1 lipca 2026 roku w szwajcarskim Écône Bractwo Kapłańskie Świętego Piusa X (SSPX) konsekrowało czterech nowych biskupów bez mandatu papieskiego. Następnego dnia Dykasteria Nauki Wiary ogłosiła, że sześciu biskupów zaciągnęło automatyczną ekskomunikę, a całe Bractwo znajduje się w stanie schizmy. Wydarzenie to, dokładnie 38 lat po słynnych konsekracjach abp. Marcela Lefebvre’a, stanowi najpoważniejszy kryzys w relacjach między Watykanem a tradycjonalistyczną wspólnotą od czasu pontyfikatu Jana Pawła II.
W uroczystość Najdroższej Krwi Pana Jezusa, w seminarium św. Piusa X w Écône (Szwajcaria), bp Alfonso de Galarreta – główny konsekrator – wraz z bp. Bernardem Fellayem udzielił sakry biskupiej czterem księżom Bractwa: Pascalowi Schreiberowi (Szwajcar), Michaelowi Goldade (Amerykanin), Michelowi Poinsinet de Sivry i Marcowi Hanappierowi (obaj Francuzi). Nowi biskupi zostali ogłoszeni jako biskupi pomocniczy SSPX bez jurysdykcji terytorialnej.
Konsekracje odbyły się mimo wyraźnego zakazu papieża Leona XIV oraz wcześniejszych ostrzeżeń Stolicy Apostolskiej, że akt ten będzie miał charakter schizmatycki. SSPX argumentowało, że działa w „stanie konieczności”, aby zapewnić ciągłość Tradycji katolickiej po śmierci dwóch z czterech biskupów konsekrowanych w 1988 roku (bp Tissier de Mallerais i bp Williamson zmarli w 2024 i 2025 r.).
Już 2 lipca Dykasteria Nauki Wiary, kierowana przez prefekta kard. Víctora Manuela Fernándeza, wydała oficjalny dekret. Stwierdzono w nim, że:
- Sześciu biskupów (Alfonso de Galarreta, Bernard Fellay oraz czterej nowi) zaciągnęło automatyczną ekskomunikę latae sententiae (zarezerwowaną dla Stolicy Apostolskiej) za konsekrację biskupów bez mandatu papieskiego oraz za akt schizmatycki.
- Całe Bractwo SSPX znajduje się w schizmie.
- Księża Bractwa są uznawani za schizmatyków.
- Wierni świeccy, którzy „formalnie przyłączą się do schizmy” (świadome odrzucenie władzy papieża i wyłączne uczestnictwo w aktach kościelnych SSPX), również zaciągają ekskomunikę.
W towarzyszącym dekretowi dokumencie wyjaśniono konsekwencje kanoniczne: sakramenty sprawowane przez duchownych SSPX są niegodziwe (illicit). Dla wiernych uczęszczanie na Msze „z powodów duchowych” bez formalnego odrzucenia władzy papieskiej nie skutkuje automatyczną ekskomuniką, jednak „formalna przynależność” do schizmy już tak.
SSPX nie uznało decyzji Watykanu. W oświadczeniu wydanym po konsekracjach Bractwo wyraziło „żal”, że z powodu „wyjątkowych okoliczności” musiało działać bez upoważnienia papieża. Kilka dni później przełożony generalny ks. Davide Pagliarani nazwał ekskomunikę „obiektywnie niesprawiedliwą i nieważną”.
Nowi biskupi nie otrzymali jurysdykcji – ich rola ma być czysto pomocnicza w ramach struktur Bractwa.
Wydarzenia z lipca 2026 roku są bezpośrednim nawiązaniem do kryzysu z 30 czerwca 1988 roku. Wtedy abp Marcel Lefebvre, wbrew zakazowi papieża Jana Pawła II, konsekrował czterech biskupów w tym samym Écône. Następnego dnia Watykan ogłosił ich ekskomunikę, a 2 lipca Jan Paweł II wydał motu proprio Ecclesia Dei, w którym nazwał akt „schizmatyckim” i powołał komisję mającą pomagać wiernym pragnącym wrócić do pełnej komunii.
W 2009 roku Benedykt XVI zdjął ekskomunikę z czterech żyjących wówczas biskupów SSPX (Lefebvre zmarł w 1991 r. jako ekskomunikowany), jednak Bractwo nigdy nie uzyskało statusu kanonicznego. Papież Franciszek udzielił później uprawnień do spowiedzi i małżeństw, ale kwestie doktrynalne pozostały nierozwiązane.
Obecny kryzys jest testem dla pontyfikatu Leona XIV w kwestii jedności Kościoła. Watykan zapowiada, że droga powrotu dla duchownych SSPX wymaga m.in. akceptacji nauczania Soboru Watykańskiego II oraz liturgii posoborowej. Dla wiernych – prostego wyznania wiary.
Na razie Bractwo kontynuuje działalność w stanie kanonicznej nieprawidłowości, a wierni na całym świecie – w tym w Polsce – stoją przed trudnym wyborem między lojalnością wobec Tradycji w rozumieniu SSPX a pełną komunią z następcą św. Piotra.



























































