Sędzia Cour supérieure du Québec Danye Daigle zatwierdziła w środę 12 sierpnia 2026 r. historyczną ugodę o wartości 31,5 miliona dolarów kanadyjskich w ramach pozwu zbiorowego przeciwko archidiecezji Quebecu. Porozumienie kończy wieloletnią batalię sądową ofiar, które twierdzą, że były wykorzystywane seksualnie przez księży diecezjalnych lub świeckich pracowników znajdujących się pod odpowiedzialnością archidiecezji, począwszy od 1940 roku.

To jedna z największych – a według prawników ofiar największa – ugód zawartych dotychczas przez pojedynczą diecezję w Quebecu. Fundusz odszkodowawczy sfinansują wspólnie cztery podmioty: archidiecezja Quebecu, Séminaire de Québec, Collège François-de-Laval (dawniej Petit Séminaire de Québec) oraz Assurance mutuelle des fabriques du Québec. Pozwani pokryją także koszty administracyjne procesu rozpatrywania roszczeń, w tym honoraria sędziów-orzeczników oraz wydatki związane z uzyskiwaniem dokumentacji medycznej czy opinii biegłych.

Geneza sprawy i reprezentanci ofiar

Pozew zbiorowy został autoryzowany przez sąd w maju 2022 roku. Reprezentantami grupy są Gaétan Bégin i Pierre Bolduc. Bégin, obecnie 86-letni, twierdzi, że w latach 1954–1957, gdy miał 14–17 lat, był wielokrotnie wykorzystywany przez ówczesnego proboszcza parafii w Saint-Ludger (Estrie), ks. Rosaire’a Giguère’a. Agresje miały mieć miejsce w plebanii i w samochodzie. Bolduc z kolei oskarża ks. Jean-Marie Bégin’a, proboszcza w Robertsonville (obecnie część Thetford Mines), o około 50 aktów wykorzystania w 1969 roku, gdy miał 12 lat. Według dokumentów sądowych agresje miały mieć miejsce w plebanii, kościele, samochodzie i w domku letniskowym.

PONIŻEJ KONTYNUACJA TEKSTU

Obaj mężczyźni zarzucali archidiecezji, że przez lata ukrywała przypadki nadużyć, przenosiła księży zamiast ich karać i wywierała presję, by ofiary milczały. W pozwie zbiorowym wskazano, że skargi dotyczyły zarówno mężczyzn, jak i kobiet. Do momentu zawarcia ugody do akcji zbiorowej dołączyło około 200 osób.

Ugoda została podpisana przez strony w czerwcu 2026 roku (oficjalnie 18 czerwca). 30 lipca sędzia Daigle przeprowadziła publiczne posiedzenie, podczas którego wysłuchała emocjonalnych zeznań około tuzina ofiar (ich tożsamość objęta jest zakazem publikacji). Opisywały one, jak przeżycia z dzieciństwa naznaczyły całe życie – lękiem, depresją, problemami w relacjach, uzależnieniami czy próbami samobójczymi. W imieniu archidiecezji przemawiał wówczas biskup pomocniczy i wikariusz generalny Jean Tailleur, który złożył ofiarom przeprosiny, przyznając, że słowa nie są w stanie zmazać cierpienia.

Warunki ugody i procedura wypłat

Aby ubiegać się o odszkodowanie, należy spełnić łącznie następujące warunki:

  • być ofiarą napaści seksualnej w okresie od 1 stycznia 1940 r. do daty zatwierdzenia ugody,
  • sprawcą musiał być ksiądz diecezjalny (biskup, prezbiter, diakon) lub świecki pracownik/wolontariusz działający pod odpowiedzialnością archidiecezji Quebecu.

Z ugody wyłączone są ofiary księży zakonnych (należących do zgromadzeń).

Osoby, które jeszcze nie zgłosiły się do sprawy, mają 90 dni od daty zatwierdzenia ugody na złożenie roszczenia. W formularzu należy opisać charakter i okoliczności napaści oraz skutki, jakie wywarła ona na życie. Wysokość indywidualnych odszkodowań ustalą dwaj sędziowie emerytowani, pełniący rolę orzeczników. Proces ten może potrwać około 18 miesięcy. Ponadto każda osoba, której roszczenie zostanie przyjęte, otrzyma list z przeprosinami podpisany przez przedstawiciela archidiecezji.

Z kwoty 31,5 mln dolarów 25 proc. przeznaczono na honoraria adwokatów kancelarii Dufresne Wee, która reprezentowała ofiary od momentu autoryzacji pozwu. Pozostali pozwani zobowiązali się do pokrycia kosztów administracyjnych związanych z rozpatrywaniem roszczeń.

Reakcje stron

Gaétan Bégin określił zatwierdzenie ugody jako „historyczny dzień”. Mówił o „kolateralnych szkodach”, jakie jego trauma wyrządziła rodzinie, i o tym, że „chłopiec, któremu ukradziono życie, wciąż jest z nim codziennie”. Pierre Bolduc podkreślał, że czyny były „niewybaczalne”, a on sam zaakceptował ugodę, bo „miał już dość”.

Archidiecezja Quebecu wydała oświadczenie, w którym przyjęła decyzję sądu z zadowoleniem, wyrażając nadzieję, że etap reparacji pomoże ofiarom „kontynuować drogę ku pokojowi i uzdrowieniu”. Biskup Tailleur podczas lipcowego posiedzenia mówił o zrozumieniu frustracji ofiar i złożył „najbardziej szczere przeprosiny” w imieniu Kościoła katolickiego w Quebecu.

Szerszy kontekst

Sprawa archidiecezji Quebecu wpisuje się w serię pozwów zbiorowych przeciwko diecezjom w prowincji. Do 2026 roku kilka diecezji (w tym montrealska) zawarło już ugody na łącznie dziesiątki milionów dolarów. Archidiecezja Quebecu obejmuje stolicę prowincji oraz regiony Charlevoix, Chaudière-Appalaches i Beauce. Była to pierwsza akcja zbiorowa skierowana przeciwko całej diecezji za napaści seksualne popełnione przez członków kleru diecezjalnego.

Warto podkreślić, że ugoda nie jest równoznaczna z prawomocnym stwierdzeniem winy konkretnych osób w postępowaniu karnym – to porozumienie cywilne kończące spór zbiorowy. Niektóre zarzuty dotyczące wysoko postawionych duchownych (m.in. byłego kardynała Marca Ouelleta i arcybiskupa Géralda Cypriena Lacroixa) pozostawały przedmiotem osobnych postępowań lub zaprzeczeń. Kardynał Ouellet konsekwentnie odrzucał zarzuty i wytoczył procesy o zniesławienie.

Dla ofiar ugoda oznacza przede wszystkim możliwość uzyskania świadczenia finansowego i oficjalnego uznania krzywd bez konieczności wieloletniego procesu sądowego.