Kanada wciąż ma prawie 2,8 mln rezydentów tymczasowych. Rewizja StatCan pokazała, że zostało ich znacznie więcej, niż wcześniej szacowano.
Według zrewidowanych szacunków Statistics Canada na 1 lipca 2026 r. w Kanadzie przebywało 2 779 774 rezydentów niepermanentnych — studentów zagranicznych, pracowników tymczasowych, osób ubiegających się o azyl i innych osób ze statusem tymczasowym. To 6,7 proc. całej populacji kraju, oszacowanej na 41 798 407 osób.
Liczba ta jest tylko o około 204,5 tys. niższa od rekordu z 1 października 2024 r., gdy w kraju przebywało 2 984 285 rezydentów tymczasowych (7,2 proc. populacji). W ujęciu rocznym (lipiec 2025 – lipiec 2026) ubyło 154 614 takich osób — to największy spadek od początku porównywalnych danych z lat 1971/1972. W samym drugim kwartale 2026 r. spadek wyniósł jednak zaledwie 18 875 osób.
Skąd tak duża korekta w górę
Wstępne dane z czerwca sugerowały znacznie szybszy odpływ. Szacunek na 1 kwietnia 2026 r. wynosił 2 558 562 osoby. Po rewizji ten sam punkt w czasie podniesiono o około 240 tys. osób, do blisko 2,80 mln. Innymi słowy: spadek jest realny, ale startuje z wyższego poziomu, niż wskazywały wcześniejsze komunikaty.
StatCan tłumaczy to dwiema zmianami metody i nowymi danymi. Po pierwsze, nowsze rejestry IRCC zawierają znacznie więcej przedłużeń pozwoleń, których nie było jeszcze w materiałach używanych do szacunków wstępnych. Po drugie, agencja zaczęła uwzględniać dane CBSA o wjazdach i wyjazdach oraz lepiej liczyć osoby, które legalnie zostają w Kanadzie na tzw. maintained status — czekając na rozpatrzenie wniosku o przedłużenie. Korekty sięgają wstecz aż do lipca 2021 r.
Szczególnie jaskrawy jest przykład Quebecu. Wcześniej raportowany spadek liczby rezydentów tymczasowych między styczniem 2025 a styczniem 2026 r. (51,4 tys.) po rewizji skurczył się do 12,8 tys. — zniknęły trzy czwarte wcześniej ogłoszonego ubytku.
Co to oznacza w praktyce
Rząd federalny chce sprowadzić udział rezydentów tymczasowych poniżej 5 proc. populacji do końca 2027 r. Przy obecnej liczbie mieszkańców oznaczałoby to mniej więcej 2,09 mln osób. Od obecnego stanu dzieli Kanadę jeszcze około 690 tys. osób.
Struktura grupy (dane na 1 lipca 2026 r.) pokazuje skalę: ok. 1,50 mln posiadaczy pozwoleń na pracę, ok. 620 tys. studentów z pozwoleniem na naukę i ok. 530 tys. osób ubiegających się o azyl (w tym część z równoległymi pozwoleniami na pracę lub naukę). Największy ubytek roczny spadł na studentów.
Rewizja nie unieważnia trendu spadkowego — po boomie z lat 2022–2024 liczba rzeczywiście maleje, zwłaszcza po zaostrzeniu limitów dla studentów i pracowników tymczasowych. Pokazuje jednak, że system statystyczny długo nie nadążał za rzeczywistością: ludzie przedłużali pobyt, czekali w kolejce na decyzję i pozostawali w kraju nielegalnie, podczas gdy wstępne modele ich „wypisywały”.
Dla rynku mieszkaniowego, służby zdrowia, szkół i rynku pracy różnica rzędu setek tysięcy osób nie jest kosmetyczna. Wstępne komunikaty o gwałtownym odpływie mogły sugerować szybsze odciążenie miast niż to, co wynika z danych po korekcie. Kanada nadal ma jednego z najwyższych udziałów rezydentów tymczasowych wśród krajów rozwiniętych — i wciąż jest wyraźnie powyżej celu, który sama sobie wyznaczyła.





































































