Pruszyński: Istotne pytanie

11562

Istotne pytanie

Mamy problem światowy. Od pięciu miesięcy ten i ów pisze co robić, by zniweczyć zarazę koronavirusa.

Jakoś prócz arcybiskupa prawosławnego Białorusi Pawła i mego proboszcza z kościoła św. Szymona i św. Heleny kto mówi, że mamy się modlić i przeprosić Pana Boga za wszelkie podłe uczynki, a przecież tak postępowano i odnoszono sukcesy w wiekach średnich.

Dlaczego nie robi tego sam Papież Franciszek i reszta biskupów?

Parada w Moskwie.

24.  w rocznicę parady zwycięstwa w 1945 r. w Moskwie była parada, w której pokazano nowy pojazdu rozminowania „Listwa”, zestaw przeciwlotniczy „Deriwacija-PWO” oraz nową, samobieżną haubicę „Koalicja-SW”.

Elementem kolumny pieszej były pododdziały honorowe innych państw. Swoich żołnierzy do Moskwy wysłały: Azerbejdżan (w mundurach polowych wojsk specjalnych), Armenia (w mundurach polowych), Białoruś, Indie (prezentujące bardzo kolorowe mundury trzech rodzajów sił zbrojnych), Kazachstan, Kirgizja (w mundurach polowych wojsk specjalnych), Chiny (prezentujące mundury trzech rodzajów sił zbrojnych), Mołdawia, Mongolia, Serbia, Tadżykistan, Turkmenistan (jedyny pododdział poprzedzony dwoma białymi limuzynami z pocztami sztandarowymi w środku) i Uzbekistan. Był też tam prezydent Łukaszenko z trzema synami, którzy przylecieli innymi niż on samolotami i kilkunastu wodzów innych z krajów dawniej zapędzonych do ZSSR, co ciekawe Putin nie siedział z nimi na trybunie, a z weteranami.

Nie obeszło się bez kopniaka Polsce. Gdy weszły po trybunę honorową wojska Serbii to spiker powiedział, że wojska tego kraju jako pierwsze stawiły opór Hitlerowi.

Oczywiście za ten kopniak nie oddały kopniaka władze Polski. Trzeba było wezwać do Muzeum Wojska Polskiego cały zestaw ambasady Rosji, pokazać im kto się bił się z Niemcami już w 1939 r. a potem część z ich odprawić do Terespola.

Koszulka

Czego to nie mają ludzi na T-shirtach. Ostatnio wyprodukowano w Mińsku z jedną z dowcipnym napisem – Sasza 100% – czyli że za Łukaszenką stoi cały naród.

Kolekcja

Okazuje się, że miłościwie panujący Aleksander Mniejszy ma zamiłowanie nie tylko do luksusowych domów.  Nie wystarczał mu okazały gmach byłego KC, gdzie rezydował kilka lat. Kazał pobudować z cztery razy większą rezydencję. Ponadto, jak Castro ma po całym kraju 18 rezydencji, ale też ma garaż gdzie jest kilkadziesiąt różnych aut w tym nawet dwa RR.

Zapasy

Media obiegła informacja, że jeden z synów naszego władcy ma na koncie w Szwajcarii coś 700 mln dolarów. To zapewne nie wszystko bo Jankesi podali z dziesięć lat temu, że tu i tam zadołował  US$ 10 mld. Pytanie czy, jak opuści kraj uda się te pieniądze odzyskać.

Pytanie

Nie ma wątpliwości, że Soczi to wspaniałe miasto, pogoda latem przednia, morze nie gorsze jak na południu Francji, ale czemu mało kto z bogatych chce tam latem odpoczywać, czy sobie pobudować rezydencje?

Samotna walka

Siedmiu kandydatów na kandydatów na prezydenta Białorusi w komisji wyborczej złożyło podpisy obywateli popierających ich. Teraz komisja ma 2 tygodnie na zweryfikowanie podpisów i udzielenie zgody na kampanie.

Od trzech tygodni prowadzę akcję ulotkową. Najpierw by opozycja zrobiła wspólny program po obaleniu Kołchoźnika, a ostatnie by były modlitwy o to, by Aleksander Mniejszy zrozumiał, że nie ma wyboru i musi opuścić kraj.

Najlepiej rozdaje się ulotki w metrze. Co trzecia osoba bierze ulotkę, a kilku nawet dwie dla przyjaciół.

