Trzy­ty­go­dnio­wa blo­ka­da w nie­któ­rych regio­nach pro­win­cji jest koniecz­na, aby stłu­mić gwał­tow­ny roz­wój muta­cji budzą­cych dzi­siaj oba­wy, stwier­dził w śro­dę 17 mar­ca nauko­wy panel dorad­ców władz pro­win­cji Onta­rio ds. COVID-19.

Dr Peter Juni, dyrek­tor nauko­wy pane­lu, uwa­ża, że ​​jeśli obec­ne tren­dy się utrzy­ma­ją. Onta­rio będzie mia­ło za kil­ka tygo­dni od 2500 do 5000 nowych przy­pad­ków COVID-19 dziennie.

Onta­rio odno­to­wa­ło w śro­dę ponad 1500 przy­pad­ków , naj­wyż­szą licz­bę od począt­ku lute­go, a nowe muta­cje  sta­no­wią ponad połowę.

Pod­czas gdy Onta­rio usi­lu­je zaszcze­pić tyle osób, na ile pozwa­la podaż szcze­pio­nek, człon­ko­wie gru­py  ds. szcze­pień przy­zna­ją, że nowe muta­cje wygrywają.

„Jeśli potrak­tu­je­my to jako wyścig mię­dzy muta­cja­mi a szcze­pie­nia­mi, prze­gra­my, szcze­pion­ki prze­gra­ją” — powie­dział jeden ze spe­cja­li­stów dr Bogoch.

Przy obec­nym tem­pie codzien­nych szcze­pień, Onta­rio powin­no być w sta­nie podać 2,1 milio­na pierw­szych dawek do począt­ku kwiet­nia — co, jak powie­dział  dr Juni, nie daje pro­win­cji wystar­cza­ją­co dużo cza­su na uzy­ska­nie odporności.