Kanadyjski urząd statystyczny opublikował najnowsze dane dotyczące przestępczości zgłaszanej przez policję za 2025 rok. Wynika z nich, że liczba incydentów przestępstw z użyciem przemocy wyniosła 601 139 – nieznacznie więcej niż 597 405 rok wcześniej. Od 2015 roku, kiedy władzę przejęli liberałowie, liczba takich zdarzeń wzrosła o około 57 proc.
Wskaźnik przestępczości z użyciem przemocy (uwzględniający wzrost populacji) był o 35 proc. wyższy niż w 2015 roku. Indeks powagi przestępstw z użyciem przemocy (Violent Crime Severity Index) spadł w 2025 roku o 4,2 proc., ale nadal pozostawał o 29 proc. powyżej poziomu z 2015 roku.
Lider konserwatystów Pierre Poilievre w poście na platformie X napisał, że „Urząd statystyczny ujawnia, iż przestępstwa z użyciem przemocy wzrosły o 57 proc. za rządów tego liberalnego rządu i mogą dalej rosnąć w 2025 roku mimo obietnic Marka Carney’a”. Dodał, że przestępstwa z użyciem broni palnej podwoiły się, podczas gdy liberałowie „marnują publiczne pieniądze na zakazywanie broni myśliwym, rolnikom i strzelcom sportowym”. Poilievre podkreślił, że tylko konserwatyści zakończą liberalny system zwolnień za kaucją i zjawisko „drzwi obrotowych” w sądownictwie pozwalające recydywistom wychodzić na wolność.
Rząd liberałów pod kierownictwem premiera Marka Carney’a broni swoich działań, wskazując na ostatnie spadki wskaźników i inwestycje w policję oraz programy prewencyjne. Konserwatyści zapowiadają, że po ewentualnym przejęciu władzy zaostrzą przepisy dotyczące kaucji i recydywy.
Dane pokazują, że po latach wzrostu przestępczość z użyciem przemocy ustabilizowała się lub lekko spadła w ostatnich dwóch latach. Nadal jednak pozostaje wyraźnie wyższa niż przed dekadą.































































