Irański minister spraw zagranicznych Seyed Araghchi ogłosił, że na czas trwania 10-dniowego zawieszenia broni między Izraelem a Libanem siły irańskie nie będą już ograniczać ruchu statków przez Cieśninę Ormuz, kluczowy szlak wodny do przesyłu ropy naftowej, blokowany przez Teheran w odwecie za amerykańsko-izraelskie ataki, które stały się punktem zapalnym wojny.

„Zgodnie z zawieszeniem broni w Libanie, przepływ przez Cieśninę Ormuz dla wszystkich statków handlowych zostaje uznany za całkowicie otwarty na pozostały okres zawieszenia broni, na skoordynowanej trasie, o której poinformowała już Organizacja Portów i Morska Islamskiej Republiki Iranu” – poinformował Araghchi w poście zamieszczonym 17 kwietnia w mediach społecznościowych.

Oświadczenie Araghchiego, poparte w poście na portalu Truth Social przez prezydenta USA Donalda Trumpa, nastąpiło tuż po wynegocjowanym przez USA zawieszeniu broni między Izraelem a Libanem, gdzie siły izraelskie walczą z Hezbollahem po tym, jak organizacja ta przeprowadziła ataki na Izrael w odpowiedzi na wojnę z Iranem.
„Dziękuję!” – napisał Trump w poście, dodając, że oświadczenie Iranu oznacza, że ​​Cieśnina Ormuz jest „w pełni otwarta”.

PONIŻEJ KONTYNUACJA TEKSTU

W dalszej wiadomości Trump stwierdził, że amerykańska blokada morska statków powiązanych z Iranem pozostanie „w pełni skuteczna”, dopóki porozumienie pokojowe, które Waszyngton negocjuje z Teheranem, nie zostanie „w 100% zrealizowane”.

Do zdarzenia doszło w czwartek w Teheranie, gdzie dowódca pakistańskiej armii spotkał się z irańskimi urzędnikami. Spotkanie jest częścią mediacji między Stanami Zjednoczonymi a Iranem, mającej na celu przedłużenie tymczasowego rozejmu i pomoc w osiągnięciu trwałego porozumienia pokojowego. Nadal panuje duża niepewność co do tego, czy gorączkowe działania dyplomatyczne doprowadzą do porozumienia.