W połowie sierpnia 2026 roku w mediach społecznościowych pojawiła się informacja, która szybko zyskała duży rozgłos. Mario Zelaya (@mario4thenorth) opublikował materiał wideo, w którym pokazał oficjalne ogłoszenie rządowe: rząd federalny Kanady wspólnie z władzami prowincji Nowa Brunszwik organizuje misję rekrutacyjną w Monterrey w Meksyku. W dniach 18–20 września 2026 roku pracodawcy z sektora budowlanego i wykwalifikowanych zawodów (skilled trades) mają spotkać się z kandydatami z Meksyku. W treści oferty wprost pojawia się zapis o możliwości poznania „ścieżek imigracyjnych” (immigration pathways).
Zelaya komentuje: nic się nie zmieniło od czasów Justina Trudeau. Mark Carney kontynuuje tę samą politykę. Zamiast zatrudniać Kanadyjczyków, państwo wspiera import taniej siły roboczej z zagranicy.
Z dostępnych zrzutów ekranu i komunikatów wynika, że misja dotyczy zawodów budowlanych i rzemieślniczych – elektryków, stolarzy, spawaczy, hydraulików, mechaników ciężkiego sprzętu i innych specjalności. Wydarzenie ma charakter stacjonarny, otwarte wyłącznie dla mieszkańców Meksyku. Wybrani kandydaci zostaną zaproszeni na sesję informacyjną. Rejestracja wymaga wypełnienia profilu, a dane mają być przekazywane pracodawcom z Nowej Brunszwiki.
Kanadyjska ambasada w Meksyku i konta związane z rekrutacją do Kanady rozpowszechniały informację o wydarzeniu. W oficjalnych materiałach prowincji podkreśla się, że Nowa Brunszwik poszukuje „profesjonalistów o wysokim poziomie wyszkolenia i doświadczenia”. Jednocześnie wprost mówi się o możliwościach imigracyjnych.
Stowarzyszenie budowlane prowincji (Construction Association of New Brunswick) od lat alarmuje o rekordowym popycie na wykwalifikowanych pracowników. Część obecnej siły roboczej zbliża się do emerytury, a lokalna podaż nie nadąża za potrzebami związanymi z infrastrukturą i budownictwem mieszkaniowym. Prowincja prowadzi programy nominacji prowincjonalnych (NBPNP), w tym ścieżki priorytetowe dla zawodów budowlanych, oraz korzysta z federalnych programów takich jak Atlantic Immigration Program czy Temporary Foreign Worker Program.
W tym samym okresie rząd federalny ogłosił dodatkowe 2 miliardy dolarów w ramach inicjatywy Team Canada Strong – programu mającego na celu wyszkolenie i zatrudnienie 80–100 tysięcy nowych pracowników z czerwonym certyfikatem (Red Seal) w ciągu pięciu lat. Równolegle Nowa Brunszwik otrzymała niemal 10 milionów dolarów z federalnego programu uznawania kwalifikacji zagranicznych (Foreign Credential Recognition Program). Środki te mają przyspieszyć proces nostryfikacji dla osób z zagranicy w sektorach opieki zdrowotnej, inżynierii, edukacji i właśnie skilled trades.
Z jednej strony władze deklarują inwestowanie w szkolenie Kanadyjczyków i przyspieszanie certyfikacji. Z drugiej – organizują misje rekrutacyjne za granicą, w których imigracja jest elementem oferty.
Krytyka, którą podnosi Zelaya i wielu komentujących, nie dotyczy samej możliwości zatrudniania cudzoziemców w sytuacjach rzeczywistego niedoboru. Chodzi o priorytety i sygnał, jaki wysyła państwo.
Po pierwsze – aktywne wyszukiwanie pracowników za granicą i jednoczesne obiecywanie ścieżek imigracyjnych sprawia wrażenie, że rząd traktuje zagraniczną siłę roboczą jako łatwiejsze i tańsze rozwiązanie niż intensywne inwestowanie w lokalne szkolenia, podnoszenie atrakcyjności zawodów rzemieślniczych wśród młodych Kanadyjczyków czy poprawę warunków pracy.
Po drugie – w warunkach, gdy wiele prowincji zmaga się z wysokimi kosztami mieszkaniowymi, presją na infrastrukturę społeczną i debatą o poziomie imigracji, oficjalne misje rekrutacyjne z elementem imigracyjnym potęgują poczucie, że polityka demograficzna i rynku pracy jest prowadzona bez uwzględnienia interesów już zamieszkujących kraj obywateli.
BREAKING: the Government of Canada & New Brunswick are actively recruiting people from Mexico to work in Canada.
In the job posting, they clearly state that applicants can “learn about immigration pathways.”
Nothing has changed from the Trudeau era.
Carney is no different.… pic.twitter.com/fVEdMe0tMR
— Mario Zelaya (@mario4thenorth) August 12, 2026
Po trzecie – kontynuacja praktyk z poprzedniej dekady. Rząd Carney’a ogłasza ambitne programy szkoleniowe (Team Canada Strong), ale równolegle wspiera lub toleruje prowincjonalne działania, które bezpośrednio łączą rekrutację z perspektywą osiedlenia. Dla krytyków to dowód, że fundamentalne założenia polityki – traktowanie imigracji jako narzędzia rozwiązywania problemów strukturalnych rynku pracy – pozostały niezmienione.
Nowa Brunszwik nie jest wyjątkiem. Podobne misje rekrutacyjne i programy nominacji prowincjonalnych działają w innych regionach Kanady. Federalne programy uznawania kwalifikacji i finansowanie szkolenia rzemieślników idą równolegle z utrzymywaniem szerokich kanałów tymczasowej i stałej imigracji zarobkowej. W efekcie pracodawcy mają dostęp do zagranicznych kandydatów, a lokalni pracownicy i absolwenci szkół zawodowych konkurują w warunkach, w których podaż pracy jest systematycznie zwiększana przez politykę państwa.
Idzie o to czy kraj ma budować własną bazę wykwalifikowanych pracowników poprzez edukację, zachęty płacowe i poprawę warunków, czy też systematycznie uzupełniać niedobory importem taniej siły roboczej, oferując jednocześnie perspektywy osiedlenia.




































































