W zeszłym tygodniu Justin Trudeau odbył godzinne prywatne spotkanie z organizacją aktywistów „Generation Squeeze”, która opowiada się za wprowadzeniem nowych podatków dla właścicieli domów – ostrzega Partia Konserwatywna w oficjalnym komunikacie.

Po tym, jak pojawił się raport o tych „konsultacjach”, które zostały pominięte w oficjalnym planie Justina Trudeau, Generation Squeeze poinformowała, że biuro premiera odmawia wydania pozwolenia na upublicznienie pełnego nagrania wydarzenia. Jest to szczególnie niepokojące, ponieważ założyciel grupy wcześniej wzywał do opodatkowania kapitału własnego Kanadyjczyków w ich domach, nazywając zwolnienie, jakie Kanadyjczycy mają od płacenia podatków od zysków kapitałowych ze sprzedaży ich głównego miejsca zamieszkania, „luką podatkową”.

PONIŻEJ KONTYNUACJA TEKSTU

To nie pierwszy raz, kiedy Justin Trudeau rozważa opodatkowanie właścicieli domów. Rząd liberalny przekazał setki tysięcy dolarów tej samej grupie, w tym m.in. na raport, w którym ponownie wzywała do opodatkowaniem sprzedaży domów. W 2019 r. propozycja platformy programowej Partii Liberalnej również przewidywała opodatkowanie sprzedaży głównych miejsc zamieszkania.

Jeśli Trudeau wprowadzi ten podatek, marzenie o posiadaniu domu jeszcze bardziej oddali się dla większości Kanadyjczyków i zabierając ponad 5 miliardów dolarów właścicielom domów, zmuszając ich do zapłacenia ogromnego nowego podatku, gdy sprzedadzą swój dom. Jest to szczególnie szkodliwe dla  właścicieli domów na gwałtownie rosnących rynkach nieruchomości, takich jak Victoria, Vancouver i Lower Mainland, Toronto i Oakville, gdzie średnia cena domu wynosi ponad 1 milion dolarów.

Kanadyjczycy ciężko pracują, aby oszczędzać i inwestować w swoje domy i swoją przyszłość, i oczekują, że ich rząd będzie równie ciężko pracował, aby znaleźć rozwiązania problemów, z którymi się borykają. Ale Justin Trudeau i jego liberalny rząd robią coś przeciwnego. Stworzyli kryzys mieszkaniowy, nie budując wystarczającej liczby domów, a teraz chcą nałożyć niesprawiedliwy podatek na Kanadyjczyków za bałagan, który sami spowodowali. – czytamy w komunikacie prasowym Partii Konserwatywnej