Kreml twierdzi, że planowane przez USA rozmieszczenie rakiet dalekiego zasięgu w Niemczech i inne działania stanowią „zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego” Rosji.

Rosja oświadczyła, że ​​będzie „przeciwdziałać” rozbudowie infrastruktury NATO w Europie, twierdząc, że sojusz wojskowy „nieustannie i stopniowo przesuwa się w kierunku” jej granic, w eskalacji napięć związanych z wojną na Ukrainie .

PONIŻEJ KONTYNUACJA TEKSTU

Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow poinformował w czwartek, że Rosja przyjęła do wiadomości decyzje podjęte przez przywódców NATO na szczycie w Waszyngtonie w tym tygodniu , dotyczące „stworzenia oddzielnych węzłów logistycznych w miastach nad Morzem Czarnym” i otwarcia „dodatkowych obiektów w Europie”. „To bardzo poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego naszego kraju. Wszystko to będzie wymagało od nas podjęcia przemyślanych, skoordynowanych, skutecznych odpowiedzi, aby odstraszyć NATO i przeciwdziałać NATO” – uznał.

Jego uwagi padły dzień po tym, jak Stany Zjednoczone i Niemcy ogłosiły na szczycie, że USA rozpoczną od 2026 roku „epizodyczne rozmieszczanie” pocisków dalekiego zasięgu – w tym pocisków ziemia-powietrze SM-6, pocisków manewrujących Tomahawk i broni hipersonicznej – w Niemczech.

Tego samego dnia NATO poinformowało, że nowa amerykańska baza obrony powietrznej w północnej Polsce, której zadaniem będzie wykrywanie i przechwytywanie ataków rakiet balistycznych w ramach szerszej tarczy przeciwrakietowej NATO, jest już gotowa do podjęcia pracy.

NATO „ponownie bardzo wyraźnie potwierdziło swoją istotę. Jest to sojusz stworzony w epoce konfrontacji w celu utrzymania konfrontacji”, powiedział Pieskow.

W zeszłym miesiącu prezydent Władimir Putin powiedział, że Rosja powinna wznowić produkcję pocisków średniego i krótszego zasięgu, zdolnych do przenoszenia głowic nuklearnych, a następnie rozważyć, gdzie je rozmieścić, po tym jak Stany Zjednoczone dostarczyły podobne pociski do Europy i Azji.

Wcześniej mówił o porozumieniu w sprawie nierozmieszczania takich pocisków w rosyjskiej bałtyckiej enklawie Kaliningrad, ale dodał, że Stany Zjednoczone wznowiły ich produkcję, przewiozły je do Danii na ćwiczenia, a także na Filipiny.

Rakiety wystrzeliwane z ziemi o zasięgu przekraczającym 500 km (310 mil) zostały zakazane na mocy Traktatu o całkowitej likwidacji pocisków rakietowych  średniego zasięgu (INF), podpisanego przez ówczesny Związek Radziecki i USA w 1987 r., ale Stany Zjednoczone wycofały się z traktatu w 2019 r., twierdząc, że Rosja łamie jego postanowienia.

Przemawiając na marginesie szczytu NATO, prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan powiedział w czwartek, że jakakolwiek możliwość bezpośredniej konfrontacji między Rosją a NATO jest „niepokojąca” i że należy „świadomie unikać” wszelkich kroków w tym kierunku.

Ministerstwo Obrony Rosji poinformowało tymczasem w czwartek, że jego wojska „wyzwoliły” wieś Woschod, położoną około 30 km (20 mil) na północny zachód od Doniecka, stolicy wschodniego obwodu donieckiego , który Moskwa twierdzi, że został zaanektowany.

Ukraina, że w regionie toczą się najzaciętsze walki na całej linii frontu.

za Al Jazeera