Stany Zjednoczone przyznały, że Chiny wyprzedziły je w broni hipersonicznej, przed którą obecnie nie ma żadnej obrony.

Pocisk hipersoniczny, który Chiny wystrzeliły latem tego roku, „okrążył kulę ziemską”, potwierdził Defence One, amerykański urzędnik  a Pentagon wciąż pracuje nad implikacjami tego niespodziewanego testu.

Test z 27 lipca, po raz pierwszy upubliczniony przez Financial Times, miał miejsce, gdy dowództwo USA skupiało się na Afganistanie.

W wywiadzie dla telewizji Bloomberg w środę generał Mark Milley, powiedział o chi.skim teście: „Nie wiem, czy jest to moment na miarę Sputnika, ale myślę, że jest bardzo blisko tego. Koncentrujemy na tym całą naszą uwagę”.

Ministerstwo Spraw Zagranicznych Chin określiło wydarzenie, jako pokojowy test pojazdu kosmicznego.

Chiński test hipersoniczny rodzi pytania dotyczące obrony przeciwrakietowej USA, która w swej obecnej postaci nie jest w stanie przechwycić takiego celu.

Demokratyczny reprezentant Arizony, Ruben Gallego uważa, że to sygnał alarmowy dający impuls do przekalibrowania priorytetów obrony USA.

Dodał, że przy okazji ujawniły się inne problemy – brak  zdolności wywiadowczych, aby być uprzedzonym oraz  fakt, że potwierdzenie przeprowadzenia takiego testu zajęło nam trochę czasu.

Dowódcy Pentagonu obawiają się, że Stany Zjednoczone  pozostały niebezpiecznie w tyle za Chinami w dziedzinie oprogramowania i sztucznej inteligencji, co w zeszłym miesiącu skłoniło do rezygnacji dyrektora ds. oprogramowania Sił Powietrznych.

Stany Zjednoczone opracowują kilka rodzajów pocisków hipersonicznych. Trzy starty w zeszłym tygodniu z Wallops Island w stanie Wirginia osiągnęły prędkości hipersoniczne, podczas gdy czwarta została przerwana przez problem z rakietą napędową.


Nowy chiński pocisk hipersoniczny nie daje szans?