Odkryłem wspaniałą okazje zwiększenia zasięgu ulotek. Proszę ludzi, by je fotografowali telefonami i dalej przez internet wysyłali, a co czwarty to robi.

Moje wysiłki zrobienia wspólnej akcji najpierw stworzenia jednego programu wyborczego i wyłonienie jednego kandydata opozycji spełzły na niczym.

Dalej podobnie, opozycyjna TV Bielsat i TV Radio Swoboda olały moją inicjatywę wyłączania światła o 23:00 jako sygnału, że obywatele są przeciw Aleksandru Mniejszemu.

Na wszelki wypadek, jak idę do miasta mam w torbie pidżamę, ręcznik i szczotkę do zębów bo to się przyda, jak by mnie zapudłowali. Bo byłem jeszcze za premiera Kiebicza w 1994 r. pierwszym więźniem politycznym.

Po czterech dniach ekipa trzech oficerów milicji odstawiła mnie do Brześcia. Korzystając z jazdy prowadziłem kampanię wyborczą i ci trzej zgodnie oświadczyli, że gotowi na mnie głosować.

Jeśli do rozpoczęcia wyborów Łukaszenko nie zrezygnuje i nie odleci do Arabskich Emiratów bo póki jest u władzy nie ma nadziei, że wybory będą uczciwe.

Łukaszenka w Brześciu z okazji rocznicy najazdu niemieckiego na ZSSR mówił, że fałszywe są dane z internetu, że przeciw niemu jest 60% wyborców. Może nie zyskam – twierdził – jak dawniej ponad 80% głosów, ale wygram. Nie dodał, że może polegać jak dawniej na szefowej komisji wyborczej Pani Jermoszyn, specjaliście od „cudów nad urną”.

Babaryka.

Były szef rosyjskiego banku i kandydat na kandydata w wyborach od 16 dni siedzi z synem.  Władze podały, że jest oskarżony o machinacje podatkowe. Grozi mu 15 lat ciupy. Przy okazji pokazano w TV jego „wille” nie gorsza od mej Rohoźnicy, co dobrze świadczy o zarobkach bankiera, ale negatywnie nastawia do niego sporo wyborców.

„Przyjemność”.

Odwiedziłem konsulat RP, gdzie nie wpuszczone mnie, bo nie miałem maski. Kupiłem więc ją za rubla i potem już  na „pokojach”. Był to pierwszy raz, jak miałem maskę na nosie, a to do przyjemności nie należy. Choć jak czytelnicy wiedzą nie kocham Aleksandra Mniejszego, to właśnie w poczuciu sprawiedliwości, że raz mu się udało.

Saakaszwili u Gordona

Były prezydent Gruzji dał wywiad wspomnianemu już przedtem wielkiemu dziennikarzowi Ukrainy. Mówią moc ciekawych rzeczy a zwłaszcza o „wielkich” z którymi się spotkał w tym z prezydentami USA, Putinem i Lechem Kaczyńskim. Saakaszwili powiedział tam jedną rzecz. Taki czy inny nawet dobry władca kraju po 20 latach znudzi się obywatelom i to dotyczy też… Łukaszenki.

Obcy mieszają.

Tak twierdzi Aleksander Mniejszy, że Rosja i Polska chcą wpłynąć na wybory. Trochę prawdy bo Bielsat finansuje Polskę, ale kresowiacy narzekali, że jest anty Polakom na Białorusi.

A może ktoś z otoczenia wodza powie mi czemu Polska ma mieć do Łukaszenki choć odrobinę sympatii.

Spotkanie.

W mym domu mieszka wykładowca prawa z akademii milicyjnej, który ma żonę Polkę i choć jest prawosławny to brał z nią ślub w Kościele Katolickim. Spotkałem ich ostatnio na ławce przed domem i dałem też ulotkę, gdzie nawołuję do modlitwy, by Łukaszenko sam odleciał  i nie było rozlewu krwi.

Sąsiad zaś zadał mi pytanie czy ktoś z alternatywnych kandydatów jest wierzący bo taki jak zwycięży to, jego zdaniem będzie jeszcze gorszy od Aleksandra Mniejszego i zezwoli na LGBT.

Czy przypadkiem taką teorie nie rozpowszechnia prawosławna cerkiew?

Aleksander Pruszyński