ponieważ uważał, że nie należą do niego.

„Był świadomy, że samookaleczenie nie jest bezpiecznym rozwiązaniem i może mieć konsekwencje dla jego relacji, reputacji i zdrowia” – czytamy w raporcie, ale „nie wyobrażał sobie, że będzie żył przez kolejne lata z tymi palcami”.

Z raportu wynika, że ​​mężczyzna od dzieciństwa wierzył, że czwarty i piąty palec jego lewej ręki nie należą do niego, a nawet śnił mu się koszmar, że jego palce płoną lub gniją.

Po przejściu terapii poznawczo-behawioralnej, stosowaniu leków przeciwdepresyjnych typu Prozac i terapii ekspozycyjnej mężczyzna w końcu zdecydował się na chirurgiczne usunięcie palców.

Chirurg w lokalnym szpitalu zgodził się na planową amputację. Mężczyzna z Quebecu jest pierwszym znanym przypadkiem „amputacji palców” z powodu dysforii integralności ciała (BID).

BID to rzadkie schorzenie, w którym dana osoba pragnie odciąć zdrową kończynę, zwykle rękę lub nogę, ponieważ nie czuje, że należy ona do niej.

Według doniesień po operacji problemy emocjonalne mężczyzny ustąpiły i „był w stanie prowadzić życie, jakie sobie wyobrażał jako pełnoprawna istota ludzka, bez przeszkadzających mu dwóch palców”.

„Wygrywał mecze w siłowaniu się na rękę, potrafił prowadzić swoje czterokołowce, bez problemu pracował rękami” – czytamy w raporcie.

To nie pierwszy raz, kiedy ludzie próbują okaleczyć swoje ciała, ponieważ nie czują się w nich komfortowo. Pod koniec lat 90. szkocki chirurg odciął nogi dwóm mężczyznom, którzy desperacko chcieli amputować kończyny.

„Ostatecznie nie mam wątpliwości, że to, co robiłem, było właściwe dla tych pacjentów” – powiedział na konferencji prasowej chirurg, dr Robert Smith.

Podobnie w 2015 r. dr Phil przeprowadził wywiad z kobietą, która celowo oślepiła się, wlewając do oczu środek do czyszczenia odpływów, ponieważ uważa, że ​​powinna była być niewidoma.

„Winą za to szaleństwo zrzucam bezpośrednio na ideologię transpłciową, nowotwór, który dał przerzuty i obecnie zatruwa umysły lekarzy zajmujących się leczeniem innych zaburzeń psychicznych” – powiedział LifeSiteNews Jack Fonseca z Campaign Life Coalition.

„Skąd wziął się pomysł, że amputacja zdrowych części ciała jest właściwym rozwiązaniem psychicznego zamętu co do realności własnego ciała?” – zapytał.

„Pochodziła od aktywistek LGBT, które przekonały świat, że mężczyzna może rzeczywiście «urodzić się w niewłaściwym ciele» i że konieczne jest chirurgiczne okaleczenie, aby jego ciało odpowiadało jego złudzeniu, że jest kobietą” – oświadczył.

„Pogląd, że amputacje chirurgiczne mogą „naprawić” zdrowe ciała, które pacjenci chcą, aby były inne, najwyraźniej szerzył się w psychiatrycznej dziedzinie leczenia transpłciowości, ale przynajmniej tam został powstrzymany” – wyjaśnił Fonseca.

„Nie rozprzestrzeniło się to na inne dziedziny” – kontynuował. „Do tej pory, ilekroć osoba cierpiąca na BID prosiła o usunięcie nogi lub ręki, eksperci medyczni odmawiali jej, uznając, że ma obowiązek naprawić chory umysł, a nie zawracać sobie głowę ciałem”.

„Ale teraz wszystko to zostało odrzucone i przewiduję, że zaczniemy to widzieć u wszystkich pacjentów z BID. Zamiast leczyć chorobę umysłu, psychiatrzy i lekarze będą teraz okaleczać całkowicie zdrowe ciała” – ostrzegł.

za lifesite news