Trump podpisał rozporządzenie, nakazujące amerykańskim agencjom federalnym nazywanie Jezioro Ontario „Lake America”.
Trump podpisuje dokument przy biurku, w tle stoi mapa Wielkich Jezior z napisem „Lake America” nad Ontariem. Potem unosi podpisaną dyrektywę.
❗️ MOMENT TRUMP OFFICIALLY TURNS LAKE ONTARIO INTO ‘LAKE AMERICA’ https://t.co/4D4A2LELXG pic.twitter.com/d8epGhKhiH
— RT Intl (@RT_on_X) August 27, 2026
Co to naprawdę oznacza
Zmiana dotyczy tylko amerykańskiej administracji federalnej — US Board on Geographic Names / Geographic Names Information System. Agencje rządowe USA (Coast Guard, mapy federalne itp.) mają od teraz używać nowej nazwy.
Kanada, prowincja Ontario, ONZ, Międzynarodowa Organizacja Hydrograficzna i reszta świata nie muszą tego uznawać. Kanadyjscy politycy od razu powiedzieli, że nadal będzie to Jezioro Ontario. Minister przemysłu Mélanie Joly: „Zawsze będziemy nazywać je Lake Ontario. Punkt.” Premier Doug Ford nazwał to „retoryką”.
Jezioro jest wspólne: ok. 53% powierzchni po stronie kanadyjskiej. Toronto, Hamilton i Mississauga leżą na jego północnym brzegu. Nazwa „Ontario” pochodzi od irokezkiego/wyandockiego słowa oznaczającego mniej więcej „wielkie jezioro” albo „piękne wody” i jest starsza niż oba państwa. Prowincja wzięła nazwę od jeziora, a nie odwrotnie.

































































