W nocy z 27 na 28 lipca 2026 r. w sanktuarium w Medjugorje w Bośni i Hercegowinie doszło do aktu wandalizmu. Sprawca oblali czarną farbą dwie figury Matki Bożej – na Górze Objawień (Podbrdo) oraz przy Błękitnym Krzyżu – i umieścił na nich oraz w ich pobliżu obraźliwe napisy, m.in. „Devil in a skirt” („Diabeł w spódnicy”) i „Evil”. Zostawił też transparent w języku polskim, w którym oskarżał sześciu wizjonerów o oszustwo. Około godziny 5 rano podpalił ołtarz polowy znajdujący się za kościołem parafialnym św. Jakuba, polewając go łatwopalną cieczą.

Policja kantonalna otrzymała pierwsze zgłoszenie o zniszczeniach około 4:30, a chwilę później informację o pożarze. Kamery monitoringu zarejestrowały mężczyznę, który podchodzi do ołtarza, polewa go płynem i podpala. Ogień uszkodził posadzkę, ławki i zadaszenie, ale został szybko ugaszony.

Podejrzanego – 31-letniego obywatela Polski pochodzącego z Warszawy – zatrzymano we wtorek po południu w miejscowości Cerno koło Ljubuškiego, około 15 km od Medjugorje. Według lokalnych mediów chorwackich i bośniackich sprawcę namierzyli miejscowi mieszkańcy. Jeden z nich, ochroniarz Ivan Vučić, zauważył mężczyznę z odległości 200–300 metrów, dogonił go samochodem i obezwładnił. Do zatrzymania dołączyli inni mieszkańcy (m.in. 19-letni Kićo oraz mężczyźni o imionach Zeka i Ivo). Trzymali go do przyjazdu policji, która pojawiła się w ciągu kilku minut. Podejrzany miał się śmiać podczas obezwładniania, wypowiadać słowa w języku polskim i początkowo podawać się za Holendra.

PONIŻEJ KONTYNUACJA TEKSTU

Media w Bośni i Hercegowinie oraz w Polsce identyfikują zatrzymanego jako Bartłomieja Włodzimierza Krakowiaka. Dziewięć lat wcześniej, w 2017 roku, ten sam mężczyzna odbył głośną pieszą pielgrzymkę z Warszawy do Medjugorje (ok. 1300 km w 57 dni), dokumentując ją w mediach społecznościowych. Wówczas mówił publicznie o zdiagnozowanej depresji i poszukiwaniu uzdrowienia w wierze. Obecnie przebywa w areszcie. Śledztwo trwa, a prokuratura ma postawić zarzuty związane z uszkodzeniem mienia i znieważeniem miejsc kultu religijnego.

Parafia i wspólnota Medjugorje szybko przystąpiły do usuwania skutków wandalizmu. Ołtarz został już odnowiony, a figury oczyszczane. Sanktuarium wezwało do modlitwy i przebaczenia, podkreślając, że nie pozwoli, by akt nienawiści zakłócił atmosferę zbliżającego się festiwalu młodzieżowego Mladifest.