Alberta zniesie w nadchodzących dniach, większość pozostałych ograniczeń COVID-19  choć choroba nadal zaraża nieszczepionych mieszkańców Alberty.

Naczelny lekarz prowincji dr Deena Hinshaw, w swoim pierwszym wystąpieniu od 29 czerwca, powiedziała, że prowincja zmieni swoją reakcję i zniesie szereg środków związanych z kwarantanną, izolacją i maskami.

Od czwartku ludzie , którzy mieli bliski kontakt z przypadkami COVID-19 nie będą już podlegać kwarantannie, ale izolacja będzie nadal wymagana w przypadku pozytywnych przypadków i osób z objawami.

16 sierpnia osoby z pozytywnym wynikiem testu na COVID-19 nie będą już podlegały kwarantannie, choć prowincja to zaleca. Albertanie z objawami COVID-19 nie będą proszeni o poddanie się testom, ale o pozostanie w domu, dopóki nie poczują się lepiej. Testy COVID-19 będą dostępne tylko dla osób, które muszą udać się do szpitala lub odwiedzić lekarza. Maski nie będą obowiązkowe w transporcie publicznym i taksówkach od 16 sierpnia, . Maskowanie może być nadal wymagane w szpitalach lub placówkach opiekuńczych.

„Przypadki ostatnio wzrosły, prawie wyłącznie u tych, którzy nie zostali w pełni zaszczepieni, jak się spodziewaliśmy, prawdopodobnie nastąpi to, gdy ludzie ponownie nawiążą ze sobą bliski kontakt” – powiedziała

Od 1 lipca, kiedy prowincja zniosła większość swoich ograniczeń, osoby nie w pełni zaszczepione stanowiły 95 procent przypadków COVID-19, 94 procent hospitalizacji i 95 procent zgonów spowodowanych przez chorobę, dodała Hinshaw.

Od wtorku 75,6 procent kwalifikujących się Albertan otrzymało jedną dawkę, a 64,3 procent było w pełni zaszczepionych. „Nadal musimy zwiększyć te liczby, ale to zachęcający postęp” – uznała Hinshaw W szpitalu przebywa 84 mieszkańców regionu Alberta z COVID-19, a 18 na OIOM-ie. Tylko jeden z pacjentów OIOM otrzymał dwie dawki.

“Proszę się zaszczepić. Jeśli nie otrzymałeś jeszcze obu dawek, to jest  czas. – podkreśliła