Nowy rządowy projekt ustawy przedstawiony w czwartek w Izbie Gmin umożliwi Kanadyjczykom przekazanie obywatelstwa swoim dzieciom urodzonym poza granicami kraju, co spowoduje dodanie bliżej nieznanej liczby nowych obywateli.

W 2009 roku rząd byłego premiera Partii Konserwatywnej Stephena Harpera zmienił prawo, tak aby naturalizowani Kanadyjczycy urodzeni za granicą nie mogli przekazać swojego obywatelstwa, chyba że ich dziecko urodził się w Kanadzie.

Nowa ustawa ma na celu cofnięcie tej zmiany. Ustawodawstwo automatycznie przyznawałoby prawa obywatelskie dzieciom urodzonym po 2009 roku, których dotknęły zmiany wprowadzone przez konserwatystów.

Rodzice urodzeni poza Kanadą będą musieli spędzić w Kanadzie co najmniej trzy lata przed urodzeniem lub adopcją dziecka, aby przekazać obywatelstwo kanadyjskie.

Rząd nie ma pojęcia, ile osób automatycznie otrzyma obywatelstwo, jeśli ustawa zostanie przyjęta.

„Jesteśmy krajem, który wspiera prawa człowieka, równość i szacunek dla wszystkich ludzi” – powiedział minister imigracji Marc Miller  po złożeniu projektu ustawy.

„Nie ma wątpliwości, że obywatelstwo kanadyjskie jest wysoko cenione i uznawane na całym świecie. Chcemy, aby obywatelstwo było sprawiedliwe, dostępne oraz podlegało jasnym i przejrzystym zasadom”.

W zeszłym roku Sąd Najwyższy Ontario uznał, że obecny system jest niezgodny z konstytucją, tworzy dwie klasy Kanadyjczyków i dał Ottawie czas do 19 czerwca na rozwiązanie problemu.