Kara Babcock Follow Outside the Ontario Science Centre

Premier Doug Ford, występując w środę w Mississaudze, unikał pytań reporterów na temat nagłego zamknięcia Ontario Science Centre w zeszłym tygodniu.

Budynek, zaprojektowany przez nieżyjącego już Raymonda Moriyamę w 1969 roku, został w piątek zamknięty z zaledwie godzinnym wyprzedzeniem. Prowincja, powołując się na raport inżynieryjny sporządzony na zlecenie Infrastructure Ontario, stwierdziła, że ​​natychmiastowe zamknięcie było konieczne ze względu na problemy konstrukcyjne z dachem obiektu, uznając że dalsze użytkowanie   jest niebezpieczne. Władze prowincji podały, że niezbędne naprawy kosztowałyby miliony.

PONIŻEJ KONTYNUACJA TEKSTU

Decyzja i jej pospieszne wyegzekwowanie zostały od tego czasu potępione przez polityków, mieszkańców i wielu stałych gości obiektu, który przez ponad 50 lat   funkcjonowania uzyskał kultowy status

Premier Doug Ford pojawił się na lotnisku Toronto Pearson z okazji Worker Appreciation Day w dniu 26 czerwca 2024 r., ale opuścił konferencję, zanim odpowiedział na pytania reporterów dotyczące nagłego zamknięcia Ontario Science Centre.

„Zamknięcie budynku nie jest uzasadnione a większość poważnych napraw nie dotyczy nawet przestrzeni wystawowych ani głównych przestrzeni publicznych” – powiedział Brian Rudy, architekt z Moriyama Teshima Architects. „Nie ma zatem powodu, aby przestrzenie wystawiennicze były zamykane nawet teraz”.

Chociaż w raporcie cytowanym przez prowincję stwierdzono, że około sześć procent paneli dachowych wymaga wymiany, stwierdzono również, że rozwiązania alternatywne, takie jak ograniczenie dostępu do niektórych obszarów, zainstalowanie tymczasowych wzmocnień i wprowadzenie innych modyfikacji  budynku, mogłyby opóźnić pośpieszne zamknięcie placówki.

Zachęceni dziesiątkami tysięcy listów i podpisów pod petycjami o uratowanie centrum, politycy Toronto rozważali inne możliwości.

„Centrum Nauki to miejsce szczególne. Byłam całkowicie załamana, gdy dowiedziałam się o nagłym zamknięciu” – powiedziała reporterom w środę rano burmistrz Toronto Olivia Chow.

„Prowincja nie może tak po prostu się wycofać. To obiekt historyczny. W tym tygodniu podczas rady przyjrzymy się odpowiedzialności prowincji. Mamy 99-letnią umowę dzierżawy z Ontario na 99 lat na centrum nauki. Ponoszą pewną odpowiedzialność” – dodała.

Według Elsy Lam z Canadian Architect Magazine „idealną lokalizacją na tymczasową lokalizację Centrum Nauki byłoby dokładnie to samo miejsce, które znajduje się obecnie”.

„Niebezpieczeństwo dotyczy tylko kilku paneli” „Nawet jeśli występuje na nich wyjątkowo duże obciążenie śniegiem, raport inżynieryjny mówi, że można odizolować to zagrożenie, uniemożliwiając ludziom przechodzenie pod konkretnymi panelami”.

Powołując się na raport, Lam zwrócił uwagę, że większość tych paneli nie znajduje się bezpośrednio nad powierzchniami wystaw stałych.

„Wszystkie te powierzchnie wystawowe na dnie doliny w Centrum Nauki a to zupełnie inny rodzaj dachu” – powiedziała.

Przeniesienie Centrum Nauki było jednym z głównych celów Partii Konserwatywnej w Ontario, która przeznaczyła znaczny kapitał polityczny na promowanie utworzenia nowego ośrodka w przebudowanym Ontario Place.

W oświadczeniu Ministerstwo Infrastruktury stwierdziło, że niezbędne naprawy mogą „potencjalnie kosztować co najmniej 22–40 milionów dolarów i wymagać zamknięcia obiektu na ponad dwa lata”.

„Inne krytyczne naprawy na terenie obiektu obejmują systemy ścian działowych,  windy, wykończenia wnętrz,  sprzęt przeciwpożarowy i sprzęt ratunkowy, infrastrukturę grzewczą, chłodniczą i elektryczną. Całkowita inwestycja kapitałowa mająca na celu naprawę przestarzałej infrastruktury  budynku wyniesie co najmniej 478 milionów dolarów” – czytamy w oświadczeniu.

Dla porównania, w raporcie inżynierów oszacowano, że całkowita naprawa dachu będzie kosztować około 25 milionów dolarów, z czego około 8 milionów dolarów w pierwszym roku.  Chodzi o wzmocnione, autoklawizowane, gazobetonowe panele. Kiedyś szeroko stosowane wymagają naprawy w budynkach na całym świecie, w tym w setkach szkół w Ontario.

W Toronto panele znajdują się w 52 z 582 szkół należących do TDSB. Okręg twierdzi, że wydał około 109 milionów dolarów na wymianę 24 dachów i częściową wymianę 16 kolejnych. Do 2049 r. planuje wymienić dziesiątki innych.

Według rzecznika TDSB, Ryana Birda, panele nie stanowią bezpośredniego zagrożenia dla uczniów i nauczycieli w budynkach.