Dyrektywa Marka Carney’a ograniczająca modlitwę i wyrażanie religii w oficjalnych ceremoniach wojskowych stanowi niepokojące odejście od długoletniego kanadyjskiego zaangażowania na rzecz wolności. Wszyscy członkowie Kanadyjskich Sił Zbrojnych powinni mieć prawo do odzwierciedlania swoich przekonań i tradycji.
29 lipca 2026 r. Kanadyjskie Siły Zbrojne (CAF) opublikowały nową instrukcję (Military Personnel Instructions 03/26) zatytułowaną „Spiritual reflections in military settings”. Dokument nakazuje, by w oficjalnych ceremoniach wojskowych – m.in. na paradach, zmianach dowództwa, uroczystościach wręczania odznaczeń, a także podczas obchodów Dnia Pamięci – zamiast tradycyjnych modlitw wygłaszano tzw. „refleksje duchowe”.
Według oficjalnej definicji refleksje te mają być „inkluzywne”, nie mogą zawierać języka konkretnej religii ani odniesień do Boga. Kapelani i inne osoby występujące w charakterze przedstawicieli CAF zobowiązani są do zachowania „neutralności religijnej” państwa. Dyrektywa dotyczy nie tylko kapelanów, lecz żołnierzy, pracowników DND, kontrahentów i wolontariuszy działających w oficjalnym charakterze.
Tradycja kontra nowa „neutralność”
Kanadyjskie Siły Zbrojne od pokoleń opierały się na silnej obecności kapelanów różnych wyznań. Modlitwa była naturalną częścią życia żołnierzy – zarówno w czasie wojny, jak i w czasie pokoju. Wielu żołnierzy, niezależnie od wyznania, traktowało ją jako element budowania morale, wspólnoty i pamięci o poległych.
Nowa polityka kontynuuje i rozszerza linię zapoczątkowaną już w październiku 2023 r., kiedy ówczesny Kapelan Generalny wydał wytyczne zalecające „ostrożny dobór słów” tak, by były „włączające” także dla ateistów. Po ówczesnych protestach część ograniczeń tymczasowo złagodzono przed Dniem Pamięci. Obecna dyrektywa z lipca 2026 r. idzie dalej i formalizuje zakaz religijnego języka w oficjalnych ceremoniach i dokumentach.
Rząd i przedstawiciele CAF argumentują, że zmiana ma na celu poszanowanie różnorodności i wolności sumienia, w tym prawa do braku wiary. Powołują się na orzeczenie Sądu Najwyższego w sprawie Saguenay z 2015 r. dotyczące neutralności religijnej państwa. Kapelan Generalny Shaun Yaskiw podkreśla, że prywatna opieka duszpasterska, nabożeństwa dobrowolne oraz praktyki rdzennych mieszkańców Kanady pozostają dozwolone.
Głosy krytyki
Konserwatywni politycy i wielu żołnierzy oraz weteranów oceniają dokument inaczej. Poseł James Bezan, odpowiedzialny w opozycji za sprawy obrony, stwierdził, że rząd liberalny po raz kolejny ingeruje w tradycje, wartości i wolności osobiste, które od zawsze definiowały Kanadyjskie Siły Zbrojne. W jego ocenie dyrektywa stanowi atak na wolność religii i wyrażania przekonań.
Podobne stanowisko zajął poseł Arnold Viersen, który wskazał, że ograniczenie modlitwy i religijnego wyrazu w oficjalnych ceremoniach jest niepokojącym odejściem od kanadyjskiej tradycji. Podkreślił, że wszyscy członkowie CAF powinni mieć prawo do odzwierciedlania swoich przekonań i wiary.
Krytycy zwracają uwagę, że dokument w praktyce marginalizuje żołnierzy wierzących. Choć formalnie pozwala na prywatną modlitwę, w sytuacjach publicznych – a więc właśnie tych, w których tradycyjnie wyrażano wspólnotę i pamięć – język wiary zostaje wykluczony. W armii, w której według danych z 2021 r. ponad 60 proc. personelu deklarowało przynależność religijną, taka zmiana nie jest neutralna.
Co dalej?
Nowa dyrektywa obowiązuje już od końca lipca 2026 r. Kapelani otrzymali zadanie szkolenia dowódców i przygotowywania „wzorcowych refleksji duchowych”. Jednocześnie rząd zapewnia, że nie ogranicza wolności religijnej w sferze prywatnej.
Dla wielu Kanadyjczyków – zwłaszcza tych, którzy sami służyli lub mają bliskich w mundurze – sprawa wykracza poza kwestię procedury ceremonialnej. Dotyka fundamentalnego pytania: czy państwo może w imię „inkluzywności” systematycznie usuwać z przestrzeni publicznej język wiary, który przez dekady towarzyszył kanadyjskim żołnierzom w najważniejszych momentach ich służby? Gdy tymczasem oficjalne ceremonie Kanadyjskich Sił Zbrojnych mają odbywać się bez słowa „Bóg”.
The Liberal government and their appointed bureaucrats just ordered CAF chaplains to stop mentioning God at military ceremonies.
No more prayer.
No more “Heavenly Father.”
No more Jesus.Just empty “spiritual reflections” that erase the faith of the men and women who actually… pic.twitter.com/UKBA3TQxva
— Chris Ryan (@Watchdog_MP) August 1, 2026


































































